advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Film dnia PRL - "Brylanty pani Zuzy". Polska odpowiedź na Jamesa Bonda

3 min. czytania
21.03.2026 06:35
Zareaguj Reakcja

21 marca 1972 roku na ekrany kin trafił film "Brylanty pani Zuzy". Produkcja, która zdaniem krytyki była polską odpowiedzią na przygody Jamesa Bonda, dziś jest nieco zapomniana, a szkoda. "Brylanty pani Zuzy" to trzymający w napięciu film sensacyjny i jeden z pierwszych thrillerów powojennego polskiego kina. Sprawdź film dnia PRL - ciekawostki, informacje, fakty.

Film dnia PRL
fot. kadr z filmu "Brylanty pani Zuzy"
  • Film dnia PRL. "Brylanty pani Zuzy" to jeden z najlepszych filmów Pawła Komorowskiego.
  • Był jednym z pierwszych thrillerów w powojennym polskim kinie. 
  • Nie wszyscy pamiętają produkcję, która była polską odpowiedzią na Jamesa Bonda.

Film dnia PRL. 21 marca 1972 roku na ekrany kin trafiła wyjątkowa produkcja kryminalna Pawła Komorowskiego. Mowa tu o filmie "Brylanty pani Zuzy", który był jednym z pierwszych thrillerów w powojennym kinie polskim. Kryminał został zrealizowany na motywach powieści Jerzego Siewierskiego "Spadkobiercy pani Zuzy" i jest często określany jako próba stworzenia polskiego odpowiednika Jamesa Bonda.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Znasz te kultowe polskie filmy? Miłośnicy kina zdobędą 22/25

1/25 Pierwszy film z serii "Psy" doczekał się premiery w:

Film dnia PRL. Czy to polski James Bond?

Film "Brylanty pani Zuzy" to polski dramat kryminalny, który osadzony jest w realiach życia lat 60. i 70. na polskim wybrzeżu. Produkcja skupia się na wątku przemytu brylantów, który łączy się z aferą szpiegowską. Historia opowiada o gangu, którego szefowa, Zuza, ginie w niewyjaśnionych okolicznościach...

Akacja filmu rozkręca się w momencie, w którym to agent kontrwywiadu infiltruje grupę, próbując rozbić siatkę przemytników i szpiegów, zajmujących się przemytem tytułowych brylantów. Już sam zarys fabuły wyraźnie wskazuje na bondowskie konotacje, których w filmie Pawła Komorowskiego jest znacznie więcej.

Redakcja poleca

"Brylanty pani Zuzy" to pierwszy thriller PRL

Film "Brylanty pani Zuzy" premierę miał w marcu 1972 roku, kilka miesięcy po premierze ostatniego oficjalnego Bonda z Seanem Connerym w roli głównej pt. "Diamenty są wieczne". Wydaje się więc, że zamiana tytułu z powieści, na podstawie której powstał słynny film PRL, wcale nie była przypadkowa.

Fabuła produkcji Pawła Komorowskiego rzeczywiście przypomina bowiem intrygę z bondowskiego filmu i książki Fleminga, w której amerykański agent próbuje rozbić szajkę przestępczą. Szczególnie ciekawy wydaje się wybór Ryszarda Filipskiego do roli agenta kontrwywiadu. Aktor doskonale wpisuje się w obraz męskiego bohatera.

Redakcja poleca

Całości kunsztu filmu "Brylanty pani Zuzy" dopełnia wyjątkowa obsada aktorska. W rolach głównych, oprócz Ryszarda Filipskiego na ekranie podziwiać można kreacje takich gwiazd jak Halina Golanko, Ryszarda Hanin, a także Edmund Fetting czy też Jerzy Karaszkiewicz.

Wyjątkowa rocznica. To dlatego warto sięgnąć to ten klasyk kina PRL

Nie bez znaczenia w jednym z pierwszych thrillerów powojennego polskiego kina jest także muzyka. Ta została we większości stworzona przez Wojciecha Kilara, a następnie uzupełniona piosenkami Włodzimierza Korcza i zespołu Breakout, na czele z ponadczasowym przebojem "Poszłabym za tobą".

Redakcja poleca

Czas, w którym powstał film, także wydaje się nieprzypadkowy. Początek lat 70. w Polsce nie tylko rozpoczął erę Edwarda Gierka, ale także okres budowania nowej narracji i większej dostępności do zachodu. Namiastką kultury świata za żelazną kurtyną było także poluzowanie pewnych zasad.

Dzięki temu na ekrany polskich telewizorów mogło trafić więcej luźnych produkcji, a jedną z nich były "Brylanty pani Zuzy". Film, który obrazował pasjonujący pojedynek pomiędzy działającym pod przykrywką agentem kontrwywiadu a grupą bezwzględnych przestępców był czymś, czego społeczeństwo PRL po prostu potrzebowało.

Redakcja poleca

Film "Brylanty pani Zuzy" bez wątpienia wyróżnia się na tle ówczesnej rodzimej produkcji filmowej, która pełna była filmów fabularnych czy historycznych. Jak pisze Studio Filmowe Kadr, polski James Bond odznacza się "temperamentem, szybkością akcji i gwałtownością". Dla części krytyki jest to również jeden ze sprawniej zrealizowanych filmów Pawła Komorowskiego.

"Brylanty pani Zuzy" - gdzie obejrzeć?

Mimo że "Brylanty pani Zuzy" powstały w latach 70., wcale nie tak łatwo jest je obejrzeć. Dramat kryminalny rzadko pojawia się w najpopularniejszych serwisach VOD czy na platformach streamingowych. Niekiedy można znaleźć w ramówkach kanałów tematycznych czy też kinach studyjnych.

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Dla fanów klasyków kina PRL mamy jednak także dobrą wiadomość. Film "Diamenty pani Zuzy" dostępny jest online zupełnie za darmo w serwisie YouTube. Choć jego jakość nie jest najlepsza, seans z pewnością będzie udany. W końcu to polska odpowiedź na najsłynniejszego agenta na świecie - Jamesa Bonda.

Oglądaj

Źródło: RadioPogoda.pl, filmweb.pl, fimpolski.pl, pleograf.pl, sfkadr.com