Ten przebój nucił cały PRL. W Opolu "publiczność oszalała z zachwytu"
"Zaproście mnie do stołu" to jeden z najważniejszych utworów w historii polskiej poezji śpiewanej. Utwór skomponował wybitny polski gitarzysta, kompozytor, aranżer i pedagog Henryk Alber. 3 czerwca, w rocznicę urodzin artysty, który, gdyby żył, kończyłby 76 lat, przypominamy jego najpiękniejsze melodie.
- Henryk Alber był wybitnym polskim kompozytorem.
- Muzyk zapisał się w historii jako twórca ponadczasowych melodii.
- Jedną z najsłynniejszych piosenek artysty był utwór "Zaproście mnie do stołu".
Henryk Alber, a właściwie Henryk Serafinowicz, przyszedł na świat 3 czerwca 1948 w Otwocku. Uczęszczał do Średniej Szkoły Muzycznej w Warszawie, gdzie uczył się gry na puzonie i gitarze. Na scenie zadebiutował jako 21-latek w Konkursie Gry na Gitarze Klasycznej w Łodzi. Nieoczekiwanie podczas wydarzenia zdobył główną nagrodę. Wtedy jeszcze nie wiedział, że to dopiero preludium do trwającej ponad pół wieku muzycznej kariery.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Te hity nucił cały PRL. Pamiętasz te teksty? Dziś nie trafisz nawet 5/15
Henryk Alber był wybitnym artystą. Jego przeboje nucił cały PRL
W miarę upływu lat Henryk Alber zaczął spełniać się nie tylko w roli muzyka, ale także kompozytora. Na przestrzeni lat artysta zdobył uznanie jako twórca melodii do wielu kultowych utworów polskiej piosenki estradowej oraz poezji śpiewanej. Tworzył muzykę do słów Agnieszki Osieckiej czy Juliana Tuwima.
Jako aranżer i kompozytor regularnie współpracował również z czołowymi artystami polskiej estrady. Wśród osób, które miały przyjemność śpiewać piosenki Henryka Albera znalazły się takie gwiazdy jak Edyta Geppert, Łucja Prus, Elżbieta Jodłowska czy też Elżbieta Wojnowska, dzięki której przez piosenkę "Zaproście mnie do stołu" osiągnął największy sukces w karierze.
Ten przebój nucił cały PRL. Niewielu wie, kto za nim stał
"Zaproście mnie do stołu" to jeden z najważniejszych utworów w historii polskiej poezji śpiewanej. Rozsławiony przez Elżbietę Wojnowską hit z 1974 roku zawierał poruszający tekst o samotności i potrzebie bliskości. Nic dziwnego, że ballada stała się najpierw hymnem PRL, a później ponadczasowym utworem dla kolejnych pokoleń słuchaczy.
Kompozycję stworzył Henryk Alber we współpracy z poetą Włodzimierzem Szymanowiczem. Piosenka powstała niemal w ostatniej chwili przed jednym z występów Wojnowskiej. Andrzej Śmigielski przyniósł wokalistce tekst Szymanowicza podczas Festiwalu Artystycznego Młodzieży Akademickiej (FAMA) w Świnoujściu w 1973 roku.
Piosenka powstała właściwie w trakcie festiwalu. Tekst nieżyjącego już wtedy poety Włodka Szymanowicza przyniósł mi Andrzej Śmigielski, a Henio Alber zaraz dorobił muzykę. Gdy zaśpiewałam ten utwór, publiczność oszalała z zachwytu - wspominała Elżbieta Wojnowska w rozmowie z tygodnikiem "Passa".
Utwór zapewnił Elżbiecie Wojnowskiej nagrodę główną na Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich w Krakowie. Był to pierwszy z wielu sukcesów, jaki artystka osiągnęła dzięki przebojowi "Zaproście mnie do stołu". Hit lat 70. został również wyróżniony na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1974 roku, gdzie zdobył główną nagrodę.
Po sukcesie piosenki "Zaproście mnie do stołu" Henryk Alber nie próżnował. Kontynuował karierę muzyczną oraz kompozytorską. Tworzył też muzykę teatralną dla kabaretu i teatru studenckiego Stodoła oraz koncertował. Z muzyką związany był aż do swojej śmierci 11 stycznia 2008 roku.
Źródło: RadioPogoda.pl, bibliotekapiosenki.pl, passa.waw.pl, jazzforum.com.pl, muzyka.interia.pl