Była jednym z najważniejszych głosów PRL. Tu pracowała, by mieć na życie

3 min. czytania
05.06.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Mira Kubasińska była legendarną wokalistką zespołu Breakout. Choć w PRL jej przeboje nuciła cała Polska, artystka odeszła w zapomnieniu. Początkiem końca kariery piosenkarki był moment, w którym ta postanowiła połączyć życie zawodowe z prywatnym.

Mira Kubasińska była gwiazdą PRL
fot. Breakout "Gdybyś kochał hej" / YouTube / @PolskiRockBDPL002
  • Mira Kubasińska była polską wokalistką i gwiazdą estrady PRL.
  • Artystka przez lata związana była z zespołem Breakout.
  • Piosenkarka zmarła samotnie, w zapomnieniu.

Mira Kubasińska od najmłodszych lat wiedziała, że swoje życie chciałaby związać z branżą artystyczną. Pasję do muzyki wyniosła z domu. "Dziadek grał na skrzypcach, na harmonii, ojciec też pogrywał" - mówiła przed laty w rozmowie z Onetem. Już jako dziecko wokalistka szkoliła swój wokal oraz występowała w zespole pieśni i tańca, działającym przy ostrowieckim Zakładowym Domu Kultury. Pierwsza szansa na sukces pojawiła się na początku lat 60.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Jesteś miłośnikiem Breakoutu? 17/20 to konieczność [QUIZ]

1/20 Jaki tytuł nosił debiutancki album Breakoutu?

Tak Mira Kubsińska rozpoczęła karierę. Nie było lekko

Na początku lat 60. Mira Kubsińska wraz ze swoim zespołem wzięła udział w eliminacjach do lokalnego konkursu w Rzeszowie. Tam poznała równie zdolnego co ona sama młodego wokalistę. Był nim oczywiście Tadeusz Nalepa. Artyści szybko złapali wspólny język i zostali nierozłącznym duetem. Zarówno na scenie, jak i w życiu.

Redakcja poleca

W styczniu 1964 roku Mira Kubasińska i Tadeusz Nalepa stanęli na ślubnym kobiercu. Rok później na świecie pojawił się syn pary, Piotr. W tym samym czasie muzycy podjęli także decyzję, która na zawsze zmieniła ich życie. Para założyła zespół Blackout, który później przeobraził się w słynny Breakout.

Oglądaj

W PRL każdy nucił ich piosenki. Byli duetem nie tylko na scenie, ale i w życiu

Na przełomie lat 60. i 70. nie było Polaka, który nie znałby choć jednego przeboju Breakoutu. Utwory takie jak "Poszłabym za tobą", "Gdybyś kochał, hej" czy też "W co mam wierzyć" leciały we wszystkich rozgłośniach radiowych. Mira Kubasińska zyskała status wielkiej gwiazdy i była uznawana za jeden z najważniejszych kobiecych głosów PRL.

Redakcja poleca

Niestety równie szybko, jak Breakout podbił serca słuchaczy, zakończył także działalność. Związek Miry Kubasińskiej i Tadeusza Nalepy nie przetrwał próby czasu. Pata rozstała się w 1982 roku. W tym samym czasie ich grupa oficjalnie zakończyła działalność. Był to cios dla wokalistki, która krótko później zniknęła ze sceny.

Aby zarobić na życie, przez siedem lat produkowałam i rozwoziłam farby dla zaopatrzenia artystów plastyków. Pracowałam w barku na Dworcu Centralnym, malowałam Smurfy, szyłam szelki. Jakoś musiałam sobie radzić - wspominała wokalistka lata temu w wywiadzie z Mariuszem Szalbierzem.

Mimo zakończenia działalności Breakoutu po latach wokalistka nabrała dystansu do sytuacji. Przyznawała, że nie było jej żal dawnego życia. "Nigdy nie traktowałam śpiewania jako źródła życiowej satysfakcji. To normalna praca dla utrzymania rodziny. Nie jestem żadną artystką. Jestem zwyczajną babą, która kocha dom, swoich mężczyzn i babskie obowiązki" - mówiła.

Redakcja poleca

Mira Kubasińska odeszła w samotności. Na ratunek było już za późno

Wiele lat później Mira Kubasińska zapragnęła wrócić na scenę. Na początku lat 2000 współpracowała m.in. z zespołem After Blues, K.G. Band i Bluesquad. Planowała nawet wydać płytę. Niestety do jej premiery nigdy nie doszło. Gwiazda PRL odeszła kilka miesięcy przed oddaniem materiału.

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

8 października 2005 roku Mira Kubasińska wystąpiła w Szamocinie. Jak się później okazało, był to jej ostatni koncert w karierze. Kilka dni później podczas wyjazdu na zakupy wokalistka doznała udaru mózgu i zasłabła. Niestety przez dłuższą chwilę nikt nie zwracał na nią uwagi. Gdy w końcu trafiła do szpitala, było już za późno. Mira Kubasińska zmarła 25 października 2005 w wieku 61 lat.

Oglądaj

Źródło: RadioPogoda.pl, plotek.pl, muzyka.interia.pl