To ponadczasowy polski szlagier. Hit lat 30. nucili nawet za granicą

3 min. czytania
03.06.2026 12:47
Zareaguj Reakcja

"Każdemu wolno kochać" to jeden z największych i najpopularniejszych przedwojennych szlagierów w historii polskiej muzyki. Utwór, który powstał na potrzeby filmu o tym samym tytule z 1933 roku, szybko zaczął żyć własnym życiem. Nagrywano go nawet poza granicami kraju, co w dwudziestoleciu międzywojennym było zupełną nowością.

Historia przeboju
fot. "Każdemu wolno kochać" / YouTube / @piszczyk90
  • "Każdemu wolno kochać" to jeden z najsłynniejszych polskich szlagierów. 
  • Piosenka powstała w 1933 roku na potrzeby filmu o tym samym tytule. 
  • Utwór zdobył popularność nie tylko w kraju, ale także za granicą. 

W 1933 roku do polskich kin trafił film "Każdemu wolno kochać". Dzieło w reżyserii Mieczysława Krawicza było pierwszą w historii polskiego kina w pełni udźwiękowioną produkcją. Wcześniej dźwięk nagrywano na synchronizowanych z filmem płytach winylowych. W tym przypadku zarejestrowano go bezpośrednio na taśmie filmowej. Mocnym punktem czarno-białej komedii romantycznej były przewijające się przez cały seans przeboje, w tym tytułowy szlagier "Każdemu wolno kochać".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Historia piosenki "Każdemu wolno kochać". To ponadczasowy polski szlagier

Piosenka "Każdemu wolno kochać" to jeden z największych i najpopularniejszych przedwojennych szlagierów w historii polskiej muzyki. Utwór przewijał się jako główny motyw muzyczny przez cały seans filmu Mieczysława Krawicza i był wykonywany kilkukrotnie w różnych wersjach – przez wszystkich aktorów w finałowej scenie i wyjątkowy duet.

Redakcja poleca

Jako pierwsi piosenkę zaśpiewali wspólnie początkująca aktorka Janina Brochwiczówna oraz ówczesny młody amant kina Witold Conti. W filmie "Każdemu wolno kochać" artyści wcielali się w parę zakochanych w sobie artystów rewiowych, występujących w teatrze.

Oglądaj

To ponadczasowy polski szlagier. Hit lat 30. nucili nawet za granicą

Dzięki temu, że motyw muzyczny hitu lat 30. "Każdemu wolno kochać" przewijał się przez cały film, widzowie opuszczali kino z przebojem na ustach. Piosenka szybko trafiła także do rozgłośni radiowych. Jak podaje serwis Stare Kino, przebój miał być nagrany przez wszystkie działające wówczas w Polsce wytwórnie płytowe!

Redakcja poleca

Ujmującą serca muzykę do piosenki "Każdemu wolno kochać" skomponował Zygmunt Karasiński. Warstwą tekstową zajął się z kolei legendarny przedwojenny satyryk i tekściarz Emanuel Schlechter. To dzięki temu utworowi branża muzyczna stanęła przed artystą otworem i pozwoliła mu na napisanie wielu innych ponadczasowych szlagierów.

Sukces, piractwo i alternatywne wersje. Hit lat 30 to absolutny klasyk

O popularności hitu lat 30. może świadczyć także fakt, że ten dotarł nawet do zagranicznych słuchaczy, co w okresie dwudziestolecia międzywojennego nie było częste. Jedno z nagrań przeboju "Każdemu wolno kochać" nielegalnie ukazało się na płytach w Związku Radzieckim, stając się jednym z pierwszych udokumentowanych przypadków muzycznego piractwa, dotyczącego polskiego utworu.

Redakcja poleca

Przedwojenny szlagier został także nagrany w USA. Utwór trafił do polonijnego artysty Pawła Fauta, który zarejestrował swoją wersję piosenki dla jednej z największych ówczesnych wytwórni muzycznych na świecie.

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Choć wojna zniszczyła ogromną część dorobku polskiej kultury, filmowy szlagier zachował się w doskonałym stanie i regularnie powracał na estrady. W późniejszych latach "Każdemu wolno kochać" nagrali m.in. Mieczysław Fogg czy Jerzy Połomski. Ten drugi wydał utwór w 1973 roku na albumie "Kiedy znów zakwitną białe bzy".

Oglądaj

Źródło: RadioPogoda.pl, stare-kino.pl, filmpolski.pl, booklips.pl