Cenzura PRL zatrzymała ten film. Na zakazie emisji się nie skończyło
Cenzura działała w PRL niezwykle prężnie. Władza nie chciała być wyśmiewana czy krytykowana przez sztukę. W efekcie dochodziło do blokowania wielu dzieł. Czasami konsekwencje szły jednak dużo dalej. Tak stało się w przypadku filmu "Indeks" Janusza Kijowskiego.
- Cenzura PRL zablokowała film "Indeks".
- Dzieło Janusza Kijowskiego nie podobało się władzy.
- Konsekwencje były dużo większe.
Chyba żadna władza nie lubi być obiektem krytyki czy drwin. Czasami rządzący nic z tym nie robią, a czasami próbują temu przeciwdziałać. W PRL zdecydowano się na tę drugą opcję. Cenzura działała na pełnych obrotach i blokowała wszystko, co tylko się nawinęło i spełniało wymogi, które nierzadko osiągały szczyty absurdu. Poruszanie tematów politycznych przez artystów niemal zawsze kończyło się zakazami. Zdarzały się też bardziej dotkliwe konsekwencje.
Rozwiąż quiz o filmach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o filmach z PRL. Kiedy odbyła się premiera? 15/20 to już sukces!
"Indeks" to film w reżyserii Janusza Kijowskiego wyprodukowany w 1977 roku. Zalicza się go do nurtu kina moralnego niepokoju. Opowiada o Józefie Monecie, studencie wyrzuconym z uczelni po tym, jak wziął udział w protestach z marca 1968 roku. Próbuje on ułożyć sobie życie i odnaleźć własne miejsce w otaczającej go rzeczywistości PRL.
"Indeks" podpadł cenzurze PRL
Dzieło Janusza Kijowskiego pokazywało zmagania jednostki z systemem. Dotykało polityki, co oczywiście nie podobało się władzom PRL. Dlatego też "Indeks" został objęty cenzurą. Trafił na półkę z zakazanymi filmami. Na tym jednak nie skończyło się działanie cenzorów.
"Indeks" realizowany był w Zespole Filmowym "Pryzmat". Wraz z zakazem emisji produkcji poszło także rozwiązanie wspomnianego zespołu. Przyczynkiem do tego był także inny film - "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" Stanisława Barei. Twórcy tak bardzo podpadli władzy, że konsekwencje wykroczyły daleko poza zablokowanie dystrybucji ich dzieła.
Ostatecznie "Indeks" odblokowano w wyniku kolaudacji z 13 października 1980 roku. Nie bez znaczenia okazał się przełom solidarnościowy, na fali którego filmowcy domagali się "zdjęcia z półki" tej oraz innych zakazanych wcześniej produkcji. Dzieło Janusza Kijowskiego doczekało się premiery 25 maja 1981 roku. Spotkało się z pozytywnym odbiorem, a niektórzy krytycy przypisywali mu szczególne znaczenie dla demokratyzacji polskiej kultury w tamtym czasie.
Film ten mianowicie dowodzi, iż nawet w warunkach trudnych, przy licznych ograniczeniach, można jednak stworzyć dzieło o tendencjach ideowych, niezgodnych z intencjami decydenta. […] Powstał nie tylko przecież wysiłkiem Kijowskiego, lecz przy życzliwej i odważnej, by tak rzec, pomocy innych ludzi, którzy cenili wartości wyższe niż tylko własna pomyślność, własny komfort i bezpieczeństwo - pisał ksiądz Henryk Jankowski na łamach "Kina" jeszcze w 1981 roku.
Źródło: "Kwartalnik Filmowy", "Kino", "Pleograf"