advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Cenzura PRL zablokowała ten film. Tego bała się władza

2 min. czytania
29.01.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

"Inwazja porywaczy ciał" to film, który dziś cieszy się statusem "kultowego". Kiedy jednak pojawiła się możliwość, by produkcję obejrzeli mieszkańcy PRL, władze powiedziały stanowcze: "nie". Powód? Ukryte przesłanie amerykańskiego dzieła uderzało w podstawy całego ustroju!

Kadr z filmu
fot. YouTube, anton1917
  • "Inwazja porywaczy ciał" to kultowy amerykański film.
  • Mieszkańcy PRL nie mogli jej obejrzeć z powodu obaw władz.
  • Rządzący z Polski Ludowej nie mogli zaakceptować przesłania produkcji. 

"Inwazja porywaczy ciał" to amerykański film z 1956 roku, który stanowi gatunkową "mieszankę" horroru i science-fiction. Jego reżyserii podjął się Don Siegel, a scenariusz oparto na powieści Jacka Finneya pod tym samym tytułem. O tym, jak wielką wagę ma wspomniana produkcja, dobitnie świadczy fakt, że w 1994 wprowadzono ją do amerykańskiego Narodowego Rejestru Filmowego. 

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz o filmach z PRL. Kiedy odbyła się premiera? 15/20 to już sukces!

1/20 W której dekadzie odbyła się premiera filmu "Sami swoi"?

Dlaczego władze PRL bały się filmu "Inwazja porywaczy ciał"?

Dla Polaków film "Inwazja porywaczy ciał" ma szczególne znaczenie. Niestety - z negatywnego powodu. Mimo że doszło do zakupienia licencji oraz praw do dystrybucji, produkcję uznano za zbyt niebezpieczną ideologicznie. 

Redakcja poleca

Fabuła filmu "Inwazja porywaczy ciał" skupiała się wokół mieszkańców małego miasteczka w stanie Kalifornia (USA). Okazuje się, że niektórzy z nich zostali zastąpieni przez idealnych sobowtórów, pozbawionych jednak ludzkich emocji. Istoty te wychodzą z tajemniczych kapsuł, prawdopodobnie podrzuconych przez kosmitów. W hicie lat 50. zagrały takie gwiazdy kina, jak m.in. Kevin McCarthy, Dana Wynter, King Donovan czy Carolyn Jones. 

Dlaczego mieszkańcy PRL nie mogli obejrzeć flmu "Inwazja porywaczy ciał"? Cóż - wszystko przez ukryte znaczenie tej produkcji. Była ona bowiem powszechnie interpretowana jako alegoria zagrożenia nasiąknięciem ideologią komunistyczną. W końcu mowa o okresie zimnej wojny, kiedy Amerykanie panicznie bali się wpływów z ZSRR i państw satelickich. 

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Władze komunistyczne obawiały się, że obywatele PRL zinterpretują "Inwazję porywaczy ciał" w sposób niepomyślny dla państwa. W efekcie nasi rodacy musieli czekać aż do upadku systemu, by móc bezkarnie oglądać hit lat 50. - bez obaw, że ściągną tym na siebie czyjkolwiek gniew. 

Źródła: RadioPogoda.pl, Wikipedia