Cenzura PRL zakazała tego filmu. Kościół i władza były zgodne
Sztuka w PRL nie miała lekko. Musiała mierzyć się z cenzurą, która nierzadko była absurdalna. Nie dotykała ona jedynie polskich dzieł. Pod koniec lat 80. premierę miał głośny film Martina Scorsesego. W Polsce wywołał olbrzymie kontrowersje. Jak nigdy władza oraz episkopat mówiły jednym głosem - ocenzurować.
- Władza PRL i Kościół miały problem z tym filmem.
- Dzieło Scorsesego wywołało kontrowersje.
- Polacy długo nie mogli go obejrzeć.
W 1951 roku premierę miała powieść "Ostatnie kuszenie Chrystusa" greckiego pisarza Nikosa Kazandzakisa. Ze względu na swoją tematykę wywołała sporo kontrowersji. Przedstawiała bowiem postać Jezusa zmagającą się z pokusami, lękiem czy pożądaniem. Było więc do zdecydowanie dalekie od tego, do czego przyzwyczajeni byli wierzący posiłkujący się Biblią czy kazaniami w kościele.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Z jakiego filmu pochodzi ten cytat? Tylko mistrz odgadnie 15/20 tytułów!
Jeszcze większym echem poniosła się adaptacja filmowa książki. "Ostatnie kuszenie Chrystusa" w reżyserii Martina Scorsesego również wywołało duże oburzenie. Katolickie pismo "Faith&Family" uznało film za jeden z "najbardziej antykatolickich wszech czasów". Z kolei amerykańskie "Entertainment Weekly" umieściło go na liście najbardziej kontrowersyjnych i szokujących produkcji w historii kina.
Nominowany do Oscara. W PRL zakazany
W PRL istniał konflikt między władzą a Kościołem i religią. Rządzący dążyli do laicyzacji i osłabienia pozycji Kościoła. Ograniczano jego wpływ na życie publiczne, represjonowano duchownych czy starano się rozbić instytucję. Nie było zbyt wielu sytuacji, żeby Kościół oraz władza działały we wspólnym interesie. Jednak w przypadku premiery "Ostatniego kuszenia Chrystusa" mówiły jednym głosem.
Film Scorsesego wywołał w Polsce bardzo duże kontrowersje. Zapewne byłyby jeszcze większe, gdyby dopuszczono go do emisji. W 1988 roku, kiedy nastąpiła jego premiera, Wojciech Jaruzelski podjął decyzję o objęciu dzieła cenzurą. Zrobił to na prośbę Episkopatu Polski. Nie była to jedyna blokada z jaką zmagało się w PRL "Ostatnie kuszenie Chrystusa".
Filmy objęte cenzurą często emitowano w Dyskusyjnych Klubach Filmowych. Kościół skutecznie powstrzymał wyświetlanie produkcji także tam. Co więcej, sytuacja związana z "Ostatnim kuszeniem Chrystusa" odbiła się też w USA. Amerykańska Polonia protestowała przeciwko nominacji Jerzego Surdykowskiego na konsula RP po tym, jak pozytywnie zrecenzował obraz.
"Ostatnie kuszenie Chrystusa" pokazano w Polsce po raz pierwszy w 1991 roku. Nie było jednak mowy o szerokiej dystrybucji. Episkopat skutecznie to utrudniał. Kolejne emocje wzbudził seans filmu w Poniedziałek Wielkanocny w 1993 roku. Posłowie Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego i Konfederacji Polski Niepodległej złożyli wniosek do prokuratury o obrazę uczuć religijnych.
Mimo kontrowersji (a może między innymi dzięki nim) "Ostatnie kuszenie Chrystusa" odniosło spory sukces. Film otrzymał nominację do Oscara za najlepszą reżyserię oraz dwie nominacje do Złotych Globów.
Źródło: RadioPogoda.pl, "Film"