Wiatrak pionowy - Wiktor Niedzicki w audycji „Technicznie proste”

3 min. czytania
27.02.2023 05:15
Zareaguj Reakcja
Wiatraki wcale nie muszą mieć skrzydeł osadzonych na poziomej osi - mówi Wiktor Niedzicki w audycji z cyklu „Technicznie proste”.
|
fot. Wiatrak pionowy. Wikimedia Commons

Mówiąc o wiatrakach, wszyscy myślą o tych tradycyjnych z poziomymi osiami, na których umieszczone ogromne skrzydła. A przecież wiatrak może mieć też oś poziomą (Wiktor Niedzicki i „Technicznie proste”).

Wiatraki mają zwolenników i przeciwników

Dlaczego my zawsze musimy wyważać otwarte drzwi? Walczymy z problemami, których nie ma, a nie zajmujemy się czymś naprawdę ważnym. Ile energii pochłonęła politykom i wielu z nas tzw. ustawa wiatrakowa. I znów mamy połowiczne rozwiązanie. Walka z wiatrakami ma zwolenników i przeciwników. Są gminy, które sobie chwalą farmy wiatrowe, i są też takie, którym wiatraki są nie w smak.

Turbina pionowa nie wytwarza infradźwięków

Ciekawe, że wszyscy mówią o tradycyjnych wiatrakach, gdzie na dużej wysokości na poziomej osi są umieszczone ogromne skrzydła. Podobnie jak w dawnych, drewnianych wiatrakach. A przecież są inne rozwiązania, wcale nie gorsze. Niektóre z nich zostały opatentowane przez Polaków. Nawet dziecinne zabawki pokazują, że wiatrak może mieć oś nie poziomą, ale pionową. Watr porusza skrzydłami, które jakby krążyły wokół osi. Nazywa się to turbina wiatrowa pionowa. Okazuje się, że taka konstrukcja nie wytwarza owych infradźwięków, których najbardziej boją się ci, którzy nigdy wiatraka z bliska nie widzieli. Kilka różnych rozwiązań już można kupić w Polsce. Mają niedużą moc, ale mogą dawać energię do oświetlenia lub ładowania baterii.

W Kodeniu cicho, bezpiecznie i wydajnie

W miejscowości Kodeń w powiecie bialskim działa pionowa elektrownia wiatrowa opatentowana przez Waldemara Piskorza. Ponoć elektrownia pracuje cicho, bezpiecznie i wydajnie. Nikt nie skarży się na dźwięki.

Może zamiast kłótni o odległość wiatraków od budynków mieszkalnych zainwestować w inne rozwiązania, które nie będą uciążliwe. Czasem małe firmy, które je oferują, nie mogą zaoferować większych wiatraków pionowych. Nie mają pieniędzy na zainwestowanie w kosztowne projekty dużych elektrowni, które mogłyby zasilić na przykład całą wieś. Szkoda.

z cyklu Technicznie proste:

Przeczytaj też: