110 lat temu nakręcił skarb kinematografii. Tak chciał wymazać "najwybitniejszy film XX wieku"
"Nietolerancja" z 1916 roku znalazła się na podium w rankingu "100 najwybitniejszych filmów XX wieku" na IMDb. Monumentalne dzieło do dziś zachwyca rozmachem, a ponadto od ponad 110 lat uchodzi za jeden z najważniejszych filmów w historii. Warto zaznaczyć, że David Wark Griffith stworzył tę epicką odpowiedź na głośną krytykę jego wcześniejszego dzieła.
- "Nietolerancja" z 1916 roku zdobyła podium w rankingu IMDb.
- Film Griffitha powstał jako odpowiedź na krytykę wcześniejszego dzieła.
- "Narodziny narodu" w 1992 roku dodano do Krajowego Rejestru Filmowego.
"Nietolerancja" (ang. "Intolerance: Love’s Struggle Throughout the Ages") uplasowała się na podium w zestawieniu "100 najwybitniejszych filmów XX wieku" opublikowanym przez IMDb. W rankingu ustąpiła jedynie "Narodzinom narodu", a wyprzedziła klasyki, takie jak "Nosferatu – symfonia grozy", "Chciwość", "Pancernik Potiomkin" bądź "Generał".
Rozwiąż quiz o filmach hollywoodzkich. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Co łączy "Nietolerancję" z kontrowersjami wokół "Narodzin narodu"?
Niewiele osób wie, że David Wark Griffith nakręcił "Nietolerancję" w odpowiedzi na burzliwe przyjęcie jego dzieła z 1915 roku – wspomnianych "Narodzin narodu", które potrafiły wzbudzić jednocześnie zachwyt, jak i przerażenie.
W 1992 roku Biblioteka Kongresu zaliczyła produkcję do Krajowego Rejestru Filmowego. Choć uznała ją za klasykę, zaznaczyła, że wpisanie filmu nie oznacza "jakiegoś rodzaju narodowego wyróżnienia", a ma na celu głównie zachowanie tego dzieła.
Choć sposób przedstawienia Afroamerykanów w filmie jest pełen uprzedzeń i rasizmu – powiedział James H. Billington według "The New York Times" – film »Narodziny narodu« stanowi nieuniknioną część naszej historii.
Natomiast "Nietolerancja" z 1916 roku łączy w sobie różnorodne przejawy ludzkiej nietolerancji, uprzedzeń i prześladowań. Film zapisał się w historii dzięki bezprecedensowemu rozmachowi realizacyjnemu. Nie brakowało w nim monumentalnych dekoracji ani widowiskowych scen.
Dlaczego "Nietolerancja" pozostaje niezmiennie istotna po ponad 100 latach?
Konsensus recenzentów z Rotten Tomatoes brzmi następująco: "Pionierski klasyk i jeden z najbardziej wpływowych filmów w historii kina – »Intolerancja« D.W. Griffitha stanowi prawdziwy skarb w niezrównanej filmografii".
IMDb okrzyknęło "Narodziny narodu" "najwybitniejszym filmem XX wieku", a na drugim miejscu uplasowała się "Nietolerancja". Dzieło to od ponad 110 lat pozostaje ważnym punktem odniesienie dla historyków i miłośników kina.
Źródła: RadioPogoda.pl, Rottentomatoes.com, Imdb.com, Nytimes.com