Zoo w Nebrasce straciło trzy pantery śnieżne z powodu COVID-19

2 min. czytania
15.11.2021 10:00
Zareaguj Reakcja
Trzy pantery śnieżne zmarły w zoo w Lincoln w stanie Nebraska z powodu komplikacji związanych z COVID-19 miesiąc po wykryciu u nich wirusa.
|
fot. Trzy pantery śnieżne zmarły w zoo w Nebrasce miesiąc po wykryciu u nich koronawirusa. OliverMagritzer, Pixabay

Trzy pantery śnieżne zmarły w zoo w Lincoln w stanie Nebraska z powodu komplikacji związanych z COVID-19. Blisko miesiąc temu zwierzęta miały pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Mimo wysiłków pracowników ogrodu zoologicznego nie udało się uratować trzech irbisów śnieżnych zakażonych COVID-19. Lincoln Children's Zoo opublikowało na swoim profilu na Facebooku oficjalne oświadczenie po śmierci zwierząt. „Ranney, Everest i Makalu były kochane przez całą społeczność naszego zoo. Ta strata jest naprawdę bolesna i wszyscy razem je opłakujemy" – napisano w oświadczeniu.

Zaraziły się nie tylko irbisy śnieżne

Pantery śnieżne nie były jedynymi zwierzętami, które zaraziły się koronawirusem w Lincoln Children's Zoo. 13 października dyrekcja ogrodu opublikowała o oświadczenie, w którym ujawniła, że pantery śnieżne i tygrysy sumatrzańskie miały pozytywny wynik testu na obecność wirusa COVID-19.

Zwierzętom pobrano wymazy z nosa i próbki kału, gdy ich opiekunowie zaobserwowali objawy możliwego zakażenia koronawirusem. U dużych kotów mogą one obejmować symptomy choroby układu oddechowego, takie jak kaszel czy katar. Zoo podało, że leczy pantery śnieżne i tygrysy sterydami i antybiotykami, aby zapobiec wtórnej infekcji, ale w oświadczeniu nie podano, czy zwierzęta zostały zaszczepione.

Szczepionki przeciw COVID-19 dla zwierząt produkuje Zoetis. Jest to firma farmaceutyczna wydzielona z Pfizera, która specjalizuje się w lekach dla zwierząt. Zoetis podarował tysiące dawek swojej szczepionki przeciw COVID-19 amerykańskim ogrodom zoologicznym, schroniskom i ośrodkom naukowym. Akcję szczepienia zwierząt w ogrodach zoologicznych rozpoczęło już w styczniu. Szczepionkę Zoetis podawano gatunkom najbardziej narażonym na ryzyko zarażenia COVID-19, w tym dużym kotom, naczelnym i norkom.

Pierwsze przypadki u dużych kotów ponad półtora roku temu

Pierwsze przypadki COVID-19 u dużych kotów stwierdzono w kwietniu ubiegłego roku, kiedy w zoo w Nowym Jorku chorowały tygrysy i lwy. Drugim odnotowanym ogniskiem zakażenia COVID-19 u dużych kotów były cztery lwy w zoo w Barcelonie, które uzyskały pozytywny wynik testu na koronawirusa w listopadzie.

Natomiast pierwszy na świecie potwierdzony przypadek zakażenia SARS-CoV-2 u pantery śnieżnej wykryto w grudniu w zoo w Louisville. Pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa uzyskała wtedy pięcioletnia NeeCe. Zwierzę miało bardzo łagodne objawy choroby i przeszło zakażenie w dobrym stanie.

Przeczytaj też: