Nieszczepiona pantera śnieżna w zoo w San Diego zaraziła się COVID-19.
Pracownicy zoo w San Diego zauważyli, że Ramil, 9-letni samiec pantery śnieżnej, miał w czwartek kaszel i katar, co skłoniło ich do przeprowadzenia testów na COVID-19. Zwierzę nie było wcześniej szczepione na koronawirusa.
Pantery na kwarantannie
Jak podała dyrekcja zoo w oświadczeniu dla prasy, dwa oddzielne testy potwierdziły obecność koronawirusa w stolcu zwierzęcia. Ramil nie wykazuje żadnych dodatkowych objawów poza katarem i kaszlem, ale dzieli wybieg z samicą pantery śnieżnej i dwoma lampartami amurskimi. Personel zoo zakłada zatem, że mogły one zarazić się od Ramila. W rezultacie zwierzęta zostały poddane kwarantannie, a ich wybieg nie jest pokazywany publiczności. Na razie nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób Ramil został zainfekowany koronawirusem.
Według informacji przekazanych przez zarząd zoo, w placówce nie wprowadzono obowiązku szczepień dla personelu, ale niezaszczepieni pracownicy są zobowiązani do noszenia masek przez cały czas pracy.
Chorowały nie tylko pantery - goryle miały COVID-19 w styczniu
W styczniu osiem goryli w siostrzanym obiekcie w San Diego - Zoo Safari Park - zaraziło się COVID-19 od opiekuna, który przechodził koronawirusa bezobjawowo. Zakaziły się wtedy wszystkie goryle mieszkające na wspólnym wybiegu. Zwierzęta już wyzdrowiały, ale były pierwszymi znanymi małpami człekokształtnymi zakażonymi COVID-19.
Szczepionka na COVID-19 dla zwierząt
Infekcja goryli skłoniła zoo w San Diego do złożenia wniosku o eksperymentalną szczepionkę COVID-19 dla zwierząt. Szczepionki przeciw COVID-19 dla zwierząt produkuje Zoetis - firma farmaceutyczna specjalizująca się w lekach dla zwierząt, która została wydzielona z Pfizera. Do początku lipca firma Zoetis podarowała już ponad 11 tys. dawek szczepionki przeciw COVID-19 dla zwierząt żyjących w niemal 70 amerykańskich ogrodach zoologicznych oraz dla dziesiątek schronisk i ośrodków naukowych zlokalizowanych w 27 amerykańskich stanach. Zoo w San Diego akcję szczepienia swoich podopiecznych rozpoczęło już w styczniu. Szczepionka Zoetis została podana gatunkom najbardziej narażonym na ryzyko zarażenia COVID-19, w tym kilku naczelnym i dużym kotom. Jednak samiec pantery śnieżnej Ramil nie został wtedy zaszczepiony.
Pierwsze przypadki u dużych kotów już rok temu
Pierwsze przypadki COVID-19 u dużych kotów stwierdzono w kwietniu ubiegłego roku, kiedy w zoo w Nowym Jorku chorowały tygrysy i lwy. Drugim odnotowanym ogniskiem zakażenia COVID-19 u dużych kotów były cztery lwy w zoo w Barcelonie, które uzyskały pozytywny wynik testu na koronawirusa w listopadzie.
Natomiast pierwszy na świecie potwierdzony przypadek zakażenia SARS-CoV-2 u pantery śnieżnej wykryto w grudniu w zoo w Louisville. Pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa uzyskała wtedy pięcioletnia NeeCe. Zwierzę miało bardzo łagodne objawy choroby i przeszło zakażenie w dobrym stanie.
Przeczytaj też: