Takie było dzieciństwo Miss Polonia. Bilet za 5 zł odmienił jej życie
Ewa Wachowicz w rozmowie z Tamarą Pawlik‑Lipską ujawnia kulisy swojego życia - od sielskiego dzieciństwa na wsi, przez przypadkowy start w konkursach piękności, aż po telewizyjną karierę i kulinarną pasję. Pełna humoru i ciepła opowieść pokazuje, że za sukcesami stoi odwaga, spontaniczność i miłość do prostych, naturalnych wartości.
- Ewa Wachowicz dorastała w gospodarstwie, gdzie codzienny ruch i własne produkty kształtowały zdrowy styl życia.
- Jej kariera w show‑biznesie rozpoczęła się przypadkowo od konkursu Najmilszej Studentki Akademii Rolniczej.
- Po doświadczeniach w telewizji i polityce Ewa wróciła do gotowania, które daje jej poczucie spokoju i spełnienia.
Ewa Wachowicz była gościnią Tamary Pawlik‑Lipskiej w audycji "Aleja Sław" Radia Pogoda, gdzie opowiadała o swojej drodze od dzieciństwa na wsi, przez tytuł Miss Polonia, aż po telewizję i kulinarną pasję. Rozmowa była pełna humoru, ciepła i osobistych anegdot, które pokazują, że życie Ewy to połączenie odwagi, pasji i dużego poczucia humoru.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Skąd są te potrawy? Tylko prawdziwi smakosze zdobędą 20/20
Ewa Wachowicz dorastała w domu pełnym zapachu świeżych produktów i gwaru rodzinnych przyjęć. Już od najmłodszych lat gotowanie było jej pasją, a pierwsze próby kulinarne wspomina z uśmiechem.
To tak naprawdę wszystko dzięki mojej mamie, mojej babci, ciotkom, które fantastycznie gotowały. Ja jestem tym pokoleniem, które wychowało się w domu, gdzie robiło się nawet wesela w domu. Dlatego od dziecka uczestniczyłam w robieniu wszystkiego, od makaronu po torty. Miałam 11 lat, gdy piekłam swoje pierwsze ciasto w tajemnicy przed mamą [...]. Wyciągnęłam je za wcześnie. Okazało się, że rant dookoła jest wypieczony, a w środku był zakalec. Ale nic to, dookoła żeśmy ciasto obkroili i zjedli, i do końca życia zapamiętałam, że zanim się ciasto wyciągnie z piekarnika, zawsze patyczkiem trzeba na środku sprawdzić, czy jest dobrze upieczone - wspominała na antenie Radia Pogoda.
Ewa Wachowicz. Sekret zdrowego życia na wsi
Domowa kuchnia i życie na wsi kształtowały jej zdrowy styl życia. Ewa Wachowicz wspominała, że codzienny ruch i naturalne produkty były sekretem jej smukłej sylwetki i energii, która towarzyszyła jej od dzieciństwa, a dorastanie w gospodarstwie mlecznym zapewniało dostęp do świeżych produktów i uczyło samodzielności. To dzieciństwo ukształtowało jej podejście do jedzenia i zdrowego stylu życia, które później przekazywała w programie "Ewa gotuje".
Do autobusu szło się 2-3 kilometry, później dojeżdżało się do Gorlic, z przystanku autobusowego do liceum szliśmy kolejne 3 kilometry, więc ja tych kilometrów nabijałam z 10 w ciągu dnia, a jadłam bardzo naturalne produkty. Mieliśmy gospodarstwo rolne, swoją śmietanę, swoje sery, swoje masło, własne wędliny. Ja myślę, że kluczem do tego, że byliśmy tak szczupli, był z jednej strony ruch, a z drugiej strony bardzo naturalna kuchnia - mówiła w rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską.
Przypadkowa przygoda z wyborami Miss
Na studiach w Krakowie Ewa Wachowicz nie planowała startu w konkursach piękności. Opowiadała, że jej udział był w zasadzie przypadkowy, ale okazał się początkiem zupełnie nowego rozdziału w jej życiu.
Wszystko zaczęło się od wyborów Najmilszej Studentki Akademii Rolniczej, gdzie przez przypadek weszłam, bo chłopaki mnie trochę namówili. Wstęp kosztował 5 zł i mi trochę żal było wydać tej piątki. Chłopaki powiedzieli: "Przyjdź od tyłu, my cię wpuścimy". Ja przyszłam, a oni otworzyli drzwi, już czekając z numerkiem. A że ja mam taki charakter, że lubię wyzwania, nie jestem osobą przestraszoną, więc się zgodziłam - wspominała.
Jej spontaniczność i odwaga doprowadziły do zwycięstwa w kolejnych etapach konkursu. Kiedy zdobyła tytuł Miss Małopolski, zaczęła przygotowywać się do półfinału Miss Polonia. Ewa Wachowicz nie była wtedy jednak modelką i musiała nauczyć się chodzić w szpilkach. "Dlatego zapisałam się do szkoły modelek w Krakowie. Chciałam reprezentować Małopolskę najlepiej, jak potrafię. 19 września 1992 roku wygrałam Miss Polonia" - opowiadała z dumą.
Byłam pierwszą mis, która przyznała się tak oficjalnie i publicznie do tego, że pochodzi ze wsi. I to było niesamowitą sensacją.
Jak to, miss pochodzi ze wsi, jeździ na traktorze, jeździ na kombajnie? To w ogóle był wręcz skandal na tamte czasy - dodała po chwili.
Pierwsze kroki w telewizji
Po zdobyciu tytułu Miss Polonia Ewa Wachowicz została zauważona przez Tadeusza Kowalczyka z Telewizji Polsat, co pozwoliło jej rozpocząć karierę w jednym z pierwszych prywatnych kanałów w Polsce. Jednak jeszcze bardziej zaskakująca była propozycja Waldemara Pawlaka, by objęła stanowisko sekretarza prasowego.
Miałam za sobą trzy nieprzespane noce, ale oddzwoniłam do premiera i powiedziałam: "No dobra, wchodzę w to". Nie żałuję tej decyzji. Te 472 dni jako sekretarz prasowy premiera były absolutnym uniwersytetem życia, doświadczeniem, jakie zdobywa się w ciągu 10 lat. Zresztą - premierowi się nie odmawia - śmiała się.
Choć polityka była fascynująca, Ewa Wachowicz nie planowała pozostawać w tym świecie na stałe. Ostatecznie to gotowanie pozostało jej największą miłością. W rozmowie podkreślała, że kuchnia daje jej spokój i poczucie spełnienia, którego nie znalazła ani w telewizji, ani w polityce.
Polityka była fascynująca i wiele mnie nauczyła, ale kuchnia jest zdecydowanie lepszym miejscem dla mnie. Wolę pogotować w spokoju w Krakowie czy pod Babią Górą, prowadząc mój program "Ewa gotuje" - podsumowała.
Posłuchaj rozmowy:
Źródło: RadioPogoda.pl