Hit lat 70. długo przeleżał w szufladzie. "Niespecjalnie przypadł mi do gustu"
Piosenka "Motylem jestem" to jeden z najpopularniejszych utworów w historii polskiej muzyki rozrywkowej, nierozerwalnie kojarzony z "Czterdziestolatkiem". Nie wielu wie, że wykonywany przez Irenę Jarocką hit lat 70., o mało nigdy nie zostałby wydany. Jak do tego doszło?
- 21 stycznia 2014 roku zmarła wybitna polska wokalistka Irena Jarocka.
- Jednym z najpopularniejszych przebojów z jej dyskografii był utwór "Motyem jestem".
- Taka jest historia piosenki, która stała się wielkim hitem lat 70.
Irena Jarocka była jedną z najpopularniejszych wokalistek okresu PRL. W jej repertuarze znajdowały się takie przeboje, jak "Wymyśliłam cię" czy też "Kawiarenki", które mimo upływu lat, do dziś cieszą się uznaniem wśród słuchaczy.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Irena Jarocka czy Anna Jantar? 18/20 tylko dla prawdziwego melomana
Wspominając najsłynniejsze utwory z dyskografii artystki, nie sposób nie przypomnieć także wielkiego hitu lat 70. "Motylem jestem", który w 1974 zyskał tytuł Piosenki Roku. Jak powstała słynna ballada?
Historia piosenki "Motylem jestem". Tak narodził się wielki przebój
Muzykę do utworu "Motylem jestem" skomponował Andrzej Korzyński, a słowa napisał Andrzej Tylczyński. Według doniesień piosenka powstała w szczególnym momencie życia kompozytora Mariana Zacharewicza, który, chcąc zdobyć serce Ireny Jarockiej, poszukiwał dla niej odpowiedniego repertuaru.
Miałem piosenkę napisaną z Andrzejem Tylczyńskim. Nosiła tytuł "Motylem jestem" i czekała na właściwą oprawę, czyli wykonanie. Kiedy zgłosił się Marian, od razu wiedziałem, co zaproponować. Irena, wtedy dwudziesto paroletnia, była śliczną, zwiewną dziewczyną. Takim właśnie motylem. Zadzwoniłem do Tylczyńskiego i powiedziałem, że znalazłem idealną wykonawczynię dla naszej piosenki - wspominał po latach Korzyński (Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki).
Tymczasem niewiele brakowało, że ów hit lat 70., o mało by nie przepadł. Powód? Bezwstydne plotki. W tamtym czasie Irena Jarocka, która właśnie wróciła z paryskiego kontraktu, zmagała się z pogłoskami, jakoby miała za sobą liczne romanse...
Gdy Andrzej Korzyński zagrał mi skomponowaną przez siebie melodię, zaakceptowałam ją bez zastrzeżeń, natomiast tytuł zaproponowany przez Andrzeja Tylczyńskiego, niespecjalnie przypadł mi do gustu. Bałam się niestosownych skojarzeń na mój temat - mówiła Jarocka w książce zatytułowanej "Motylem jestem, czyli piosenka o mnie samej".
Hit lat 70. znają wszyscy Polacy. Pojawił się w kultowym filmie PRL
Utwór zyskał status kultowego dzięki filmowi kinowemu "Motylem jestem, czyli romans 40-latka" z 1976 roku w reżyserii Jerzego Gruzy. Irena Jarocka zagrała w nim piosenkarkę Irenę Orską, w której zakochuje się główny bohater, inżynier Stefan Karwowski.
Scenarzystom bardzo spodobała się piosenka "Motylem jestem", a moja kariera była dla nich idealnym wzorem sukcesu. Zaproponowali, żebym zagrała jedną z głównych ról... Propozycja wydała się kusząca. Po głębokim namyśle zgodziłam się - mówiła Irena Jarocka we wspomnianej już książce.
Jeszcze przed premierą kinowego "Czterdziestolatka" piosenka "Motylem jestem" cieszyła się ogromną popularnością. Wraz z włączeniem przeboju do filmu, hit lat 70. nabrał jeszcze większego rozgłosu. Niestety wraz z nim na Irenę Jarocką wylała się fala oskarżeń.
Według miejskiej legendy część widzów uwierzyła w kinową opowiastkę o romansie inżyniera Karowskiego. Wówczas do piosenkarki zaczęły trafiać listy, oskarżające ją o rozbicie uwielbianego małżeństwa PRL...
Źródło: RadioPogoda.pl, ZlotePrzeboje.pl, Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki, Filmoteka Narodowa, "Motylem jestem, czyli piosenka o mnie samej".