Współtworzył największy hit Niemena. Tę solówkę kojarzy każdy Polak
Marian Zimiński jest kimś, kogo nazwisko znają tylko najwięksi pasjonaci muzyki doby PRL. A szkoda, ponieważ trudno o osobę, która wywarła silniejszy wpływ na polską kulturę tamtego okresu. Dość wspomnieć, że Zimiński dołożył swoje "trzy grosze" do największego hitu Czesława Niemena.
- Marian Zimiński miał kluczowy wpływ na rozwój muzyki PRL.
- Zimiński uczestniczył w tworzeniu hitu Niemena, który zna każdy Polak.
- Jego nazwisko jest mało znane, ale wkład w kulturę - ogromny!
Marian Zimiński urodził się 20 stycznia 1945 roku. Gdyby nie jego śmierć w 1997, dziś świętowałby 81. urodziny. Przyszedł na świat w Warszawie, tam również było mu dane spędzić ostatnie chwile życia.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Te hity nucił cały PRL. Pamiętasz te teksty? Dziś nie trafisz nawet 5/15
Kim był Marian Zimiński?
Już od najmłodszych lat Marian Zimiński przejawiał talent muzyczny. Rozwijał go, uczęszczając do Średniej Szkoły Muzycznej w klasie fortepianu i perkusji. Zdecydował się również pogłębić swoją wiedzę na Wydziale Wychowania Muzycznego Studium Nauczycielskiego w Warszawie.
Podobnie jak wielu innych przedstawicieli jego pokolenia, Marian Zimiński przeżył okres głębokiej fascynacji nurtem pop-rocka, jakim był beat. I to do tego stopnia, że w 1963 roku utworzył własny zespół, wykonujący właśnie muzykę beatową - Relax. Sam przyjął rolę perkusisty.
W późniejszym czasie współpracował również m.in. z Impulsami czy Chochołami. W pewnym momencie na drodze Mariana Zimińskiego stanął nie kto inny, ale sam Czesław Niemen. Powód? Zimiński został członkiem jego pierwszego samodzielnego zespołu, czyli formacji Akwarele.
Powstały w październiku 1966 roku band specjalizował się w bigbitowych i soulowych brzmieniach. To właśnie współpraca z Czesławem Niemenem w dużej mierze przyczyniła się do "unieśmiertelnienia" Mariana Zimińskiego. Powód? Muzyk wykonywał solówkę organową, która zarówno rozpoczyna, jak i kończy utwór "Dziwny jest ten świat".
Oczywiście "Dziwny jest ten świat" to niejedyny wielki hit, jaki na koncie ma Marian Zimiński. Przeciwnie - mowa o kompozytorze, który ma koncie również "Żyj mój świecie", "Już za nami barwy lata" czy "Polubiłam pejzaż ten".