Film dnia - "Każdemu wolno kochać". Zagubiona perła polskiego kina
"Każdemu wolno kochać" to pierwszy polski film w pełni udźwiękowiony. Produkcja, której premiera miała miejsce w 1933 roku, jest jedną z kilku przedwojennych, które zachowały się w dobrym stanie do dziś. Sprawdź film dnia - ciekawostki, informacje i fakty.
- 30 marca 1997 roku zmarła Janina Brochwiczówna.
- Aktorka znana była m.in. z roli w produkcji "Każdemu wolno kochać".
- Film dnia to pierwsza taka produkcja w historii polskiego kina.
"Każdemu wolno kochać" to polska komedia romantyczna z 1933 roku w reżyserii Mieczysława Krawicza. Czarno-biały film, był pierwszą w historii polskiego kina w pełni udźwiękowioną produkcją. W praktyce oznacza to, że dźwięk zarejestrowano bezpośrednio na taśmie filmowej, a nie, jak bywało wcześniej, na zsynchronizowanych z filmem płytach winylowych. Był to wielki krok w historii polskiego kina.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Z jakiego filmu pochodzi ten cytat? Tylko mistrz odgadnie 15/20 tytułów!
Film dnia - "Każdemu wolno kochać". To pierwszy taki film w polskim kinie
Film dnia "Każdemu wolno kochać" to jedna z najpopularniejszych polskich komedii muzycznych okresu międzywojennego. Premiera produkcji miała miejsce 24 lutego 1933 roku. To jeden z najstarszych zachowanych rodzimych filmów, który dotrwał do współczesnych czasów. O czym jest film "Każdemu wolno kochać"?
Film opowiada o perypetiach miłosnych, typowych dla komedii tamtego okresu. Akcja koncentruje się wokół losów ubogiego muzyka i jego starań o serce ukochanej, co prowadzi do serii zabawnych pomyłek i zbiegów okoliczności. Kluczową rolę w filmie odgrywa postać grana przez Adolfa Dymszę.
To kultowa komedia z lat 30. W obsadzie śmietanka aktorska
"Każdemu wolno kochać" to typowa dla kina dwudziestolecia międzywojennego groteska. W filmie wystąpiły wielkie gwiazdy ówczesnego kina, m.in. Adolf Dymsza, Ludwik Lawiński, Mira Zimińska czy też Janina Brochwiczówna. Ta ostatnia w latach powojennych nie udzielała się już w środowiskach artystycznych.
Z filmu pochodzi jeden z najbardziej znanych utworów polskiej piosenki filmowej "Każdemu wolno kochać". Muzykę do utworu skomponował Zygmunt Karasiński, a słowa napisał Emanuel Schlechter. Piosenka stała się ponadczasowym przebojem, wykonywanym później przez dziesiątki artystów.
W filmie "Każdemu wolno kochać" utwór śpiewała Janina Brochwiczówna i młody amant Witold Conti. W przedwojennej grotesce aktorzy zagrali parę artystów rewiowych. Co ciekawe motyw piosenki przewija się przez cały film. W finałowej scenie śpiewają go wszyscy pojawiający się na ekranie aktorzy.
Film dnia - "Każdemu wolno kochać". Gdzie można obejrzeć?
Bardzo mało polskich filmów fabularnych z okresu przedwojennego ocalało. Szacuje się, że z ok. 200-300 produkcji do czasów współczesnych zachowało się w całości jedynie około 10 procent. To efekt zniszczeń podczas II wojny światowej, wywózek czy też nietrwałości taśmy.
Na szczęście dzięki intensywnym pracom konserwatorskim, wiele spośród ocalałych produkcji można dziś oglądać w odrestaurowanej wersji. Tak jest w przypadku filmu "Każdemu wolno kochać". Gdzie obejrzeć film dnia? Produkcja dostępna jest w całości na platformie YouTube.
Film dnia - "Każdemu wolno kochać" obejrzysz TUTAJ bądź poniżej.
Źródło: RadioPogoda.pl, filmpolski.pl, twoje-miasto.pl, dzieje.pl, stare-kino.pl