Jestem zaszczepiony – czy i kiedy mam się obawiać wygaśnięcia odporności? Eksperci wyjaśniają

3 min. czytania
11.10.2021 08:11
Zareaguj Reakcja
Jak długo trwa odporność po pełnym zaszczepieniu? Czy trzeba się obawiać jej osłabienia po upływie miesięcy? Wyjaśniają specjaliści.
|
fot. Co oznacza wygasanie odporności po szczepieniu i czy jest groźne? Lisa Ferdinando/Wikimedia Commons

Jak długo trwa odporność po pełnym zaszczepieniu? Czy trzeba się obawiać jej osłabienia po upływie kilku miesięcy? Kiedy najlepiej przyjąć trzecią dawkę szczepionki? Wyjaśniają specjaliści.

Trzecia dawka dla wszystkich?

W ostatnim czasie pojawiały się kolejne badania opisujące zanikającą odporność powstałą w wyniku zaszczepienia się na COVID-19 rozmaitymi preparatami. Pisaliśmy na przykład w ubiegłym tygodniu o dwóch badaniach przeprowadzonych w Izraelu i Katarze, z których wynika że po pewnym czasie od drugiego zastrzyku ochrona przeciw koronawirusowi słabnie. Owo osłabienie nie dotyczy ochrony przed śmiercią lub ciężkim przebiegiem choroby – w tym, przypadku ochrona utrzymuje się na bardzo wysokim poziomi ponad 90%. Osłabienie ochrony dotyczy łagodniejszego przebiegu choroby. Stąd coraz częstsze zezwolenia na podawanie tzw. boosterów, czyli trzecich dawek szczepionki w niektórych krajach seniorom i osobom z deficytem odporności lub chorobami współistniejącymi.

Czy jest się czego bać?

Jednak czy inne osoby też powinny czuć się zaniepokojone spadkiem odporności? Amerykańska telewizja CNN postanowiła to sprawdzić i spytała o zdanie ekspertów.

„Spodziewaliśmy się, że z czasem odporność będzie powoli słabnąć, jednak nie ma powodu do paniki. To nie jest tak, że jednego dnia jest się całkowicie odpornym a następnego tak, jakby się nigdy nie zaszczepiło” - uspokaja dr Ann Falsey, specjalistka ds. wirusowych chorób układu oddechowego z Uniwersytetu Medycznego Rochester.

Jak dodaje specjalistka, „te szczepionki – Pfizera, Moderny i Johnson & Johnson – utrzymują bardzo dobrą ochronę przed ciężkim przebiegiem choroby”. Według niej „nie można powiedzieć, że nie dotrzemy kiedyś do punktu, w którym naprawdę będziemy musieli powszechnie podawać trzecie dawki, jednak w rzeczywistości większość przełamań bariery odporności powoduje jedynie lekki przebieg [COVID-19 – red.[, przypominający przeziębienie lub grypę”. Jak zapewnia lekarka, najważniejszy przekaz to:

„Bez paniki, [jeśli jesteś zaszczepiony}, to nic ci nie będzie”.

Sprawdź też:

    Jak ochronić dzieci poniżej 12. roku życia przed COVID-19? Dr Fauci wyjaśnia

Dlaczego ochrona przed ciężkim COVID-19 się utrzymuje, a przed łagodnym zanika?

Według ekspertów dzieje się teak, ponieważ ludzki system odpornościowy jest złożony. Przeciwciała tworzą pierwszą linię obrony, zapobiegającą przenikaniu wirusa do komórek naszego ciała. Taka ochrona z czasem się osłabia. Ale na szczęście jest jeszcze druga linia obrony – odporność na poziomie komórkowym. Komórki zwane limfocytami B i limfocytami T powstają dłużej niż przeciwciała, ale też żyją dłużej i zapewniają dłuższą ochronę przed zakażeniem. Odpowiadają również za zmniejszenie stopnia szkodliwości zakażenia dla organizmu.

Może się więc wydarzyć, że pomimo zaszczepienia ludzie będą z czasem bardziej bardziej podatni na łagodny przebieg choroby, ale za to będą mniej podatni na poważne zachorowanie, powodujące hospitalizację lub nawet śmierć. Widać to chociażby na przykładzie wzbierającej czwartej fali pandemii – również w Polsce – gdzie do szpitala trafiają osoby, które się nie zaszczepiły.

Trzecia dawka dla wszystkich?

Według powszechnie szanowanego eksperta, dr. Anthonego Fauci – dyrektora amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Chorób Zakaźnych i Alergii za jakiś czas trzecia dawka stanie się częścią standardowego leczenia COVID-19. Jednak osoby spoza grup wysokiego ryzyka nie powinny teraz na gwałt domagać się trzeciej dawki, zwłaszcza jeśli nie minęło więcej czasu od drugiego zastrzyku. Jak powiedział dr Fauci w ubiegłym miesiącu, ludzie nie powinni przyjmować trzeciej dawki wcześniej niż 6 miesięcy po ostatniej dawce szczepionki np. Pfizera, bo jeśli tak się stanie, to nie otrzymają najlepszej możliwej ochrony organizmu. Specjalista podkreślił, że odczekanie kilku miesięcy po poprzednim zaszczepieniu pomaga naszemu ciału wytworzyć silniejszą ochronę. Odpowiadające za to komórki układu odpornościowego, które pomagają przywrócić słabnącą odporność, reagują silniej, jeśli pozwoli im się odpocząć po poprzedniej rundzie szczepień.