EMA: Dawki przypominające szczepionki Pfizer-BioNTech można podać zdrowym dorosłym

2 min. czytania
05.10.2021 00:06
Zareaguj Reakcja
EMA poinformowała, że dawki przypominające szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19 można podać zdrowym dorosłym sześć miesięcy po drugiej dawce.
|
fot. EMA poinformowała, że dawkę przypominającą szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19 można podać zdrowym dorosłym co najmniej sześć miesięcy po drugiej dawce. Flickr

Europejska Agencja Leków, główny regulator leków Unii Europejskiej, poinformowała, że dawkę przypominającą szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19 można podać zdrowym dorosłym co najmniej sześć miesięcy po drugiej dawce.

Dane przeanalizowane przez Europejską Agencję Leków (EMA) wykazały, że u dorosłych w wieku od 18 do 55 lat z normalnym układem odpornościowym, którzy otrzymali trzecią dawkę szczepionki, wzrósł poziom przeciwciał. Agencja nadal ocenia dawki przypominające szczepionki Moderna.

Dawki przypominające dla osób z obniżoną odpornością 28 dni po drugiej dawce

EMA podała również, że osoby z poważnie osłabionym układem odpornościowym mogą otrzymać dodatkową dawkę szczepionek Pfizer-BioNTech lub Moderna już 28 dni po drugiej dawce. Agencja oczekuje, że dodatkowe szczepienie zwiększy ochronę przynajmniej u niektórych pacjentów. Zalecenie opiera się na badaniach wykazujących, że dodatkowa dawka tych szczepionek może zwiększyć zdolność do wytwarzania przeciwciał u osób po przeszczepieniach narządów.

W Unii Europejskiej kampanie szczepień są prerogatywą rządów krajowych, a każdy z 27 krajów członkowskich może sam zdecydować, czy podać szczepionki przypominające wszystkim swoim dorosłym mieszkańcom. Niektóre kraje Unii, takie jak Francja, Niemcy i Belgia, zaczęły podawać dodatkowe dawki osobom starszym i osobom z osłabionym układem odpornościowym w zeszłym miesiącu, podczas gdy Czechy i Węgry udostępniły tę możliwość wszystkim dorosłym.

73 proc. dorosłych w Unii w pełni zaszczepionych

Chociaż Unia Europejska ma jeden z najwyższych wskaźników szczepień na świecie - ponad 73 proc. w pełni zaszczepionych dorosłych - nie ma jeszcze zatwierdzonej szczepionki przeciwko COVID-19 dla dzieci. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób ostrzegło w zeszłym tygodniu, że średni poziom szczepień w całym bloku nie jest wystarczający, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, jeśli rządy złagodzą ograniczenia dotyczące COVID-19.

Agencja po raz kolejny zapewniła, że uważnie monitoruje bardzo rzadkie skutki uboczne dawek przypominających, takie jak stany zapalne serca, ale na razie ryzyko nie jest jeszcze znane.

WHO apeluje o moratorium na dawki przypominające dla zdrowych osób

Decyzje bogatszych krajów o podawaniu szczepionek przypominających, podczas gdy reszta świata pozostaje w dużej mierze niezaszczepiona, wywołały zaniepokojenie wielu ekspertów w dziedzinie ochrony zdrowia. Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), wezwał do moratorium na dawki przypominające szczepionki przeciw COVID-19 dla osób, które nie mają obniżonej odporności, przynajmniej do końca roku.

Przeczytaj też: