Dokąd tupta nocą jeż? Znamy odpowiedź! "On sobie chodzi, bo..."
"Zwolnij, jeże" to program Asi Kruk prosto z ośrodka rehabilitacyjnego dla jeży w Kłodzku. Właścicielem placówki jest Jerzy Gary, który w audycji Radia Pogoda opowiedział o opiece nad jeżami, a także ciekawostkach na ich temat. W audycji pojawiła się też odpowiedź na fundamentalne pytanie: dokąd tupta nocą jeż?
- Audycja Asi Kruk "Zwolnij, jeże!" w Radiu Pogoda.
- Asia Kruk wybrała się do Kłodzka do ośrodka rehabilitacyjnego dla jeży pana Jerzego Gary.
- W rozmowie poruszono tematy dotyczące życia i ochrony jeży.
W Kłodzku na Dolnym Śląsku mieści się wyjątkowy ośrodek rehabilitacyjny dla jeży. Powstała z inicjatywy Jerzego Gary placówka istnieje od 2007 roku. Wszystko zaczęło się, gdy jego małżonka znalazła jesienią w ogrodzie mamę jeżową z czterema maluchami. Widok małych jeżyków o tej porze roku zaniepokoił pana Jerzego. Zbliżała się zima, a zwierzęta były zbyt małe, by samodzielnie przetrwać.
Pan Jerzy opiekował się jeżami przez kolejne miesiące, a gdy nadeszła wiosna, wypuścił je na wolność. "Przeżyły tę zimę w tym garażu. Ja byłem cały szczęśliwy. Wiosną te jeże zostały wypuszczone na wolność. No i byłem przekonany, że moja przygoda z jeżami już po prostu się skończyła" - mówił Jerzy Gary w Radiu Pogoda.
Ku zaskoczeniu mężczyzny wieści o jego opiece nad jeżami szybko się rozeszły. Kolejne osoby zaczęły zawiadamiać go ws. jeży potrzebujących pomocy. Z czasem informacja o jego działalności rozeszła się po całej Polsce, a do życia powołany został najprawdopodobniej pierwszy w kraju ośrodek rehabilitacyjny dla jeży.
Mity a potrzeby. Tak należy obchodzić się z jeżami
Co jedzą jeże? Jak w audycji Radia Pogoda zauważyła Asia Kruk, wiele osób żyje w świadomości, że jeże na swoich kolcach niosą jabłka, a następnie je zjadają. Ile w tym prawdy? Jak się okazuje, to popularny mit, który wywodzi się jeszcze z czasów starożytnych.
Chyba Grecy już wymyślili, któryś z tych wielkich badaczy i naukowców greckich, że jeże wchodzą na drzewa, strącają jabłka, schodzą na dół, tarzają się w tych jabłkach, żeby nabić je na kolce. Idą do gniazd i mają zapasy. Takie było wyobrażenie. [...] Nie da się nabić jabłka jeżowi na kolce. Nawet jak ja chcę to zrobić, to się nie dało ani razu - powiedział z uśmiechem Jerzy Gary.
Pan Jerzy wyznał także, że w jego ośrodku dieta jeży oparta jest przede wszystkim o mokrą karmę dla kotów z dodatkami. Tymi mogą być np. larwy mącznika. Ostrzegł także, że jeży nie należy dokarmiać mlekiem. Choć zwierzęta nie pogardzą nim w diecie, stanowi dla nich zagrożenie.
Problem jest taki, że one lubią pić mleko. [...] Jeże nie mają enzymu, który trawi laktozę, czyli cukier mleka krowiego. W związku z tym u dorosłego jeża najczęściej kończy się to biegunką, ale u małego jeżyka, kończy ogromnym wzdęciem i najczęściej śmiercią - powiedział w Radiu Pogoda.
Pan Jerzy obalił także mit rodzinności zwierząt. W audycji "Zwolnij, jeże!" wyjaśnił, że jeże nie żyją w rodzinach, jak się powszechnie uważa, lecz są samotnikami.
Dokąd tupta nocą jeż? To tu można je spotkać
Dokąd tupta nocą jeż? Na antenie Radia Pogoda Jerzy Gary rozwiał wątpliwości i odpowiedział na pytanie, które od lat zadają sobie miliony Polaków. Jeż nocą tupta przede wszystkim w poszukiwaniu pożywienia, a podczas swoich nocnych wędrówek może pokonywać dystans do nawet 3 kilometrów!
Dokąd tupta nocą jeż? To już trzeba by było jego pytać. Bogiem a prawdą on sobie chodzi, bo lubi. Jak robili badania, chyba gdzieś pod Wiedniem, to się okazało, że takie jeże potrafią przejść w ciągu nocy nawet do 3 km. Anglicy z kolei stwierdzili, że to są takie karuzele, że jeże chodzą w kółko po swoim terytorium - spuentował Jerzy Gary w Radiu Pogoda.
Źródło: RadioPogoda.pl