To definitywny koniec "Rancza". "Już nie będzie żadnego wracania"
W rozmowie w audycji "Aleja Sław Radia Pogoda" Grażyna Zielińska opowiedziała o początkach swojej kariery i miłości do teatru. Zdradziła również, że pojawi się w najnowszym sezonie serialu "Ranczo". Co wiadomo na temat produkcji? Aktorka ma już scenariusz .
- Gościnią "Alei Sław Radia Pogoda" była Grażyna Zielińska.
- W rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską aktorka opowiedziała o serialu "Ranczo".
- Odtwórczyni postaci babki zielarki Zofii zdradziła, że dostała już scenariusz produkcji.
Choć w dorobku Grażyny Zielińskiej znajduje się wiele kultowych produkcji, aktorka najbardziej kojarzona jest z rolą babki zielarki Zofii w serialu "Ranczo". W rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską w "Alei Sław Radia Pogoda" gwiazda opowiedziała o powrocie słynnej produkcji na ekrany, uchylając nieco rąbka tajemnicy.
"Ranczo" wraca na ekrany. Grażyna Zielińska zdradziła plany reżysera
O tym, że "Ranczo" ma powrócić na ekrany, wiadomo już od jakiegoś czasu. Nowy sezon serialu ma wieńczyć historię uwielbianych bohaterów i być ostatnim, zamykającym opowieść o mieszkańcach Wilkowyj. Wiadomo, że produkcja ma liczyć jedynie 6 odcinków. Na ekranie nie zabraknie Grażyny Zielińskiej.
Już teraz mogę to powiedzieć, bo sprawy przybrały bardzo konkretny kształt. Dostaliśmy wszyscy scenariusze, sześć odcinków, które będzie nakręcone i kalendarzówkę, czyli układ dni zdjęciowych. W czerwcu ma się wszystko zacząć - mówiła Grażyna Zielińska.
Aktorka zdradziła, że, mimo że od jakiegoś czasu jest już posiadaczką scenariusza do nowych odcinków "Rancza", to jeszcze nie miała okazji go przeczytać. "Mam go w komputerze, ale jeszcze nie wydrukowałam, nie wiem co i jak. Nie wiem, co tam będzie, czy to dobre, czy niedobre" - wyznała w Radiu Pogoda.
To definitywny koniec "Rancza". "Już nie będzie żadnego wracania"
Decyzja o zakończeniu serialu "Ranczo" wynika z woli scenarzysty Andrzeja Grębowicza, który zostawił scenariusz przed swoją śmiercią. Producent Maciej Strzembosz i reżyser Wojciech Adamczyk starali się zrealizować ostatnią wolę artysty i wyprodukować ostatni sezon produkcji.
Będzie to zakończenie definitywne, te sześć odcinków, całego projektu pod nazwą "Ranczo". Już nie będzie żadnego wracania, żadnego czekania, żadnego dokręcania, nic nie będzie. Wszyscy chcemy zamknąć ten etap, ośmielam się mówić wszyscy, ale taka była ostatnia wola Andrzeja Grębowicza - powiedziała aktorka.
W Alei Sław Radia Pogoda Grażyna Zielińska zauważyła także, że przez lata od zakończenia serialu, widzowie dopytywali o nowe "Ranczo". Aktorka uważa też, że serial był na tyle popularny, że jego fala popularności nadal, mimo upływu lat wciąż się utrzymuje.
"Ludzie dostaną komplet historii pod tytułem 'Ranczo'. Tak sobie to wyobrażam" - powiedziała aktorka, dodając, że mimo że serial od kilku lat nie był już emitowany, fani wciąż dopytywali ją o produkcję, a także jej kultową rolę babki zielarki Zofii. Wyznała również, że często pojawiała się na zlotach fanów "Rancza".
No to co ja tam robię? Mam stoisko takie zielarski i tamtego różnego zioła tam ludzie kupują, ale moja rola polega na tym, na dawanie autografów i zdjęcie każdego ze mną - speuntowała w Alei Sław Radia Pogoda.
Źródło: RadioPogoda.pl