advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Aktorka z "musicalu wszech czasów" właśnie skończyła 100 lat. Jest ostatnią żyjącą z całej obsady

3 min. czytania
28.04.2026 11:41
Zareaguj Reakcja

Bambi Linn świętuje setne urodziny jako ostatnia żyjąca członkini oryginalnej obsady "Oklahomy!" – musicalu, który na zawsze zmienił historię Broadwayu i sposób opowiadania historii na scenie. Dowiedz się, co sprawiło, że sztuka była tak wyjątkowa.

James Mitchell i Bambi Linn w
fot. kadr z filmu "Oklahoma!"
  • "Oklahoma!" była przełomem: po raz pierwszy połączono fabułę, muzykę i taniec w jedną, spójną narrację.
  • Bambi Linn trafiła do obsady jako 16-latka i wróciła do tej historii w filmowej wersji z 1955 roku.
  • Jej kariera objęła broadwayowskie sukcesy i występy telewizyjne, czyniąc ją jednym z żywych symboli złotej ery musicalu.

Są takie nazwiska, które nie trafiają na pierwsze strony gazet codziennie, ale kiedy już się pojawiają, to przypominają całą epokę. Bambi Linn, tancerka i aktorka związana z legendarnym musicalem "Oklahoma!", 26 kwietnia 2026 roku skończyła 100 lat. To naprawdę wyjątkowy jubileusz, bo Linn jest ostatnią żyjącą osobą z oryginalnej obsady broadwayowskiej premiery tego tytułu.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Piękności z lat 70-tych. To one zachwycały w PRL-u!

1/20 Ta piękna aktorka zasłynęła dzięki filmom "Faraon", "Morderca zostawia ślad" i "Żołnierze wolności". Mowa o

Żeby zrozumieć, dlaczego to taka duża rzecz, trzeba wiedzieć jedno: "Oklahoma!" nie była zwykłym musicalem. To pierwszy wspólny projekt Richarda Rodgersa i Oscara Hammersteina II, oparty na sztuce "Green Grow the Lilacs" Lynn Riggs. Premiera odbyła się 31 marca 1943 roku w St. James Theatre w Nowym Jorku, a spektakl stał się sensacją, zdobył specjalnego Pulitzera i przez lata uchodził za produkcję, która zdefiniowała nowoczesny musical. To właśnie ten spektakl jako jeden z pierwszych pokazał, że:

  • fabuła, muzyka i taniec mogą tworzyć spójną historię,
  • bohaterowie mogą być "zwykłymi ludźmi", a nie tylko przerysowanymi postaciami,
  • musical może być czymś więcej niż lekką rozrywką.

Akcja? Amerykańska prowincja, rok 1906 i romantyczny trójkąt: Laurey oraz dwóch zupełnie różnych adoratorów. Brzmi prosto, ale emocje i dramaty - jak w najlepszych serialach.

Redakcja poleca

Tak Bambi Linn trafiła do musicalu "Oklahoma!"

Bambi Linn miała wtedy zaledwie 16 lat i - jak sama wspominała - był to jej pierwszy profesjonalny występ sceniczny. Do obsady trafiła dzięki Agnes de Mille, choreografce, która bardzo chciała, by w przedstawieniu tańczyły naprawdę wyszkolone osoby. Linn wspominała też, że to był dla niej moment formujący: "»Oklahoma!« została stworzona dla ludzi. I to ludzie stworzyli »Oklahomę!«". To zdanie dobrze oddaje ducha całego spektaklu - zamiast błyszczących fajerwerków był w nim codzienny świat zwykłych ludzi, farm, zazdrości i młodzieńczych serc.

W "Oklahoma!" Bambi Linn zagrała Aggie, czyli jedną z tancerek i członkiń zespołu. Potem, po ponad dekadzie, wróciła do tej samej historii przy filmowej wersji z 1955 roku. Tym razem jako tzw. "Dream Laurey", czyli główna postać w słynnej sekwencji baletowej, zamykającej pierwszą część filmu. To właśnie ten fragment uchodzi dziś za jeden z najbardziej innowacyjnych momentów w historii musicalu – połączenie tańca i narracji w czystej, emocjonalnej formie.

Redakcja poleca

Żywy fragment złotej ery Broadwayu

Sama Bambi Linn nie ukrywała, że praca nad filmem była wyczerpująca. W rozmowie dla oficjalnej strony Rodgers & Hammerstein powiedziała, że sekwencję trzeba było powtarzać tak wiele razy, iż była wręcz wycieńczona. Mimo tego podchodziła do wszystkiego zawodowo i z dużym szacunkiem, bo - jak podkreślała - balet też miał służyć historii. To właśnie w takich zdaniach najlepiej widać, dlaczego jej wspomnienia są dziś tak cenne: to nie jest tylko anegdota o starej produkcji, ale żywy fragment złotej ery Broadwayu.

Po "Oklahoma!" Bambi Linn nie zniknęła z radaru. Na Broadwayu pojawiła się jeszcze m.in. w:

  • "Carousel" (gdzie zdobyła nagrodę Theatre World Award),
  • "Alice in Wonderland",
  • "I Can Get It for You Wholesale" – u boku młodziutkiej Barbry Streisand.

W latach 50. tworzyła także popularny duet taneczny z mężem, występując w telewizji – kiedy telewizja dopiero raczkowała. Z czasem wycofała się z życia publicznego, ale jej nazwisko do dziś wraca przy każdej rozmowie o tym, jak narodził się współczesny musical. I trudno się dziwić - to przecież kawał Broadwayu zamknięty w jednej, bardzo długiej i bardzo pięknej karierze.

Oglądaj

Źródło: RadioPogoda.pl, People.com, rodgersandhammerstein.com