advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zagrała w "Akademii Pana Kleksa" i zniknęła. Tak żyje dziś gwiazda PRL

3 min. czytania
17.03.2026 08:00
Zareaguj Reakcja

W historii kina zapisało się mnóstwo aktorów i aktorek, którym udało się zdobyć ogromną publiczność i zapisać się w pamięci widzów. Czasami jednak, mimo udziału w głośnych tytułach, ich kariera zwalniała. Wśród nich znalazła się "polska Brigitte Bardot", która w latach 90. zniknęła z ekranów na ponad dekadę. W tym roku Irena Karel skończy 83 lata. Czym obecnie się zajmuje?

Tak wygląda dziś legenda polskiego kina
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / Archiwum Fotograficzne Edwarda Hartwiga
  • Irena Karel, "polska Bardotka", to legenda polskiego kina.
  • Zagrała w ponad 30 filmach, m.in. w "Akademii Pana Kleksa".
  • Na początku lat 80. na kilka lat porzuciła aktorstwo.

Irena Kiziuk, przyszła na świat 10 sierpnia 1943 r. we Lwowie. Dopiero po przeprowadzce do Warszawy "słoneczko PRL" zasłynęło pod pseudonimem Irena Karel. Co ciekawe, to właśnie sukces podczas Młodzieżowego Studia Poetyckiego sprawił, że uczennica postanowiła spróbować swoich sił i po maturze zdawała na Wydział Aktorski PWST w Warszawie. Ukończyła szkołę teatralną w 1964 r. i jeszcze w tym samym roku zadebiutowała przed kamerą.

Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!

1/20 Ta piękność znana z roli Królowej Lalek w "Akademii pana Kleksa" to

Irena Karel to legenda polskiego kina. Nie tylko "Akademia Pana Kleksa"

Irena Karel zagrała epizodyczną rolę w filmie "Pingwin" (1964 r.) w reżyserii Jerzego Stefana Stawińskiego, a za sprawą pierwszego angażu okrzyknięto ją "polską Bardotką". Nic też dziwnego, popularna w czasach PRL aktorka wyróżniała się burzą blond włosów, niepowtarzalną urodą i talentem, co z czasem okazało się nie tylko niemałym przywilejem, ale również piętnem.

Zagrała w ponad 30 filmach, ale – jak opowiadała dla "Ekranu" – kreacje te nie pozwoliły jej w pełni rozwinąć swoich skrzydeł.

Nie wiem, czy rzeczywiście nią jestem. Ale jeśli już ktoś uznał mnie za taką, to natychmiast znalazłam się w szufladce z etykietką »ładna«. I ten pozorny komplement odciął mnie od wielu interesujących ról. A może gdybym miała piegi lub chociażby zadarty nos, moje życie aktorskie potoczyłoby się zupełnie inaczej. Może grałabym role dziewczyn mądrych, wrażliwych, interesujących, a nie tylko ładnych, które po prostu można ubrać i fotografować jak modelki – opowiadała dla cytowanego źródła (za Plejada.pl).

Za przełomową rolę w karierze Ireny Karel uchodzi postać Tekli z "Wilczego Echa" (1968 r.) w reżyserii Aleksandra Ścibora-Rylskiego. Królowała na ekranie również w komedii "Rzeczpospolita Babska", filmach "Pan Wołodyjowski" i "Akademia Pana Kleksa".

Redakcja poleca

Po śmierci męża, 24 listopada 1983 r., Irena Karel zniknęła z ekranów, skupiła się na życiu prywatnym i wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Dopiero pięć lat później powróciła na plan w serialu "W Labiryncie", aby znowu – tym razem na dekadę – zrezygnować z kariery. W 2000 r. ponownie znalazła się w centrum zainteresowania, wówczas jako Janina Borosiukowa z "Plebanii". Jako ostatni tytuł w filmografii gwiazdy widnieje dramat pt. "Był sobie dzieciak".

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Tak żyje dziś "polska Bardotka". W sierpniu skończy 83 lata

Irena Karel zrezygnowała z aktorstwa w 2013 r., a jednocześnie wycofała się z życia publicznego. Jak donosi serwis Gloswielkopolski.pl wiadomo, że gwiazda mieszka obecnie w Warszawie, a niedawno odziedziczyła majątek. W sierpniu będzie obchodziła swoje 83. urodziny.

Źródła: RadioPogoda.pl, Filmpolski.pl, Kultura.onet.pl, Plejada.pl, Sfp.org.pl, Gloswielkopolski.pl