Hit lat 70. znała cała Polska. Powstał od niewinnej zaczepki
16 marca 1931 r. na świat przyszedł Lech Konopiński, poeta, satyryk i autor tekstów piosenek dla czołowych polskich wokalistów. W ten poniedziałek przypada 95. rocznica urodzin poznańskiego artysty. Dlatego tym razem przybliżmy historię jednego z piękniejszych utworów w jego dorobku – "Co ja w tobie widziałam". Jak narodził się szlagier lat 70.? "Słuchajcie, to jest świetny pomysł na piosenkę" – powiedział przed laty.
- Lech Konopiński urodził się 16 marca 1931 r. w Poznaniu. Zmarł w 2023 r.
- Jarosław Kukulski współpracował z poetą, dziennikarzem i satyrykiem nad hitem lat 70.
- Piosenka powstała z myślą o wschodzącej wówczas gwieździe Annie Jantar.
Historia powstania "Co ja w tobie widziałam" sięga przełomu lat 60. i 70. Zanim jednak pewien kompozytor dostrzegł Annę Szmeterling, a Lech Konopiński usłyszał przypadkową frazę, która zainspirowała go do stworzenia jednej z piękniejszych piosenek w okresie PRL, kluczowa decyzja należała do Jarosława Kukulskiego. Otóż muzyk, tuż po skończeniu poznańskiego konserwatorium, otrzymał poważną propozycję.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Nieznane kulisy powstania hitu lat 70. – "Co ja w tobie widziałam"
Zdawałoby się, że Jarosław Kukulski jako absolwent Wydziału Instrumentalnego Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, musiał w całości oddać się muzyce Bacha czy Mozarta. Ale nie! I choć otrzymał etat w orkiestrze symfonicznej w Zielonej Górze, po godzinach spełniał się na scenie rockowej. Do życia powołał bowiem kapelę o nazwie Waganci.
W 1969 r. członkowie zespołu rozpoczęli poszukiwania wokalistki. Przeprowadzono zatem przesłuchania. "Przyszło wiele dziewcząt" – wspominał Jarosław Kukulski dla Biblioteki Piosenki – "Ale jedna z nich zwróciła moją szczególną uwagę. Jeszcze zanim zaśpiewała. Była bardzo atrakcyjna. Szczupła, zgrabna, wysoka".
I choć były i inne, nie mniej ładne, to jakoś tak mi się wydało, że ta by nam się nadała. Ale choć byłem kierownikiem zespołu, nie chciałem chłopakom niczego narzucać. Okazało się jednak już po przesłuchaniu, że nie mają wątpliwości. Solistką zostanie Ania – opowiadał według cytowanego źródła.
Zaskakująca fraza, która zmieniła polską muzykę lat 70.
Oczywiście mowa o Annie Szmeterling, która lada moment miała rozkochać w sobie Polaków jako Anna Jantar. Nie tylko Polaków, bo, jak wiemy, także Jarosława Kukulskiego. Podczas jednego ze spotkań towarzyskich muzykom towarzyszył nie kto inny niż Lech Konopiński. "Właściwie to co ty w nim widziałaś?" – zastanawiał się dziennikarz. "No właśnie, co ja w tobie widziałam?" – odpowiedziała w kierunku partnera rozbawiona wokalistka.
"Słuchajcie, to jest świetny pomysł na piosenkę" – oświadczył Konopiński. I tak właśnie poeta połączył siły z Jarosławem Kukulskim. Wspólnie stworzyli melodyjny utwór, który miał podkreślać kobiecość i delikatność wokalistki. "Przełom nastąpił tamtego wieczoru, okazało się, że dziewczyna, miłość, szczęście, wydobyły ze mnie ukryte możliwości" – wspominał kompozytor.
Piosenka "Co ja w tobie widziałam" odniosła niemały sukces, a Jarosław Kukulski rozwiązał rock'n'rollową grupę i w całości skupił się na karierze swojej żony.
Lech Konopiński zmarł 13 grudnia 2023 r. w Poznaniu. Miał 92 lata. Zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią poety Rada Miasta Poznania, "wyrażając uznanie za całokształt twórczości literackiej, w szczególności za wkład w literaturę dla dzieci i teksty piosenek, które znała i śpiewała cała Polska", uhonorowała go tytułem Zasłużonego dla Miasta Poznania.
Utworu posłuchacie tutaj:
Źródła: RadioPogoda.pl, E-teatr.pl, Bibliotekapiosenki.pl