Te cztery badania znacznie przyspieszą diagnozę. Gastroenterolog zdradza
Dolegliwości ze strony układu pokarmowego potrafią uprzykrzyć życie, a ich przyczyna często pozostaje zagadką przez długie miesiące. Tymczasem istnieją badania, które mogą znacząco skrócić tę drogę – choć wciąż niewiele osób o nich słyszało.
- Cztery mało znane testy mogą pomóc wykryć problemy jelitowe i żołądkowe na wczesnym etapie.
- Badania są proste, szybkie i w większości nieinwazyjne.
- Ich szersze stosowanie mogłoby ograniczyć konieczność bardziej skomplikowanej diagnostyki.
Brzuch daje o sobie znać, ale diagnoza wciąż się przeciąga? Okazuje się, że istnieją badania, które mogą rzucić nowe światło na problemy trawienne znacznie wcześniej, niż się spodziewamy. I choć nie brzmią spektakularnie, specjaliści przekonują, że potrafią zrobić ogromną różnicę.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Ten owoc to zbawienie dla... No właśnie, wiesz? 15/20 zgarnie tylko mistrz
Głos w tej sprawie zabrał gastroenterolog Saurabh Sethi, który w mediach społecznościowych zwrócił uwagę na cztery niedoceniane badania. Jak podkreśla, to właśnie one mogą przyspieszyć diagnozę i oszczędzić pacjentom wielu miesięcy niepewności.
Niepozorne badanie, wielkie znaczenie
Na pierwszy ogień idzie kalprotektyna w kale. Choć brzmi mało zachęcająco, lekarz nie ma wątpliwości: to jedno z najprostszych badań, które może powiedzieć naprawdę dużo. "Pokazuje, czy w jelitach rzeczywiście występuje stan zapalny, czy jest to jedynie zespół jelita drażliwego" – wyjaśnia specjalista.
Podwyższony wynik może sugerować poważniejsze schorzenia, takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego. A to już sygnał, którego nie warto ignorować.
Celiakia – mistrzyni kamuflażu
Kolejnym punktem na liście jest badanie krwi w kierunku celiakii (anty-tTG IgA). Choroba ta potrafi latami ukrywać się pod maską niespecyficznych objawów – od zmęczenia, migren, depresji, przez anemię, opryszczki, problemy skórne, aż po niedobory witamin i minerałów, osteoporozę, obniżoną płodność.
Jeśli mamy "szczęście"*, jedno pobranie krwi może rozwiać wątpliwości i wyjaśnić, dlaczego organizm "nie współpracuje" tak, jak powinien. Wymienione wyżej przeciwciała są specyficzne dla celiakii i ich obecność we krwi prawie jednoznacznie potwierdza chorobę. Należy jednak podkreślić, że ich brak nie wyklucza celiakii.
*Według najnowszych badań od 6 do 22 proc. chorych na celiakię nie wytwarza przeciwciał w ogóle. Co więcej, obecność przeciwciał w surowicy krwi nie zawsze oznacza też zmiany w jelicie cienkim. Dlatego do pełnego rozpoznania choroby i ostatecznej diagnozy konieczne jest wykonanie biopsji.
Bakteria, która potrafi namieszać
Na liście znalazło się też badanie w kierunku obecności bakterii Helicobacter pylori. To szybka i nieinwazyjna metoda, która pozwala wykryć bakterię odpowiedzialną za wiele problemów żołądkowych. "Nieinwazyjny test. Wykrywa bakterie związane z zapaleniem błony śluzowej żołądka, wrzodami i długotrwałymi problemami żołądkowymi" – dodaje lekarz.
Badanie polega na analizie wydychanego powietrza – proste, a jednocześnie bardzo skuteczne. Leczenie zakażenia bakterią Helicobacter pylori polega głównie na tzw. terapii eradykacyjnej, czyli całkowitym usunięciu bakterii z żołądka. Standardowo stosuje się kombinację leków przez 10–14 dni.
Najczęściej stosowany schemat leczenia:
- Dwa antybiotyki (np. Amoxicillin, Clarithromycin, czasem Metronidazole) - zabijają bakterie
- Lek zmniejszający wydzielanie kwasu żołądkowego (tzw. inhibitor pompy protonowej, np. Omeprazole, Pantoprazole) - pomaga antybiotykom działać skuteczniej i wspomaga gojenie
Trzustka pod lupą
Na koniec elastaza trzustkowa – test z próbki kału, który ocenia, czy trzustka działa prawidłowo. Niski poziom enzymu może oznaczać problemy z trawieniem i wchłanianiem składników odżywczych. "Mówi, czy rzeczywiście trawisz jedzenie prawidłowo, a co najważniejsze, czy robisz to szybko" – zaznacza ekspert.
Co ciekawe, objawy związane z trzustką, jak wzdęcia, biegunki czy spadek masy ciała, często są bagatelizowane lub przypisywane innym dolegliwościom.
Choć wszystkie te badania są stosunkowo łatwe do wykonania i mało inwazyjne, wciąż nie należą do standardowej diagnostyki na wczesnym etapie. A szkoda – bo, jak podkreślają specjaliści, mogłyby znacząco przyspieszyć wykrywanie wielu chorób układu pokarmowego.
Źródło: RadioPogoda, Celiakia.pl. portal.abczdrowie.pl, tiktok.com/@doctorsethimd