advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To jeden z najsmutniejszych filmów PRL. "Potężna emocjonalna bomba"

2 min. czytania
21.04.2026 10:43
Zareaguj Reakcja

Dokładnie 65 lat temu, 21 kwietnia 1961 r., w polskich kinach zadebiutował poruszający dramat o niekochanym chłopcu, młodzieńczej wyobraźni i samotności – "Odwiedziny prezydenta". Recenzenci okrzyknęli dzieło w reżyserii Jana Batorego jednym ze smutniejszych filmów z czasów PRL. 

Na zdjęciu widać smutnego chłopca leżącego na kanapie oraz kobietę z uśmiechem w kadrze.
fot. kadry z filmu "Odwiedziny prezydenta"
  • Dramat o niekochanym chłopcu jest dziełem reżysera Jana Batorego.
  • Film oparty na noweli Jerzego Zawieyskiego, inspirowanej autentyczną opowieścią.
  • Główna rola należała do sześcioletniego Janusza Pomaskiego.

Jan Batory rozpoczął swoją przygodę z kinematografią filmem "Podhale w ogniu" z 1955 r. Reżyser przeniósł na kinowy ekran historię młodego szlachcica Aleksandra Kostki-Napierskiego, który przewodził powstaniu chłopskiemu. Jego następne dzieło wyraźnie odbiegało od wcześniejszego. Tym razem obrał całkowicie nowy kierunek.

Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Reżyser, który wstrząsnął widzami. "Ludzkie, ważne, niesłusznie zapomniane"

Jan Batory rozpoczął pracę nad dramatem psychologicznym pod nazwą "Odwiedziny prezydenta". Tym razem zekranizował nowelę literacką Jerzego Zawieyskiego. Co ciekawe, prozaik zainspirował się autentyczną opowieścią, którą opowiedział mu przyjaciel, pracujący w Poradni Zdrowia Psychicznego.

Za kanwę scenariusza posłużyła historia kilkuletniego chłopca, któremu brakuje rodzinnego ciepła, bliskości i czułości. Mimo że dorasta w domu pełnym pięknych zabawek, jest czysty i zadbany, nie otrzymuje uwagi dorosłych. Dlatego ucieka do świata wyobraźni, w którym spotyka tajemniczego "Prezydenta Wenderdycji".

Rodzice, którzy obawiają się choroby psychicznej u dziecka, prowadzą go do lekarza. Chłopiec raz po raz chowa się w krainie wyobraźni, lecz każdy sen kiedyś się kończy, a Jacek pozostaje sam na sam z samotnością.

Redakcja poleca

Zadebiutował w "Odwiedzinach prezydenta". Miał zaledwie sześć lat

Główną rolę, Jacka, odtworzył zaledwie sześcioletni Janusz Pomaski. Choć debiutował u boku panteonu polskich gwiazd - Leona Niemczyka (Witold, ojciec Jacka i Prezydent), Beaty Tyszkiewicz (Iga, żona Witolda), Jana Machulskiego (doktor) czy też Małgorzaty Lorentowicz (mama Jacka) - nie ustępował im poziomem aktorskim.

Wielka w tym zasługa reżysera, który potrafił znakomicie poprowadzić młodocianego aktora. Jego Jacek zagrany został bardzo naturalnie, swobodnie i prosto. Nie zrobił ani jednego fałszywego gestu, ani razu głos nie zabrzmiał mu sztucznie. Do dziś obserwowanie go na ekranie sprawia przyjemność – czytamy na stronie FilmPolski.pl.

Warto dodać, że Janusz Pomaski jest przykładem dziecięcego aktora, który nie związał swojej przyszłości z kinem. Zadebiutował w "Odwiedzinach prezydenta", aby zagrać jeszcze w kilku filmach, "Piąta rano" czy "Paragon gola", a także w serialu "Do przerwy 0:1".

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Dramat zdobył nagrodę podczas MFF w San Sebastian w kategorii film pełnometrażowy. I choć nieczęsto wspomina się o "Odwiedzinach prezydenta", wielu widzów nadal docenia tę produkcję. "Wielkie, zapomniane dzieło", "Emocjonalna bomba (zwłaszcza finał). Ludzkie, ważne, potrzebne, niesłusznie zapomniane", "Jeden ze smutniejszych filmów, jakie widziałem", "Smutne dzieci uciekają w marzenia" – komentują użytkownicy Filmwebu.

Źródła: RadioPogoda.pl, FilmPolski.pl, Sfp.org.pl, Imdb.com, Filmweb