Pierwszego Oscara zdobyła w wieku 24 lat. Nie chciała być aktorką
Audrey Hepburn, ikona Hollywood, zyskała nieśmiertelną popularność dzięki rolom w filmach takich jak "Śniadanie u Tiffany'ego" oraz "Rzymskie wakacje". Okazuje się, że zanim spróbowała swoich sił na planie filmowym, marzyła najpierw o karierze baletnicy. Niestety, musiała zrezygnować ze swoich planów.
- Audrey Hepburn urodziła się 4 maja 1929 roku.
- Ikona Hollywood miała zostać baletnicą.
- Pierwszego Oscara zdobyła w wieku 24 lat.
Audrey Hepburn zapisała się złotymi zgłoskami na kartach historii, nie tylko ze względu na wyjątkową urodę, wrodzony wdzięk, ale przede wszystkim dzięki wybitnym kreacjom aktorskim. Choć zmarła w 20 stycznia 1993 roku, pamięć o gwieździe Hollywood wciąż jest pielęgnowana przez rozliczne pokolenia. Ponadto produkcje takie jak "Rzymskie wakacje", "Śniadanie u Tiffany'ego" czy też "My Fair Lady" wciąż cieszą się niemałą popularnością.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
Audrey Hepburn marzyła o karierze baletnicy
Audrey Hepburn, a właściwie Audrey Kathleen Ruston, przyszła na świat 4 maja 1929 roku w Ixelles, gminie położonej na terenie Belgii. Dzieciństwo i lata młodości ikony mody i stylu przypadło na dramatyczne lata II wojny światowej. W tym okresie mieszkała m.in. w Belgii, Anglii i Holandii. Pod koniec lat 40. XX w. na stałe przeprowadziła się do Londynu, gdzie pobierała nauki u Marie Rambert. Wprawdzie marzyła o karierze baletnicy, lecz drobna sylwetka uniemożliwiła gwieździe realizację tych marzeń.
Z czasem Audrey Hepburn spróbowała swoich sił przed kamerą, a decyzja o występowaniu w filmach zaważyła na przyszłości ówczesnej 22-latki. Wystąpiwszy w kilku filmach, zwróciła na siebie uwagę Sidonie-Gabrielle Colette. Dzięki francuskiej pisarce zadebiutowała w sztuce "Gigi"... na Broadwayu.
Od Broadwayu do Hollywood
Pierwsze próby do spektaklu "Gigi" z Audrey Hepburn w roli głównej rozpoczęły się w 1951 roku. Zanim sztukę zdjęto z afisza, wystawiono ją w sumie 219 razy. Zaledwie rok od ostatniego występu, wschodząca gwiazda otrzymała propozycję nie do odrzucenia. Oczywiście mowa o angażu do romansu pod nazwą "Rzymskie wakacje" w reżyserii Williama Wylera.
U boku Audrey Hepburn (księżniczka Anna) brylował Gregory Pec (dziennikarz Joe Bradley). Jak się okazuje, młodziutka piękność wcale nie była początkowo wyśnioną kandydatką. Pierwszym wyborem Wylera była Elizabeth Taylor, drugim Jean Simmons, a trzecim - Suzanne Cloutier. Dlaczego rola przypadła ostatecznie Audrey?
Audrey Hepburn wzięła udział w przesłuchaniach próbnych w Pinewood Studios. Wcieliła się wóczas w postać znudzonej księżniczki, czym zachwyciła zgromadzonych filmowców. Ostatecznie wspomniana kreacja przyniosła gwieździe pierwszego Oscara. Odebrała statuetkę w 1953 roku, miała wtedy zaledwie 24 lata.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!