Ikona PRL wyjechała za ocean za chlebem. Nie zdążyła wrócić
Ewa Milde była aktorką filmową oraz teatralną, której najlepsze lata kariery przypadły na okres trwania PRL. Na co dzień występująca m.in. w warszawskim Teatrze Ateneum, szerszej publiczności dała się poznać dzięki rolom w popularnych serialach. Z okazji rocznicy urodzin aktorki przyjrzymy się nieco jej karierze.
- Ewa Milde była aktorką filmową oraz teatralną.
- Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosły jej między innymi epizodyczne role w popularnych serialach telewizyjnych.
- W połowie lat 80. Milde wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie występowała w teatrze polonijnym.
Ewa Milde w filmach oraz serialach grała przede wszystkim role epizodyczne. Oprócz postaci Wiesławy Winnickiej z "Alternatywy 4" oraz Bożeny z "Czterdziestolatka" widzowie mogą kojarzyć ją jako "żonę Zofię" z kultowego "Misia". Jednak, jak sama przyznała w wywiadzie z chicagowskim "Kurierem", ważniejsze od roli było dla niej towarzystwo na planie.
Rozwiąż quiz o serialu "Alternatywy 4". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz serial "Alternatywy 4"? Tylko mistrz trafi 12/20
Ewa Milde wyjechała za chlebem
Pod koniec lat 80. Ewa Milde zdecydowała się na emigrację. Na początku wyjechała do Szwecji, gdzie występowała głównie w reklamach. Pewnego dnia otrzymała ofertę prowadzenia audycji w polonijnej rozgłośni radiowej w Chicago. Aktorka przystała na propozycję, myśląc, że w USA spędzi jedynie kilka tygodni.
W Polsce żyłam mitem Ameryki, w której można było zarobić tygodniowo więcej niż w teatrze przez miesiąc. Liczyłam, że podreperuję się finansowo i wrócę. A tu życie pokazało, że nic nie jest proste. Miałam tam spędzić kilka tygodni, zostałam na zawsze — mówiła w wywiadzie dla polonijnego "Monitora".
Praca i pieniądze nie były jedynymi czynnikami, które zaważyły o tym, że Ewa Milde została w Chicago na dobre. Tam bowiem poznała swojego drugiego męża Bogdana Łańko. Niemniej jednak do samego końca wierzyła w to, że kiedyś wróci do Polski.
Gwiazda PRL była gotowa na wiele
Ze względu na paniczny strach przed lataniem samolotem Ewa Milde wraz z przyjaciółką, poetką Beatą Mamok, opracowała alternatywną trasę.
Wymyśliłyśmy, że pojedziemy na Alaskę, tam wynajmiemy psi zaprzęg, którym pokonamy zamarzniętą Cieśninę Beringa, a potem pociągiem przez Rosję do samej Warszawy. Pomysł czekał na realizację — powiedziała Mamok dla "Dziennika Związkowego".
Niestety planu nigdy nie udało się zrealizować. Ewa Milde z czasem podupadła na zdrowiu, co skutecznie powstrzymało ją przed podróżą. Na emigracji spędziła ponad 30 lat, a do ojczyzny wróciła już po śmierci. Aktorkę zgodnie z ostatnią wolą pochowano w Umiastowie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!