Kate O'Mara ukryła to nawet przed rodziną. Dramat gwiazdy "Dynastii"
Kate O'Mara to pseudonim artystyczny, jakim posługiwała się Francesca Meredith Carroll. Urodzona 10 sierpnia 1939 w Leicesterze w środkowej Anglii aktorka zdobyła globalną rozpoznawalność dzięki roli w kultowym serialu "Dynastia". Wcielała się w rolę Cassandry „Caress” Morell, młodszej siostry Alexis Colby.
Kate O'Mara ukrywała, że ma drugiego syna
Przez lata Kate O'Mara oficjalnie miała tylko jednego syna, Dickona. Wychowywała go w pojedynkę, ponieważ Ian Cullen, ojciec malucha, odmówił uczestnictwa w opiece nad potomkiem. Gwiazda "Dynastii" ukrywała jednak fakt, że dwa lata po narodzinach pierworodnego powiła kolejnego chłopczyka. Chris, bo takie otrzymał imię, był owocem romansu z Davidem Orchardem, jej kolegą po fachu.
Kate O'Mara i David Orchard wspólnie zdecydowali, że oddadzą syna do adopcji. Jak podkreśla "Daily Mail", o istnieniu drugiego dziecka aktorki przez 19 lat nie wiedzieli nawet członkowie rodziny aktorki! Niestety, kiedy dorosły już Chris postanowił skontaktować się z biologiczną matką, ta potraktowała go bardzo nieuprzejmie. Wydawała się też zaskoczona pytaniami o personalia prawdziwego ojca.
Zobacz także: Laura Łącz otwarcie mówi o emeryturze. „Zamierzam pracować do końca życia”
Tajemnica aktorki ujrzała światło dzienne, kiedy zdobyła światową sławę, a co za tym poszło − media uważnie przyjrzały się jej życiu prywatnemu. Ta nie posiadała się z wściekłości, zwłaszcza że musiała gęsto tłumaczyć się nie tylko przed fanami, ale również krewnymi. Uważała, że właśnie rozgłos przyczynił się do gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia ojca gwiazdy "Dynastii", który zmarł w wyniku wylewu. O'Mara swoją złość scedowała na oddanym do adopcji synu.
Kate O'Mara wprost oskarżyła oddanego do adopcji syna, że doprowadził do śmierci jej ojca. Uważała, że to rozmowy Chrisa z mediami doprowadziły do rozpętania się medialnej burzy. Nie uwzględniła także młodszego potomka w testamencie, czego ten, przynajmniej deklaratywnie, zresztą nie miał jej za złe.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!