advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ikona PRL była symbolem piękna. Wybrała miłość i została z niczym

2 min. czytania
23.09.2025 14:09
Zareaguj Reakcja

Alicja Bobrowska to postać, do której w PRL wzdychały całe rzesze Polaków. Miała wszystko, czego potrzeba, aby zrobić ogromną karierę - charyzmę, talent, urodę oraz pracowitość. Tym większym szokiem dla opinii publicznej było porzucenie przez nią kariery. 

Alicja Bobrowska była jedną z najpiękniejszych Polek swoich czasów
fot. Wikimedia (CC BY-SA 4.0, Narodowe Archiwum Cyfrowe)
  • Alicja Bobrowska była jedną z najpiękniejszych Polek swoich czasów.
  • Uroda w połączeniu z urokiem osobistym przyniosły jej tytuł Miss Polonia.
  • Bobrowska zdecydowała się odejść z show-biznesu z szokującego powodu. 

Alicja Bobrowska przyszła na świat jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym, bo 8 stycznia 1936 roku. Szybko zaczęła przejawiać zdolności artystyczne, co finalnie skłoniło ją do podjęcia nauki w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Ukończyła tę szacowną uczelnię w 1959 roku. 

Rozwiąż quiz z wielkich piękności Polski Ludowej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Słynne piękności z PRL. Bijemy brawo, jeśli rozpoznasz 50 proc.

1/20 Jak nazywa się ta piękność z PRL-u?

Alicja Bobrowska – najpiękniejsza Polka, niedoszła gwiazda Hollywood

Jeszcze jako studentka szkoły teatralnej Alicja Bobrowska zdecydowała się wziąć udział w wyborach Miss Polonia - i zwyciężyła. W rezultacie reprezentowała Polskę w konkursie piękności Miss Universe 1958, z którego wróciła z 5. miejscem. Amerykanie zachwycili się nie tylko urodą Bobrowskiej, ale również przemówieniem, jakie wygłosiła na temat PRL. Otrzymała za to nawet specjalne wyróżnienie od jury. 

Redakcja poleca

Dzięki zajęciu wysokiego miejsca w konkursie Miss Universe 1958 przed Alicją Bobrowską otworzyła się szansa kariery w Stanach Zjednoczonych. Pięknej Polce oferowano m.in. kontrakt reklamowy z firmą Max Factor czy występ w hollywoodzkim filmie. W tym drugim miał jej partnerować sam Marlon Brando, szczerze zachwycony urodą oraz charyzmą ślicznej Europejki.  

Ku zdumieniu zarówno gwiazdora, jak i własnych rodaków, Alicja Bobrowska zdecydowała się wrócić do ojczyzny. Zrobiła to m.in. ze względu na tęsknotę za narzeczonym, którym był aktor Stanisław Zaczyk. Kolejne zaskoczenie opinii publicznej przyszło wraz z decyzją Bobrowskiej, by w pełni poświęcić się pielęgnowaniu domowego ogniska oraz wspieraniu wysiłków wybranka w zrobieniu kariery. Dodatkowo opiekowała się ich wspólnym synem – Maciejem. 

Redakcja poleca

Z królowej piękności do pielęgniarki 

Ostatecznie uczucie Alicji Bobrowskiej i Stanisława Zaczyka nie przetrwało próby czasu. Para zdecydowała się na rozwód, a sama Bobrowska w 1981 roku wyemigrowała z PRL. Los po raz kolejny zawiódł ją do Stanów Zjednoczonych. 

Wbrew temu, czego można było się spodziewać, Alicja Bobrowska nie zdecydowała się "reaktywować" kariery aktorskiej. Chociaż w Polsce miała na koncie kilka epizodycznych i pomniejszych ról, m.in. w "Małżeństwie z rozsądku" czy "Wizycie", w Ameryce pracowała jako pielęgniarka. 

Pogodne lata [PODCAST]
Pierwsza amantka polskiego kina. Pogodne lata #12
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Z czasem Alicja Bobrowska poczuła jednak potrzebę, żeby realizować się jako artystka. Postawiła jednak nie na film, lecz sztukę. Rozwijała talent malarski i rzeźbiarski, osiągając takie mistrzostwo, że o jej pracę zaczęły "bić się" galerie. Dzieła dawnej Miss Polonia można było oglądać m.in. w Chicago i Nowym Jorku. Bobrowska zmarła na początku tego roku, 13 stycznia. Ostatnie chwile życia spędziła w Los Angeles.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!