advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 70. trafił do niej przypadkiem. Polacy nucą go do dziś

2 min. czytania
21.04.2025 09:17
Zareaguj Reakcja

"Gdzie ci mężczyźni" w wykonaniu Danuty Rinn to jeden z najbardziej ikonicznych piosenek PRL. Mało kto wie, że hit lat 70. w ogóle nie był przeznaczony dla tej piosenkarki! Co więcej, interpretacja Rinn stała w sprzeczności z intencją samego twórcy tekstu. 

Danuta Rinn w 1991 roku
fot. CC BY-SA 3.0 (Marek Grotowski - Dziennik Dolnośląski nr 135, 30 IV 1991)
  • "Gdzie ci mężczyźni", hit lat 70., trafił do Danuty Rinn przypadkiem.
  • Pierwotnie utwór był przeznaczony dla zupełnie innej artystki.
  • Co ciekawe, interpretacja Rinn kontrastowała z wizją autora tekstu. 

"Gdzie ci mężczyźni" to utwór autorstwa Jana Pietrzaka – tekst – i Włodzimierza Korcza – muzyka. Piosenka pierwotnie trafiła do Ireny Jarockiej, która wyjawiła ten zaskakujący fakt w książce "Motylem jestem, czyli piosenka o sobie samej". Ba, Pietrzak wręcz pisał "Gdzie ci..." właśnie dla Jarockiej. Los jednak chciał inaczej. 

Janek Pietrzak napisał mi tekst „Gdzie ci mężczyźni”. Nigdy tej piosenki nie nagrałam, a tekst pozostał – wyjawiła Irena Jarocka w książce. 

Rozwiąż quiz o hitach lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!

1/20 Kto w 1970 roku wydał album "Enigmatic"?

"Gdzie ci mężczyźni" Danuta Rinn – historia piosenki 

Jak czytamy na portalu "Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki", sam Jan Pietrzak wskazywał, że piosenka "Gdzie ci mężczyźni" była tworzona z myślą o... Annie Nehrebeckiej. Pietrzak uważał bowiem, że właśnie ta aktorka zinterpretuje utwór dokładnie z intencją samego autora tekstu. W wizji artysty subtelna blondynka, którą niewątpliwie jest Nehrebecka, będzie "łagodnie" wytykać mężczyznom największe wady. 

Gdzieś w 1972, a może '73 r. napisałem tekst z myślą o Ani Nehrebeckiej. Pomysł był taki, że subtelna blondynka będzie w sposób łagodny lżyć facetów z ich największymi wadami. Taka wyliczanka "jak nie nerwus to histeryk". 

Ostatecznie jednak – mimo nalegań Pietrzaka i starań Korcza – Anna Nehrebecka "nie podołała" tekstowi. Aktorka najzwyczajniej w świecie nie miała odpowiednich warunków wokalnych. 

Redakcja poleca

Ostatecznie Włodzimierz Korcz wpadł na pomysł, że piosenkę "Gdzie ci mężczyźni" mogłaby wykonać Danuta Rinn. Kompozytor początkowo obawiał się zaproponować piosenkarce utwór, który pochodził z tzw. drugiej ręki. Tym większy okazał się szok Korcza, gdy Rinn... okazała się zachwycona!

Włodek, ja całe życie czekałam na tę piosenkę – przytacza reakcję Danuty Rinn  "Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki".
Pogodne lata [PODCAST]
Klątwa Starszych Panów. Pogodne lata #04
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Finalnie Danuta Rinn została zaproszona do kabaretu "Pod Egidą", gdzie zaprezentowała swoją interpretację piosenki "Gdzie ci mężczyźni". Chociaż utwór wszedł do klasyki polskiej muzyki oraz stał się hitem lat 70., Jan Pietrzak wyjawił, że zupełnie inaczej wyobrażał sobie wykonanie – nie żeby oczywiście miał to Rinn za złe!

Danka zrobiła z tego zupełnie co innego, cały ten pomysł społeczny, żeby przykopać tym durnym, leniwym chłopom, zamieniła w piosenkę damsko-męską. Cała moja idea poszła na zmarnowanie. Nie narzekam oczywiście, mówię tylko, jak kręta jest czasami droga piosenki do sukcesu – przytacza wypowiedź Jana Pietrzaka Adam Halber ("Gdzie ci mężczyźni", "Angora" nr 22/2011). 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!