Hit lat 50. oddawał uczucia Polaków. Dziś wielu go nie pamięta
Olgierd Buczek cieszył się w okresie PRL sporą popularnością. Wylansował kilka przebojów, za którymi swego czasu szaleli Polacy. Jeden z nich charakteryzował się wyjątkowym tekstem. Oddawał bowiem uczucia wielu osób. Nawet dziś pozostaje aktualny, choć spora część słuchacze zupełnie zapomniała o tej piosence. To błąd, dlatego warto to naprawić i przypomnieć sobie ten kultowy hit.
- Olgierd Buczek był piosenkarzem popularnym w PRL.
- Nagrał wiele ponadczasowych przebojów.
- Ten hit lat 50. nadal potrafi wywołać spore emocje.
Olgierd Buczek urodził się 11 maja 1931 roku w Warszawie. Gdyby żył, kończyłby 94 lata. Niestety, odszedł w 2021 roku. Zostawił jednak po sobie wiele piosenek, dzięki którym stał się niejako nieśmiertelny. W okresie PRL nagrał przeboje, które zapewniły mu pomnik trwalszy niż ze spiżu. Artysta wciąż żyje w pamięci oddanych fanów. Niektórzy słuchacze mogli jednak nieco zapomnieć o jednym z jego największych hitów.
Rozwiąż quiz o hitach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Te hity królowały w PRL. Król parkietu zgarnie 14/20!
Nie od dziś wiadomo, że jako ludzie lubimy wypoczywać. Już w poniedziałek odliczamy dni, by nastał w końcu upragniony weekend. W PRL nie było inaczej. Przez wiele lat obowiązywał wtedy sześciodniowy tydzień pracy. Dlatego dla ówczesnych Polaków sobota była jak dzisiejszy piątek – ostatni dzień pracy i okazja do miłych spotkań z przyjaciółmi. Olgierd Buczek wyrażał te uczucia w ponadczasowym hicie lat 50.
Olgierd Buczek marzył o sobocie. Polacy kochali hit lat 50.
W młodości Olgierd Buczek ukończył Średnią Szkołę Muzyczną w Gdańsku na Wydziale Wokalnym. Podczas występów Operetki Warszawskiej w tym samym mieście do współpracy zaprosił go dyrektor Tadeusz Bursztynowicz. W efekcie artysta przeprowadził się do Warszawy. W latach 50. zaczął także pracować w radiu. W tamtej dekadzie nagrał także kultowy hit.
Piosenka "W sobotę wieczorem" trafiała w gusta Polaków. Skomponował ją Adam Markiewicz, zaś tekst napisał Roman Sadowski. Wykonywał ją oczywiście Olgierd Buczek. Jego wokal i wysokie umiejętności powodowały, że utwór niósł ze sobą prawdziwą magię. Hit lat 50. opowiada o tęsknocie za sobotą. Podmiot liryczny odlicza dni, by w sobotni wieczór wpatrywać się w oczy ukochanej osoby. Pragnie, by tydzień składał się z samych sobót.
Tekst przeboju Olgierda Buczka wydaje się być dziś jeszcze bardziej trafny. Zaczął z resztą być jeszcze w latach 70. To właśnie wtedy, a konkretnie w 1972 roku, w Polsce zaczęto wprowadzać wolne soboty. Dlatego też tęsknota za wolnym dniem, który można spędzić z ukochaną osobę nadal może wywoływać spore emocje wśród słuchaczy.
Mimo że Olgierd Buczek cieszył się popularnością, dziś wiele osób zapomniało o jego hicie lat 50. Warto jednak przypomnieć sobie ten wyjątkowy utwór. Oddaje on bowiem uczucia, z którymi z pewnością zmagało się wiele osób. To piosenka z ponadczasowym tekstem i dobrze jest przesłuchać ją ponownie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!