Film "Krzyżacy" był zakłamany? Tak naprawdę żyli rycerze-zakonnicy
Film "Krzyżacy", ale też sama powieść Henryka Sienkiewicza to jedne z najważniejszych dzieł w historii polskiej kinematografii i literatury. Jednak jak naprawdę wyglądało życie "drapieżnych zbójów-rycerzy", jak opisał ich noblista? Mit z okresu PRL utrwalił się w rodzimej kulturze na dobre. Jednak prawda jest nieco inna. Oto lista ciekawostek o słynnych zakonnikach.
- "Krzyżacy" to film i powieść, którą zna niemal każdy Polak i Polka.
- Zarówno film Forda, jak i dzieło Sienkiewicza prezentują nieco zakrzywiony obraz zakonników.
- Sprawdź, jak wyglądało życie rycerzy naprawdę i na co pieniądze wydawał Wielki Mistrz.
"Krzyżacy" to powieść historyczna autorstwa Henryka Sienkiewicza, która została wydana w 1900 roku. Jej treść zna chyba każdy Polak i Polka. Przez lata była to obowiązkowa lektura szkolna. Przedstawia bowiem dzieje konfliktu między Królestwem Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim a zakonem krzyżackim.
Rozwiąż quiz o "Krzyżakach". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. „Potop” czy „Krzyżacy”? Jeśli masz 100 proc., musisz kochać Sienkiewicza!
Była to tak zwana "wielka wojna", która trwała od 14 sierpnia 1409 roku, aż do 1 lutego 1411 roku. Właśnie wtedy odbyła się m.in. bitwa pod Grunwaldem. Do dziś uznawana za jedną z największych w historii średniowiecznej Europy. Opisał ją m.in. Henryk Sienkiewicz, a następnie postanowił zekranizować Aleksander Ford.
Hit PRL kontra rzeczywistość
Film "Krzyżacy" powstał w PRL. Miał premierę 17 lipca 1960 roku. Do dziś uznawany jest za jeden z najdroższych i najbardziej dochodowych dzieł i filmów polskich. Mówi się, że to obraz o największej oglądalności w historii polskiej kinematografii. W jego stworzenie były zaangażowane najważniejsze władze państwowe. Nie da się ukryć, że miał też wątek propagandowy - miał podsycać konflikt między RFN a PRL.
Jednak obraz zakonników-rycerzy przedstawiony w powieści czy produkcji filmowej, nieco różnił się od stanu faktycznego. Literackie wyobrażenie wojowników o "szerokich ramionach, krętych brodach i srogich spojrzeniach" bliskie jest bardziej wikingom, niż mnichom. Do tego, jak pisał Sienkiewicz, wyglądem przypominać mieli "drapieżnych zbójów-rycerzy niemieckich". Jak było w słynnym Zamku w Malborku?
Brakowało tam uciech i rozpusty na szeroką skalę. Takie rozrywki były zarezerwowane raczej dla Wielkiego Mistrza. To właśnie on był reprezentantem tego zgromadzenia. Podobno opłacał nawet prywatną orkiestrę czy kuglarzy. Jak czytamy na Onet Podróże:
Nie do końca prawdziwy jest opisany przez Sienkiewicza i utrwalony przez propagandę PRL-u mit, według którego każdy Krzyżak jest niczym więcej jak okrutnym mordercą w owczej skórze - mówi serwisowi Karolina Piotrowska, przewodnik i historyk z zamku w Malborku.
Jedzenie to podstawa. Uciechy tylko dla najważniejszych
Ze wspomnianego artykułu dowiadujemy się też, że wykwintne potrawy i uciechy w postaci towarzystwa płci przeciwnej były zarezerwowane tylko dla najwyżej postawionych przedstawicieli zamku. Rycerze byli bowiem zakonnikami, mieli przestrzegać reguł, a za ich złamanie groziły surowe kary.
National Geographic informuje, że typowymi karami była m.in. chłosta po nabożeństwie w niedzielę, jak również post o chlebie i wodzie, trwający przez kilka dni. Za najcięższe przewinienia zakonnik mógł spędzić nawet rok w wieży zamkowej. Często, aby upokorzyć mężczyzn, którzy złamali celibat, zmuszano do jedzenia na podłodze.
Lista ciekawostek o "Krzyżakach"
- Zakonnik nie mógł posiadać nic na własność.
- Rozrywki były zakazane. Poza szachami i logicznymi grami.
- Kąpiel raz na dwa tygodnie. Higiena była dla nich ważna.
- Sprawcy przestępstw często trafiali do zakonu (lata 1255-1258).
- Każdy miał obowiązek codziennie odmawiać 30 razy "Ojcze nasz".
Błędy w filmie "Krzyżacy". To zobaczyły miliony Polaków
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!