advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Szczepionka Pfizer-BioNTech ma 94% skuteczności

2 min. czytania
25.02.2021 15:33
Zareaguj Reakcja
Pierwsze praktyczne doświadczenia potwierdziły, że szczepionka na COVID-19 firmy Pfizer-BioNTech ma skuteczność 94%.
|
fot. Szczepionka na COVID-19 firmy Pfizer-BioNTec Arne Müseler/Wikimedia Commons

Pierwsze praktyczne doświadczenia potwierdziły, że szczepionka na COVID-19 firmy Pfizer-BioNTech ma skuteczność 94% - taką samą jak podczas badań klinicznych.

Pierwsze badania potwierdziły, że szczepionka na COVID-19 firmy Pfizer i BioNTech w realnych warunkach ma tak samo wysoką skuteczność, jaka wynikała z testów klinicznych. Badanie przeprowadzono na 600 tysiącach par – zaszczepionych i niezaszczepionych ludzi. Porównano ich stan zdrowia, ilość hospitalizacji i zgonów. Badanie przeprowadzono w Izraelu.

Czytaj też: Koronawirus: Szczepionka Pfizer-BioNTech stabilna w wyższych temperaturach

Szczepionka naprawdę działa

Wyniki wskazują, że szczepionka Pfizer-BioNTech ma skuteczność około 94% wśród wszystkich osób, które ją otrzymały. Próby kliniczne przeprowadzone podczas tworzenia szczepionki wskazywały bardzo zbliżoną skuteczność.

„Zakładana skuteczność szczepionki w okresie 7 dni po podaniu drugiej dawki wyniosła 92% dla udokumentowanej infekcji, 94% dla objawowego COVID-19, 87% dla choroby wymagającej hospitalizacji i 92% dla ciężkiego przebiegu COVID-19” - wynika z pray opublikowanej w środę w piśmie „New England Journal of Medicine”.

Autor pracy, Ran Balicer – dyrektor instytutu badawczego Clalit Research Institute of Israel – powiedział, że to pierwsze potwierdzenie skuteczności badanej szczepionki w realiach codziennych, poza kontrolowanymi warunkami klinicznymi.

„Szczepionka [Pfizer-BioNTech] spełniła pokładane w niej nadzieje. Ponadto swoistą niespodzianką było obserwowanie, że w normalnych warunkach szczepionka jest w stanie działać tak samo dobrze jak bardzo sterylnych i kontrolowanych warunkach badań klinicznych, gdzie ludzie są starannie selekcjonowani” - powiedział Balicer.

I tak trzeba uważać

Naukowiec ostrzega, że istnieje możliwość zyskania fałszywego poczucia bezpieczeństwa: choć lekarstwo udowodniło bardzo wysoką skuteczność wśród tysięcy zbadanych, to były też nieliczne przypadki osób w pełni zaszczepionych, u których mimo to rozwinął się poważny przebieg COVID-19.

Sprawdź: COVID-19: Jak szczepionki mogą być adaptowane do nowych mutacji?

„Te szczepionki to nie pola siłowe wokół nas, które sprawia, że nie dopadnie nas choroba. Zawsze jest indywidualne ryzyko” - zwraca uwagę Ran Balicer

Szczepionka Pfizer-BioNTech jest drugą, obok Moderny, która zastała zatwierdzona wcześniej do użytku w Stanach Zjednoczonych. Nieco inny preparat, wynaleziony przez koncern Johnson & Johnson, jest trzecią szczepionką zatwierdzoną przez amerykańskich regulatorów.

Pozostałe szczepionki firm Novavax i GSK/Sanofi są jeszcze opracowywane, a niektóre kraje dopuściły już do użytku również preparat AstraZeneca i Uniwersytetu w Oxfordzie.