advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Szczepionka na COVID-19 dla Dolly Parton

2 min. czytania
03.03.2021 10:58
Zareaguj Reakcja
Słynna piosenkarka i aktorka Dolly Parton otrzymała pierwszą dawkę szczepionki na COVID-19. Zmieniła też słowa swojego przeboju „Jolene”.
|
fot. Dolly Parton otrzymuje szczepionkę na COVID-19 Źródło: Twitter

Słynna piosenkarka i aktorka Dolly Parton otrzymała pierwszą dawkę szczepionki na COVID-19. Z tej okazji zmieniła słowa swojego przeboju „Jolene”.

Szczepienia na koronawirusa wciąż budzą nieufność u pewnej grupy osób. Niektórzy boją się niepożądanych odczynów poszczepiennych, choć nie ma ku temu żadnych powodów. Inni z nieufnością podchodzą do niektórych szczepionek, choć produkty Pfizer-BioNTech, Moderna czy AstraZeneca udowodniły już swoją wysoką skuteczność. Niekorzystnie na opinię o szczepionkach mogą wpływać doniesienia na temat skuteczności produktów z Rosji lub Chin.

Zobacz też: W Polsce będzie produkowana szczepionka przeciw COVID-19

Aby przywrócić propagować szczepienie na COVID-19, zwłaszcza lekami o udowodnionej skuteczności, przydaje się też pomoc artystów. Jedną z nich jest Dolly Parton.

Gwiazda muzyki country otrzymała pierwszą dawkę szczepionki na koronawirusa na Uniwersytecie Vanderbilta w Nashville w stanie Tennessee. Całe wydarzenie nagrała i we wtorek zamieściła film na swoim koncie na Twitterze. Trwające 4 minuty nagranie ukazuje Dolly Parton siedzącą na krześle w centrum medycznym. Na początku dzieli się z fanami przerobioną wersją swojego słynnego przeboju „Jolene” - tak, żeby pasował do wydarzenia. Śpiewa więc słowa refrenu, przerabiając imię na „vaccine [pol. „szczepionka”], namawiając jednocześnie, żeby się nie wahać, tylko szczepić:

Piosenkarka chce, żeby każdy otrzymał zastrzyk, nawet jeśli się tego obawia:

„Chcę zachęcić każdego, bo im szybciej poczujemy się lepiej, tym szybciej wszyscy wrócimy do normalności” - powiedziała Dolly Parton.

Następnie na nagraniu widzimy, jak lekarz wykonuje szczepienie. Artystka żartowała, że długo czekała na tę chwilę i żartowała też gdy lekarz dosyć długo przygotowywał igłę do zastrzyku:

„Krócej trwało kręcienie filmu „Od dziewiątej do piątej” [w którym Dolly Parton grała jedną z głównych ról – red.]. Czekałam na swoją kolej od grudnia” - powiedziała, żartując. Kiedy tylko otrzymała zastrzyk, nie kryła swojego zachwytu.

W zeszłym roku Dolly Parton przeznaczyła darowiznę w wysokości 1 mln dol. na badania dotyczące COVID-19, w wyniku których ostatecznie powstała szczepionka Moderna.

Czytaj: Dolly Parton – dlaczego zawsze świetnie wygląda?