Był gwiazdą "Wojny domowej". Niewielu wie, co robił w Hollywood
W 2025 roku mija 60 lat od premiery pierwszego odcinka serialu "Wojna domowa". Kultowa produkcja PRL przyciągała przed ekrany tysiące widzów, a jednym z aktorów, który dzięki niej stał się idolem PRL, był Krzysztof Janczar wcielający się w postać Pawła. Oto blaski i cienie jego kariery.
- Krzysztof Janczar był wielką gwiazdą rodzimego kina w okresie PRL.
- Aktor zasłynął dzięki roli Pawła w serialu "Wojna domowa".
- W trakcie rozwoju kariery Janczar nie zawsze miał lekko.
Krzysztof Janczar był ikoną kina PRL. Aktor, który zasłynął rolą Pawła w serialu "Wojna domowa", na plan filmy trafił... przez przypadek. Wówczas, jako uczący się na tokarza i trenujący boks chłopak, wraz z ojcem, słynnym aktorem Tadeuszem Janczarem, udał się na łyżwy. Tam spotkali reżysera Ryszarda Plucińskiego.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Wojna domowa"? Za 18/20 bijemy brawa!
Moja historia z "Wojną domową" zaczęła się jeszcze inaczej. Ja wtedy chodziłem do szkoły zawodowej przy ul. Okopowej w Warszawie, uczyłem się na tokarza. Byłem z tatą na łyżwach na Torwarze i tam spotkaliśmy Ryszarda Plucińskiego, drugiego reżysera, który mnie zaprosił na próbne zdjęcia do "Wojny...". Spodobał mu się ten szczeniacki kozak, którym wtedy byłem. Podszedłem do niego na łyżwach, przywitałem się, taki zuch sportowy, i widać pasowałem mu do roli Pawła – wspominał Janczar w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.
Gdy Krzysztof Janczar dostał zaproszenie na casting do Wojny domowej, jego ojciec miał być niekoniecznie zadowolony. "Nie wspierał mnie ani nie odradzał" – mówił w cytowanym już wywiadzie Krzysztof Janczar. Ostatecznie aktor poszedł w ślady ojca i w 1974 roku ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi.
Był ikoną kina PRL. Nie zawsze mógł liczyć na propozycje filmowe
Gdy Krzysztof Janczar ukończył studia, zaczął regularnie pojawiać się na deskach teatrów oraz telewizyjnych ekranach. Rolą, która przyniosła mu jeszcze większą rozpoznawalność, była ta w filmie "Nie zaznasz spokoju". Jako odtwórca roli Tolka, aktor otrzymał prestiżową "Srebrną Plakietkę" na FPFF w Gdańsku 1978 roku.
Niestety mimo wielu osiągnięć telefon aktora milczał. Reżyserzy nie proponowali mu kolejnych ról. Krzysztof Janczar postanowił, że w poszukiwaniu szczęścia zaryzykuje wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Już wcześniej podróżował do USA. Tym razem jego wycieczka nie miała jednak nic wspólnego z turystyką.
W Polsce byłem Krzysztofem Janczarem. Wszyscy wiedzą, kim jest mój tata Tadeusz. (...) Ja grałem w "Wojnie domowej", siedzę z panią, a pani wie, co to za serial. (...) A tam? Miałem poczucie, że jestem kimś, kto właściwie nie istnieje – mówił w rozmowie z Wyborczą.
Choć Krzysztof Janczar zagrał w epizody w kilku hollywoodzkich produkcjach m.in. "Polowaniu na Czerwony Październik" czy "Czerwonym świcie" to podczas pobytu za Oceanem nie zyskał zbyt wiele.
Na początku lat 90. dostał propozycję zagrania w "Ferdydurke". Rola była dla aktora impulsem, by wrócić do ojczyzny. Wówczas telefony od reżyserów nie przestawały już dzwonić.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!