Gwiazdor PRL oświadczył się dla żartu. Przypadkiem znalazł miłość życia
Kazimierz Rudzki przed dekady tworzył małżeństwo z Walerią Ablewską. Jednak historia ich związku była naprawdę nietypowa. Wszystko zaczęło się od sytuacji, która wyglądała na bardzo zaskakujący żart. Gwiazdor PRL nie pomyślał o tym, co to będzie za sobą niosło.
- Kazimierz Rudzki w PRL był sławnym aktorem, znanym choćby z "Wojny domowej".
- Pod koniec lat 40. Danuta Szaflarska odrzuciła jego oświadczyny, ale nie odrzuciła ich Waleria Ablewska.
- Gwiazdor wcale nie spodziewał się, że usłyszy "tak" od tej drugiej.
Kazimierz Rudzki zdobył dużą sympatię i uznanie widzów, występując choćby w kabarecie Pod Egidą, serialu "Wojna domowa" oraz filmach "Nie lubię poniedziałku" czy "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". We wcześniejszych dekadach, niedługo po II wojnie światowej, rozwijał karierę jako aktor i reżyser w teatrze. To tam współpracował z Danutą Szaflarską, w którą był zapatrzony jak w obrazek.
Rozwiąż quiz o "Wojnie domowej" i "Czterdziestolatku". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. "Wojna domowa" czy "Czterdziestolatek"? Tylko ekspert zgarnie 18/20
Kazimierz Rudzki został odrzucony, więc szybko oświadczył się innej
U progu 1948 r. Kazimierz Rudzki poprosił Danutę Szaflarską o rękę. Był jednak w tej próbie skazany na porażkę, gdyż koleżanka po fachu od początku nie kryła, że nie była nim zainteresowana. W istocie odrzuciła jego zaręczyny już po raz drugi – dekadę wcześniej powiedziała to samo, kiedy zaoferował jej swoje względy tuż przed ukończeniem studiów.
Tak więc aktor i reżyser musiał przełknąć gorzką pigułkę kolejny raz. Rozgoryczony usłyszeniem "nie" jeszcze tego samego dnia postanowił... oświadczyć się nowo poznanej Walerii Ablewskiej. Była ona kelnerką w lokalu, w którym Kazimierz Rudzki próbował zapić smutki. Wyżalił się jej nawet, że parę godzin wcześniej został odrzucony przez Szaflarską.
Waleria Ablewska w pewnym momencie usłyszała od aktora: "A może pani zostałaby moją żoną?". Była przekonana, że ten żartuje, więc chcąc go rozchmurzyć, odparła: "Tak". Gwiazdor był zaskoczony pozytywną odpowiedzią, ale w jeszcze większym szoku była kelnerka, kiedy kolejnego dnia Kazimierz Rudzki wręczył jej bukiet róż i jeszcze raz zapytał, czy zostanie jego żoną.
Gwiazdor PRL był z nią przez lata
Choć wszystko zrodziło się niejako z przypadku, to oboje postanowili pozostać przy swoich wcześniejszych słowach. Ostatecznie więc w marcu 1948 r. Kazimierz Rudzki i Waleria Ablewska wzięli ślub. Co więcej, szybko okazało się, że ich małżeństwo to nie kaprys i pomyłka, tylko prawdziwy dar.
W książce "Wspomnienia o Kazimierzu Rudzkim" reżyser Erwin Axer zaznaczał, że aktor "pod wpływem oryginalnej urody Wali szybko zapomniał o Danusi Szaflarskiej". Natomiast siostra Kazimierza Rudzkiego, Helena Głowacka dodała:
Było to jedno z nielicznych udanych małżeństw, jakie znam. Wala umiała stworzyć Kazikowi idealne warunki do pracy, odsuwając od niego wszelkie troski dnia codziennego. Zawsze pogodna, wesoła, towarzyska, uczynna, przez wszystkich lubiana. Przeżywała wraz z nim jego sukcesy i porażki. Była Kaziowi najbliższym człowiekiem i najlepszym przyjacielem.
Waleria Ablewska przeżyła z ukochanym 28 lat. Rozłączyła ich dopiero śmierć gwiazdora 2 lutego 1976 r. Jego wybranka zmarła nieco ponad dekadę później – 15 października 1986 r.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!