COVID-19. WHO ostrzega przed zbyt szybką rezygnacją z obostrzeń
Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed „epidemiologiczną głupotą” zbyt wczesnego i szybkiego znoszenia ograniczeń związanych z COVID-19. Szczególnie w krajach, w których wskaźnik szczepień jest niski.
4 miliony ofiar COVID-19
Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), powiedział w środę na konferencji prasowej w siedzibie WHO w Genewie, że 18 miesięcy po wybuchu epidemii w Chinach w grudniu 2019 roku świat znajduje się w niebezpiecznym punkcie tej pandemii. Jak stwierdził, osiągnęliśmy „tragiczny kamień milowy” w postaci czterech milionów zarejestrowanych ofiar śmiertelnych COVID-19, dodając, że prawdziwe żniwo pandemii było prawdopodobnie wyższe.
Brytyjski „dzień wolności” wyznaczony za wcześnie?
Mike Ryan, epidemiolog i dyrektor Health Emergencies Programme WHO, radził, by kraje powoli znosiły ograniczenia dotyczące COVID-19, żeby nie stracić zysków, które już zostały osiągnięte. Wypowiedź Ryana padła, gdy Wielka Brytania z niecierpliwością czeka na 19 lipca, czyli „dzień wolności” lub jak niektórzy mówią „wielki wybuch”, kiedy wszystkie ograniczenia ze względu na COVID-19 w kraju zostaną zniesione. Wielu ekspertów w dziedzinie zdrowia twierdzi, że następuje to zbyt szybko, zwłaszcza że liczba nowych zakażeń koronawirusem w Wielkiej Brytanii wiąż rośnie.
Ryan bezpośrednio nie komentował decyzji brytyjskich władz o zniesieniu obostrzeń związanych z COVID-19, odniósł się jednak do niedawnej wypowiedzi premiera Johnsona, że nowe infekcje oraz szczepienia pozwolą szybciej osiągnąć odporność stadną. Pomysł, aby pozwolić ludziom zarażać się COVID-19, nazwał „epidemiologiczną głupotą”.
Znoszenie obostrzeń związanych z COVID-19 z dużą ostrożnością
Odnosząc się do planów szybkiego znoszenia ograniczeń związanych z koronawirusem, Ryan stwierdził, że w niektórych krajach z niskimi wskaźnikami szczepień przeciw COVID-19 byłoby to toksyczną mieszanką. Powiedział, że trzeba to robić z wyjątkową ostrożnością, ale dodał, że każdy kraj musi podjąć własne decyzje.
- We wszystkich krajach obu Ameryk wciąż mamy prawie milion przypadków tygodniowo. To jeszcze nie koniec. To samo w Europie – w regionie europejskim mamy pół miliona zakażeń tygodniowo. Koronawirus nie zniknął – powiedział.
Kwestia tego, jak, kiedy i jak szybko znieść ograniczenia związane z koronawirusem na całym świecie, stała się bardziej skomplikowana w związku z pojawieniem się bardziej zakaźnego wariantu Delta i zmęczeniem lockdownami, noszeniem masek i innymi ograniczeniami.
Przywracanie obostrzeń
Część krajów, jak na przykład Izrael, które złagodziły ograniczenia w kwestiach takich jak noszenie masek, została zmuszona do ich przywrócenia. Obostrzenia w restauracjach, barach i klubach przywrócono już w Grecji, a w Portugalii w najbardziej zagrożonych rejonach ponownie wprowadzono godzinę policyjną.
Także Holandia zniosła 26 czerwca większość ograniczeń, ponieważ liczba przypadków spadała, a blisko dwie trzecie populacji otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki. Jednak wraz z ponownym otwarciem barów, restauracji i klubów nocnych liczba nowych przypadków w kraju podwoiła się do 8 tysięcy w tygodniu kończącym się 6 lipca. W środę służby ochrony zdrowia zgłosiły 3688 nowych przypadków w ciągu doby, w związku z czym holenderski rząd stwierdził, iż rozważy konieczność podjęcia nowych działań.
Przeczytaj też:
- Grecja przywraca obostrzenia w barach i klubach
- Słowacja zamknęła część przejść granicznych z Polską
- Portugalia przywraca godzinę policyjną
- Chorwacja przywraca na granicach obostrzenia związane z COVID-19
- Wariant Delta koronawirusa: WHO apeluje do zaszczepionych osób, by nosiły maseczki
- COVID-19: WHO ostrzega Europę przed jesienną falą