advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Polacy kochali, cenzura miała dość. Jedna scena i hit PRL zniknął z anteny

2 min. czytania
24.10.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Równo 60 lat temu Telewizja Polska wyemitowała na swojej antenie pierwszy odcinek serialu "Wojna domowa". Pełna humoru produkcja w reżyserii Jerzego Gruzy z miejsca stała się wielkim hitem PRL. Widzom dość szybko przyszło się jednak z nią pożegnać. Wszystkiemu była winna cenzura.

Reżyser tego hitu musiał walczyć z cenzurą
fot. Kadry z serialu "Wojna domowa", reż. J. Gruza / TVP VOD
  • "Wojna domowa" była w PRL wielkim telewizyjnym hitem.
  • Aktorzy i aktorki, którzy grali w serialu, zyskali ogromną popularność.
  • Reżyser serialu wciąż musiał walczyć z cenzurą.

24 października 1965 roku na antenie TVP został wyemitowany pierwszy odcinek "Wojny domowej". Serial wyreżyserował Jerzy Gruza. Za scenariusz była zaś odpowiedzialna Mira Michałowska. Opracowano go na kanwie jej własnych felietonów, publikowanych na łamach tygodnika "Przekrój" pod nazwiskiem Maria Zientarowa.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Wojna domowa"? Za 18/20 bijemy brawa!

1/20 Głównymi bohaterami serialu są rodziny:

Przepełniona humorem produkcja bardzo szybko zyskała ze strony widzów olbrzymią aprobatę. Na ekranach mieli oni okazję śledzić losy dwóch rodzin: Kazimierza i Zofii Jankowskich, wychowujących nastoletniego syna Pawła, a także Henryka i Ireny Kamińskich, do których wprowadza się na pewien czas 15-letnia Anula.

Szczególną sympatię ze strony widowni zaskarbili sobie zwłaszcza Krzysztof Janczar i Elżbieta Góralczyk, którzy w "Wojnie domowej" wcielali się właśnie w role niesfornych przedstawicieli młodego pokolenia. Obok dialogów, które młodzi aktorzy toczyli przed kamerą ze swoimi opiekunami, obojętnie nie mogła jednak przejść cenzura.

Zobacz także

"Wojna domowa" była hitem. Cenzura PRL ostrzyła sobie na nią zęby

Z początku serialu "Wojna domowa" w ogóle nie chciano dopuścić do emisji. Wszystko z powodu przepełnionego odważnymi żartami scenariusza. Pojawiające w produkcji wypowiedzi były zdaniem cenzorów zbyt śmiałe, a zachowania nastolatków, których powołał do życia Jerzy Gruza, miały znacząco odstawać od przyjętych norm.

W końcu "Wojnę domową" pozwolono jednak pokazać w telewizji. Co więcej, zamiast siedmiu planowanych na początku odcinków serialu nakręcono w sumie aż piętnaście. Możliwe, że powstałoby ich więcej. Z powodu jednej ze scen, które można było zobaczyć w serialu, cenzura PRL zdecydowała jednak, że hit Jerzego Gruzy musi czym prędzej zniknąć z anteny.

Zobacz także

To dlatego serial zniknął z anteny

Chociaż "Wojna domowa" biła rekordy oglądalności, już w 1966 roku jej emisja została wstrzymana. Pretekstem do usunięcia serialu z anteny okazała się niepozorna scena, w której to Alina Janowska uczy psa załatwiania się na gazetę.

Pogodne lata [PODCAST]
Kulisy śmierci Andrzeja Zauchy. Pogodne lata #13
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Jak się okazało, pech chciał, że był to akurat tygodnik "Kultura", którego redaktorem naczelnym był wówczas Janusz Wilhelmi. Gdy dowiedział się o tej zniewadze, nie było mowy o tym, by ekipa "Wojny domowej" wróciła jeszcze kiedykolwiek na plan.

Mimo wszystko serial Jerzego Gruzy cieszy się dziś statusem kultowego. Choć od jego premiery minęło już 60 lat, nie brakuje osób, które chętnie wracają do produkcji, gdy tylko jest ponownie emitowana w telewizji.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!