advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Kultowy hit PRL był ofiarą cenzury. "Takie to były czasy"

2 min. czytania
22.10.2025 20:07
Zareaguj Reakcja

"07 zgłoś się" cieszył się w PRL sporą popularnością. Polacy pokochali przygody porucznika Borewicza. Dziś produkcja uznawana jest za kultową. Prace nad nią były wymagające. Ewa Florczak, która wcielała się w Ewę Olszańską, zdradziła w jednej z rozmów, jak powstawały kolejne odcinki. Opowiedziała również o zmaganiach z cenzurą.

"07 zgłoś się" też zmagało się z cenzurą
fot. Kadr z serialu "07 zgłoś się" / TVP VOD
  • "07 zgłoś się" to kultowy serial z czasów PRL.
  • Ewa Florczak była jedną z gwiazd produkcji.
  • Zdradziła, jak wyglądały zmagania z cenzurą i praca na planie.

"07 zgłoś się" był absolutnym hitem w okresie PRL. Kultowy serial emitowano na antenie TVP od 1979 do 1989 roku. W tym czasie doczekał się 21 odcinków, a każdy z nich potrafił trzymać w napięciu jak mało co. W obsadzie mogliśmy podziwiać mnóstwo wyśmienitych aktorek i aktorów z Bronisławem Cieślakiem w roli głównej na czele.

Rozwiąż quiz o "07 zgłoś się" i "Stawce większej niż życie". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz PRL. "07 zgłoś się" czy "Stawka większa niż życie"? Geniusz musi mieć 16/20!

1/20 Z jakiego serialu pochodzi ten kadr?

Widzowie z pewnością pamiętają także sierżantkę Ewę Olszańską, w którą wcieliła się Ewa Florczak. Jakiś czas temu aktorka udzieliła wywiadu, w którym zdradziła nieco kulis "07 zgłoś się". Opowiedziała o tym, jak powstawała produkcja. Nie zabrakło także tematu cenzury i tego, na co musiała uważać ekipa pracująca nad serialem.

Tak powstawało "07 zgłoś się". Cenzura czuwała cały czas

W ostatnim czasie miłośnicy seriali przeżywają dobry czas. Co i rusz pojawiają się bowiem wybitne pozycje, które ogląda się z zapartym tchem. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, że dziś produkcje tworzy się zupełnie inaczej niż kiedyś. Dobrze widać to na przykładzie "07 zgłoś się". Ewa Florczak zdradziła, jak wyglądała praca nad tym kultowym tytułem.

Kręciło się jeden odcinek do samego końca, nie transzę kilku jak dziś. Zdjęcia trwały długo, bo pracowaliśmy tylko na jedną kamerę. Trzeba było ją przestawiać, ustawiać światło i powtarzać sceny z drugiej strony - mówiła aktorka w rozmowie ze Złotą Sceną.
Redakcja poleca

W PRL przed twórcami stało jeszcze jedno wyzwanie - cenzura. Każda produkcja była kontrolowana, czy aby na pewno nie znalazły się w niej nieprawomyślne treści. Władza obawiała się, że widzowie zobaczą coś, czego nie powinni. Serial "07 zgłoś się" także się z tym zmagał. Jak opowiadała Ewa Florczak w rozmowie z tym samym serwisem:

Cenzura decydowała, czy coś trzeba wyciąć, przekręcić albo nakręcić od nowa. Bywało, że jakaś czerwona wstążka na kole samochodu była uznawana za aluzję. Trzeba było ją usunąć albo zmienić scenę. Takie to były czasy.
Pogodne lata [PODCAST]
Kulisy śmierci Andrzeja Zauchy. Pogodne lata #13
play play
replay
forward
volume volume
0:00

W rozmowie ze Złotą Sceną Ewa Florczak wspominała także obsadę "07 zgłoś się". Aktorka jest jedyną żyjącą osobą z głównej czwórki, która odpowiadała za serial. "Nie ma już Cieślaka, Tobiasza, Kozienia ani naszego reżysera. Teraz jeszcze zmarł Jurek Dziewski, który grał milicjanta. Zostałam sama z tej naszej czwórki" - mówiła artystka z wyraźnym uczuciem głębokiej nostalgii.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!