advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ten przebój był jej osobistym pożegnaniem. "To powinien być hymn"

3 min. czytania
04.10.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

To było pożegnanie pełne emocji - w Radiu Pogoda zakończyła się audycja "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor". Pierwsza Dama Polskiej Piosenki podsumowała swoją radiową przygodę, dzieląc się nie tylko muzyką, ale i osobistymi wspomnieniami.

"Najpiękniejsze melodie Ireny Santor". Ostatni wspólny utwór
fot. Paweł Relikowski/Polska Press/East News; NAC
  • Ostatni odcinek programu "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor" zwieńczył utwór "Starość to nie jest wiek".
  • Audycja była przestrzenią wspólnych wspomnień, w której słuchacze mogli poczuć bliskość artystki.
  • W słowach Ireny Santor wybrzmiała życiowa mądrość i optymizm – zachęta, by cieszyć się chwilą.

To była wyjątkowa podróż muzyczna i sentymentalna – audycja "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor" w Radiu Pogoda dobiegła końca. Artystka, którą od lat nazywa się Pierwszą Damą Polskiej Piosenki, po raz ostatni spotkała się ze słuchaczami w tym formacie, dziękując im za wspólną podróż pełną wspomnień i najpiękniejszych melodii.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Irena Santor czy Anna Jantar? Tylko mistrz odgadnie wszystkie piosenki!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "Tyle słońca w całym mieście"?

Już od pierwszych słów rozmowy dało się wyczuć atmosferę sentymentu i wdzięczności. Irena Santor nie ukrywała, że audycja była dla niej ważnym doświadczeniem. "Przygodę z państwem będę wspominała serdecznie" – mówiła.

Nie brakowało też osobistych wspomnień. Prowadząca Monika Tarka przyznała, że niektóre chwile zostaną z nią na zawsze. "To, że pani mi śpiewała swoje piosenki do telefonu, do słuchawki, tego nigdy, pani Ireno, nie zapomnę" – usłyszeliśmy na antenie.

"Najpiękniejsze melodie Ireny Santor". Ostatni wspólny utwór

Na zakończenie cyklu Irena Santor postanowiła podarować słuchaczom coś wyjątkowego – piosenkę "Starość to nie jest wiek". Nie był to przypadkowy wybór, lecz utwór z niezwykłą historią, o której artystka opowiedziała na antenie. Okazuje się, że inspiracją do jej powstania była prośba skierowana do Wojciecha Młynarskiego.

Poprosiłam Wojciecha Młynarskiego, na szczęście zdążyłam, bo w jakiś krótki czas potem niestety odszedł. Powiedziałam: "Wojtku, napisz mi piosenkę o starości". On do mnie: "Ale dlaczego?". "A dlatego, że ty wiesz o mnie prawie wszystko i tylko ty możesz napisać o starości. O mojej starości". Sekundę się zastanowił, a potem mówi: "Dobrze" – wspominała piosenkarka.

Dla Ireny Santor było jasne, że to właśnie Młynarski jest jedyną osobą, która potrafi ująć temat starości w sposób, który ją ucieszy, a nie przygnębi. "Ja nie chcę, żeby to było płaczliwe, rzewne, tylko żeby to była moja starość" – podkreśliła, rozmawiając z nim.

Redakcja poleca

Piosenka gotowa w tydzień

Do współpracy został zaproszony także Seweryn Krajewski, który podjął się stworzenia muzyki. "Ja miałam w tydzień po rozmowie z Wojtkiem gotową piosenkę. A kiedy przeczytałam ten tekst, powiedziałam: »Wojtek, jesteś genialny«" - stwierdziła Irena Santor. Tak w ekspresowym tempie powstał utwór, który w opinii artystki ma w sobie coś ponadczasowego i uniwersalnego.

Słuchając jej, myślę, że to w ogóle powinien być hymn słuchaczy Radia Pogoda. To jest piosenka pogodna. I jeżeli mam moim rówieśnym coś zaproponować, to posłuchajcie państwo tej piosenki i się do niej ustosunkujcie przyjaźnie. Wszystko musi kiedyś minąć, od tego nie ma odwołania, ale zanim minie, to cieszmy się tym, co mamy. Poszalejmy – mówiła z uśmiechem.

W słowach Ireny Santor słychać było nie tylko miłość do muzyki, ale i niezwykłą życiową mądrość. Jej przesłanie jest proste: nie zatrzymywać się na tym, co przemija, ale cieszyć się tym, co mamy tu i teraz. To właśnie sprawiło, że utwór tak silnie rezonuje z publicznością.

Najpiękniejsze melodie Ireny Santor w Radiu Pogoda
Irena Santor o utworze "Starość to nie jest wiek" - OSTATNI ODCINEK
play play
replay
forward
volume volume
0:00

"Jestem. Po prostu jestem"

Ostatnie minuty programu miały charakter uroczystego pożegnania, ale także obietnicy dalszej obecności – jeśli nie w radiowym cyklu, to na pewno w sercach słuchaczy.

Z największą radością, do usłyszenia, do zobaczenia. Dziękuję za zaproszenie mnie do państwa audycji. Już któryś raz za to dziękuję, bo to miłe, ale jeżeli mówi pani: "Do zobaczenia", to jestem. Po prostu jestem – powiedziała Irena Santor.

Tak zakończyła się audycja "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor", która przez wiele tygodni była dla słuchaczy czymś więcej niż tylko programem radiowym. Była spotkaniem z artystką, której piosenki od pokoleń wzruszają, dają nadzieję i uczą pogody ducha.

Oglądaj

Więcej wspomnień znajdziesz w cyklu audycji pn. "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor", do posłuchania  >>>TUTAJ.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!