advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To niedoceniony hit PRL. "Najwyższa klasa" i tajemnicza Rodowicz

3 min. czytania
05.11.2025 21:12
Zareaguj Reakcja

Maryla Rodowicz na scenie króluje od lat. Na przestrzeni dekad wypracowała pozycję, której może pozazdrościć jej niejedna współczesna gwiazda. Artystka wielokrotnie udowadniała, że jej piosenki zdają się nigdy nie starzeć. Idealnym przykładem jest hit, który wydała w drugiej połowie lat 80. To jedocześnie, moim zdaniem, najlepszy utwór w jej dorobku. Kiedy usłyszałem go pierwszy raz, od razu się zakochałem.

To jeden z najlepszych utworów Maryli Rodowicz
fot. Kadry z filmu TVP "Królowa kosmosu" / archiwummarylowe.pl
  • Maryla Rodowicz od lat ma status wielkiej gwiazdy.
  • Przyczynił się do tego między innymi ten hit z PRL.
  • To piosenka, która wciąż brzmi świeżo.

Jest w życiu kilka rzeczy, które są pewne, niezmienne i stałe. Dla każdego będzie to coś innego. Jedni stwierdzą, że czymś takim jest śmierć. Inni pójdą w bardziej trywialnym kierunku i powiedzą, że następujące po sobie dni tygodnia. Ja z kolei jestem zdania, że jedną z najpewniejszych rzeczy jest tytuł królowej polskiej piosenki należący do Maryli Rodowicz. Czy w historii polskiej sceny pojawił się ktoś bardziej ikoniczny? Śmiem wątpić.

Rozwiąż quiz o Maryli Rodowicz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Co wiesz o Maryli Rodowicz? Tylko prawdziwy fan zdobędzie komplet punktów!

1/20 Skąd pochodzi Maryla Rodowicz?

Na przestrzeni dekad Maryla Rodowicz dała nam, słuchaczom, mnóstwo wyśmienitych piosenek. Wiele osób od razu wymieniłoby takie hity jak "Małgośka", "Sing-Sing", "Niech żyje bal" czy "Kolorowe jarmarki". To oczywiście świetne utwory. Niezwykle przebojowe i porywające do tańca. Do dziś Polacy świetnie się przy nich bawią. Czy to na domówkach czy koncertach piosenkarki. Jest jednak pewien utwór, który - mam wrażenie - jest nieco pomijany, gdy mowa o tych najlepszych w repertuarze królowej.

Ten hit z PRL Maryli Rodowicz wciąż porywa

W latach 80. Maryla Rodowicz była absolutnie wielką gwiazdą. Już wtedy śmiało można było nazywać ją ikoną polskiej muzyki. Występowała na rodzimych festiwalach, odbierała nagrody, a publiczność kochała jej twórczość. Koncertowała również za granicą. Odwiedziła Chicago, Tulsę czy Hawanę. Za każdym razem prezentowała się wyśmienicie.

Redakcja poleca

Lata 80. były dla Maryli Rodowicz nie tylko czasem koncertów. Artystka pracowała także nad kolejnymi albumami. W 1986 roku wydała na winylu płytę "Gejsza nocy". Znalazło się na niej dziesięć kompozycji, w tym chociażby "Niech żyje bal". Na uwagę zasługuje jednak piosenka tytułowa. "Gejsza nocy" jest bowiem utworem, który do dziś moim zdaniem nie zestarzał się nawet odrobinę.

Za muzykę do "Gejszy nocy" odpowiedzialny był Andrzej Korzyński. Kompozytor wielokrotnie współpracował z Marylą Rodowicz. To on stoi też za skomponowaniem takich przebojów jak "Szparka sekretarka" czy "Kasa sex". Tekst napisał natomiast Krzysztof Gradowski. Na obu polach artyści spisali się wprost wybitnie. Stworzyli bowiem świetny utwór, a wykonanie królowej polskiej piosenki jedynie wzniosło go na wyżyny.

Redakcja poleca

Jedna z najlepszych piosenek w dorobku Maryli Rodowicz

"Gejsza nocy" nawiązuje do stylistyki disco. W utworze da się też wyczuć klimat charakterystyczny dla lat 80. Maryla Rodowicz śpiewa go w sposób, który dodaje tekstowi pewnej tajemnicy. Bohaterka działa pod osłoną nocy. Sprzedaje bliżej nieokreślony towar, robiąc wszystko prawdopodobnie nielegalnie. Gwiazda śpiewa w refrenie: "Tylko władza mnie nie zna, bo ja / Działam zawsze po cichu, bez grand". Wersy te idealnie oddają nastrój piosenki.

Pogodne lata [PODCAST]
Zanim przyszło Halloween. Pogodne lata #14
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Za każdym razem, gdy słucham "Gejszy nocy" nie potrafię nie zachwycić się klimatem, który udało się stworzyć w utworze. Wokal Maryli Rodowicz, bez zaskoczeń, jest świetny. W połączeniu z całą resztą daje piosenkę, która śmiało mogłaby robić za tło do jakiegoś kryminału dziejącego się w PRL. To moja ulubiona piosenka artystki. Choć w jej repertuarze jest mnóstwo hitów, żaden nie ma w sobie tak potężnego magnetyzmu. Nawet dziś słucha się tego wybornie. Najwyższa klasa.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!