Ta powieść zmusza do refleksji. "Musimy dać im głos"
Karolina Sulej była gościnią Anny Stachowskiej na antenie Radia Pogoda. W "Wieczorze autorskim" opowiadała o książce Gaelle Nohant "Biuro skradzionych wspomnień". Jest o czym mówić, bowiem to powieść wyjątkowa, która skłania do refleksji nad ofiarami nazistowskich zbrodni.
- Karolina Sulej gościła w "Wieczorze autorskim" w Radiu Pogoda.
- Opowiedziała o książce "Biuro skradzionych wspomnień" Gaelle Nohant.
- Powieść zmusza do refleksji nad pamięcią o zagładzie i potrzebie jej zachowania.
Karolina Sulej to dziennikarka, reporterka, pisarka i doktorantka w Instytucie Kultury Polskiej UW. Działa w zespole badań nad pamięcią o zagładzie. Napisała książki "Rzeczy osobiste" i "Historie osobiste. O ludziach i rzeczach w czasie wojny". Jest także ambasadorką książki "Biuro skradzionych wspomnień" autorstwa Gaelle Nohant, która niedawno miała polską premierę.
Posłuchaj rozmowy Anny Stachowskiej z Karoliną Sulej:
Karolina Sulej w Radiu Pogoda. "Ten tytuł nie jest przypadkowy"
Powieść "Biuro skradzionych wspomnień" otrzymała nagrodę Grand Prix RTL-Lire 2023 i została przetłumaczona na 10 języków. Ostatnio miała premierę w Polsce. Karolina Sulej, jako jej ambasadorka, opowiedziała o tym, dlaczego jest to książka wyjątkowa. W Radiu Pogoda przybliżyła, o czym traktuje i w jaki sposób autorka podeszła do tematu pamięci o zagładzie.
Ten tytuł jest nieprzypadkowy, ponieważ duża historia się składa z wielu malutkich, większych, mniejszych, ale jest to mozaika, która musi się razem zlepić i dopiero wtedy możemy coś zrozumieć. I mam wrażenie, że autorka Gaelle również rozumie, że w ten sposób - szczególnie dzisiaj, w dobie tych pamięci, tak szalenie zróżnicowanych i walczących o prymat - tak właśnie należy opowiadać i też bardzo się cieszę, że jestem ambasadorką – mówiła Karolina Sulej w Radiu Pogoda.
To ważna powieść. "Musimy przywrócić znaczenie"
Karolina Sulej podzieliła się także refleksjami, które dotyczą nie tylko książki, lecz również pielęgnowania pamięci o zagładzie. Zauważyła, że wiele osób nie miało okazji podzielić się doświadczeniami. Dlatego też powinno się dbać o przedmioty, będące świadectwami wielkiej tragedii. O tym też traktuje powieść Gaelle Nohant.
Smutna prawda jest taka, że wielu świadków, tak jak zresztą w toku powieści się to dzieje, po prostu odchodzi wskutek swoich przeżyć wcześniej, ale też po prostu ze starości. I to, co po nich zostaje, to te przedmioty. I my musimy dać im głos, przywrócić znaczenie i też je zachować, zakonserwować, w ogóle znaleźć. Po prostu potraktować jako swego rodzaju, no właśnie, rekwizyty w ceremoniale pamięci. No i też coś, co jest materialne, faktyczne, realne i w związku z tym trudniej będzie wchodzić w te wszystkie propagandowe rozgrywki, których jest tak dużo wokół zagłady, także dziś – powiedziała Karolina Sulej w "Wieczorze autorskim".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!