advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Polacy uwielbiali hit PRL. Cenzura miała z nim problem

2 min. czytania
13.03.2025 16:22
Zareaguj Reakcja

Jan Pietrzak napisał w okresie PRL wiele piosenek. Spora część z nich miała charakter satyryczny, co podobało się Polakom. Jesteśmy przecież narodem, który lubi się śmiać. Nie zawsze jednak do śmiechu było cenzorom. Mieli problem z jednym z utworów, który niedługo później stał się sporym hitem.

Jan Pietrzak stworzył hit PRL
fot. Kadry z "Kabaretu Pod Egidą" / 1989 / YouTube @galion59
  • Jan Pietrzak odpowiada za wiele popularnych w PRL piosenek.
  • Z jedną z nich spory problem miała cenzura.
  • Polacy ją jednak pokochali, dzięki czemu stała się hitem.

Jan Pietrzak w 1972 roku objął funkcję szefa rozrywki w Telewizji. Już w kolejnym roku podczas słynnego Festiwalu w Opolu zadebiutował kabareton. Niedługo później satyryka i piosenkarza zwolniono ze wspomnianego stanowiska, ale maszyna już ruszyła, a kabaretowej imprezy nikt nie chciał się pozbywać.

Rozwiąż quiz o hitach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Te hity królowały w PRL. Król parkietu zgarnie 14/20!

1/20 "Obudź się czarny Ali Babo" śpiewała cała Polska. Utwór ten pochodzi z repertuaru

Cenzura miała problem z tym hitem PRL

W 1974 roku Jan Pietrzak miał wystąpić w opolskim amfiteatrze. Czekał za kulisami, by wykonać piosenkę "Dziewczyna z PRL-u". Wcześniej jednak odbył rozmowę z cenzorem, który sugerował, że tytułowa dziewczyna powinna być z Polski. Kiedy autor piosenki się nie zgodził, urzędnik nie dawał za wygraną. Miał stwierdzić, że może dziewczyna powinna być z Opolszczyzny. Pietrzak chciał jednak skierować utwór do wszystkich Polek, nie tylko tych z Opola.

Jan Pietrzak czekał na decyzję, czy może wystąpić z piosenką. Ta okazała się odmowna. Wszystko z powodu przedpremierowego występu. Publika zaśmiała się bowiem z utworu. Cenzor, choć nie wiedział, dlaczego Polacy się śmiali, stwierdził, że zakaz będzie dobrym pomysłem.

Redakcja poleca
Straszny kłopot miała cenzura z tą piosenką. Kiedy przynosiłem tekst, wszystko wydawało się w najlepszym porządku, no może oprócz tego, że na końcu śpiewam „chcę mieć z tobą małe, maciupeńkie Peerelki”. Ale przecież to kabaret, ma być śmiesznie. Niestety schody zaczęły się na przedpremierowym spektaklu. Zdekonspirowała mnie publiczność. Śpiewam pierwsze słowa „dziewczyno z PRL-u”, a tu śmiech. No to cenzor wytęża umysł, by odgadnąć, co w tym śmiesznego. Nie za bardzo wie, ale śmiać się z PRL-u? No to na wszelki wypadek, zakaz – cytuje słowa autora bibliotekapiosenki.pl.
Redakcja poleca

Tak Jan Pietrzak wylansował przebój PRL

Ostatecznie Jan Pietrzak otrzymał zakaz występów. Pozwolono mu jednak na reżyserowanie przedstawień teatralnych, opartych na jego tekstach. Dopuszczono też "Dziewczynę z PRL-u". To przyniosło piosence popularność, a nieoficjalne nagrania zakazanego utworu funkcjonowały w prywatnym obiegu.

Pogodne lata [PODCAST]
Wyzwolona Maryla Rodowicz. Pogodne lata #02
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Piosenkę wydano na płycie w 1981 roku i wtedy już cała Polska poznała ją w pełnej krasie. Prześmiewczy, pełen pastiszu utwór zdobył serca słuchaczy. Z czasem stał się on nieodłącznym elementem różnorakich dansingów, obok takich kultowych hitów jak "Czy te oczy mogą kłamać?" czy "Umówiłem się z nią na dziewiątą".

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!