Miała 7 lat, gdy stwierdziła, że będzie aktorką. "Popukali się w czoło"
W audycji "Gość Radia Pogoda" Anna Stachowska rozmawiała z Andżeliką Piechowiak, znaną z popularnych seriali, takich jak "Lokatorzy", "Pogoda na piątek", "Plebania", "Samo życie", "Na dobre i na złe" czy "Rodzina zastępcza". Dziś Piechowiak to nie tylko aktorka, ale także producentka teatralna i debiutująca scenarzystka, która z pasją tworzy nowe spektakle i nieustannie rozwija swoje artystyczne skrzydła.
- Andżelika Piechowiak wspomina swoje teatralne początki.
- Prowadzi własną Agencję Produkcyjną Palma i tworzy autorskie projekty.
- Współpracuje z Teatrem Kamienica, grając w spektaklach w całej Polsce.
Gościnią Anny Stachowskiej w audycji "Gość Radia Pogoda" była Andżelika Piechowiak – aktorka, od lat obecna na ekranach telewizyjnych, dziś dzieli się również swoją pasją jako producentka i – jak sama mówi – początkująca scenarzystka. W rozmowie wracała do swoich pierwszych teatralnych kroków, opowiadała o twórczości i o tym, jak to jest "ciągnąć Palmę" – swoją agencję produkcyjną.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rozpoznaj kultowe seriale PRL. Mniej niż 15/20 to wstyd
Andżelika Piechowiak i "gen producencki"
Wszystko zaczęło się w dzieciństwie – od scenariusza znalezionego przypadkiem w domu rodzinnym. Jak wspomina Andżelika Piechowiak, miała wtedy zaledwie siedem lat, ale już wtedy poczuła, czym jest scena – i jak wielką radość daje bycie jej częścią.
Pamiętam, że miałam 7 lat. I wygrzebałam gdzieś w domu taki bardzo stary scenariusz, jakieś bajeczki dla dzieci właśnie, gdzie ona chyba miała tytuł "Miś Bąbelek". Nie pamiętam, ale wiem, że główną postacią był miś Bąbelek. I nagle sobie wymyśliłam: "A, to może teatrzyk zrobić wspólnie w szkole, na Dzień Babci i Dziadka" - zdradziła.
To było coś więcej niż tylko dziecięca zabawa – to było pierwsze doświadczenie tworzenia czegoś od zera, wcielania się w postacie, budowania świata na oczach widzów. Co więcej, już wtedy ujawniła się jej natura organizatorki – produkcja spektaklu, reżyseria, a nawet przygotowanie dekoracji i postaci były jej własną inicjatywą.
Już wtedy pierwszy ten gen producencki też się we mnie chyba obudził. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to jest to. No i faktycznie – składanie całej sceny, wydzierganie na szydełku postaci... I nagle odkryłam, jaka to jest frajda robić takie rzeczy. Wtedy oznajmiłam wszem wobec, że będę aktorką. No oczywiście popukali się w czoło, uśmiechnęli. Ale mnie ten plan w głowie już jak zakiełkował, to pozostało — dodała.
Palma – agencja z serca i... z inicjałów
W pewnym momencie kariery pojawiła się potrzeba pójścia o krok dalej – nie tylko grać, ale też tworzyć od podstaw. Tak narodziła się Agencja Produkcyjna Palma, którą Andżelika Piechowiak założyła wspólnie z Michałem Lesieniem. Choć początki nie były łatwe, a prowadzenie agencji wymagało odwagi, nie zrezygnowała. Po kilku latach całkowicie przejęła działalność i zaczęła realizować autorskie pomysły.
Palma powstała od naszych inicjałów: Piechowiak, Andżelika – Lesień, Michał. Potem nasze drogi się rozeszły, i prywatnie, i zawodowo, ale ja zdecydowałam, że ciągnę to dalej. Cieszę się, że podjęłam decyzję, że dam radę sama to dźwignąć. Bo czasem trzeba się po prostu odważyć. Co mogło się stać? Mogło się najwyżej nie udać — stwierdziła.
Obecnie Andżelika Piechowiak intensywnie działa z Teatrem Kamienica, współprodukuje i gra w spektaklach, które można oglądać nie tylko w Warszawie, ale i w całej Polsce. Jednym z gorąco polecanych tytułów jest "Widelec w głowie" – pełen humoru i emocji spektakl, który zjednuje sobie serca widzów w każdym wieku.
Posłuchaj rozmowy z Andżeliką Piechowiak:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!