Maryla Rodowicz jest "chomikiem". To zrobi tylko za duże pieniądze
Maryla Rodowicz, znana jako "królowa polskiej piosenki", od ponad pięciu dekad zachwyca publiczność swoim unikalnym stylem scenicznym i charakterystycznymi kostiumami. Jak się okazuje, piosenkarka ma szczególny sentyment do swoich kreacji. – Jestem kolekcjonerką – przyznała w jednym z wywiadów. Czy byłaby gotowa je sprzedać? Odpowiedź zaskakuje.
- Maryla Rodowicz przyznała, że jest kolekcjonerką swoich kostiumów.
- Festiwal w 1977 roku był dla piosenkarki szczególnie trudny z powodu stylu.
- Piosenkarka sama wymyśla i projektuje swoje kreacje.
Maryla Rodowicz jest jedną z ważniejszych postaci w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Piosenkarka z Zielonej Góry rozpoczęła karierę w latach 60. XX w. i od tego czasu nieustannie utrzymuje się na szczycie. "Królowa polskiej piosenki" koncertowała po Europie, Ameryce, Azji i Australii, oddała w ręce słuchaczy ponad dwadzieścia płyt, a także grywała na największych scenach w kraju.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Kultowe stroje Maryli Rodowicz
W ostatnim czasie Telewizja Polska odsłoniła karty w sprawie sylwestrowej nocy. Maryla Rodowicz zostanie jedną z głównych gwiazd koncertu "Sylwester z Dwójką". Na takie okazje 79-latka nie tylko starannie dobiera repertuar, ale również dba o kreacje sceniczne. Nie bez przyczyny, wokalistkę okrzyknięto "kolorowym ptakiem estrady".
Maryla Rodowicz brylowała między innymi w "bananowej sukience" z napisem "Małgośka", kostiumie à la tancerki samby, a nawet w pięknych, barokowych sukniach. Niektóre z tych nieszablonowych strojów przeszły do historii. W rozmowie z Shownews.pl piosenkarka wróciła wspomnieniami do lat 70., kiedy śpiewała przed publicznością "Kolorowe jarmarki".
To właśnie festiwal w 1977 roku okazał się najtrudniejszy dla Maryli Rodowicz.
Miałam na plecach bębenki i całą konstrukcję. Bardzo trudno było to opanować, bo wszystko spadało, nie trzymało się. Mam bardzo trudne kostiumy, sama je sobie wymyślam, a potem się męczę – mówiła dla cytowanego źródła.
Kolekcja kostiumów Rodowicz nie na sprzedaż?
Swego czasu Katarzyna Jasińska, córka Maryli Rodowicz, zorganizowała wyprzedaż garderoby piosenkarki. Natomiast czy gwiazda byłaby gotowa pożegnać się z kreacjami scenicznymi? A jeśli tak, to którą byłaby gotowa sprzedać?
– Żadnej, bo jestem kolekcjonerką swoich własnych kostiumów i w ogóle wszystko magazynuję – jestem takim chomikiem – mówiła dla Telemagazynu. – Jakby się ktoś uparł i sypnął kasą, to wtedy bym przemyślała propozycję – spuentowała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!