Hit lat 60. to "kosmiczne" wyznanie miłości. Niedługo później się ożenił
Frank Sinatra był jednym z najpopularniejszych artystów XX wieku oraz jednym z najlepiej sprzedających się muzyków w historii. Swoją sławę zawdzięcza masie wylansowanych przebojów, w tym temu hitowi lat 60. Więcej na temat Franka Sinatry będzie można usłyszeć w Alei Sław na antenie Radia Pogoda w najbliższy weekend.
- Frank Sinatra był jednym z najpopularniejszych artystów XX wieku.
- Muzyk zasłynął między innymi dzięki temu hitowi lat 60.
- Sprawdź historię piosenki i posłuchaj jej na RadioPogoda.pl.
Frank Sinatra w 1964 roku wydał album, na którym umieścił jeden ze swoich największych przebojów w karierze. Płyta "It Might as Well Be Swing" była wręcz skazana na sukces z jeszcze jednego powodu. Nad pracami studyjnymi czuwał bowiem sam Quincy Jones. Wydawnictwo zawiera dziesięć niezapomnianych utworów, w tym wspomniany hit lat 60., który Sinatra zaśpiewał natchniony świeżym uczuciem.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 60. Bawiłeś się do tych hitów? 8/12 to minimum!
Frank Sinatra wylansował ten hit lat 60.
Amerykański gwiazdor zapadł słuchaczom w pamięć między innymi dzięki piosence "Fly Me To the Moon". Za jej powstanie odpowiedzialny był w głównej mierze kompozytor Bart Howard, który napisał ją dziesięć lat wcześniej. Jednak dopiero gdy nagrał ją Frank Sinatra, stała się hitem lat 60.
Wersja nagrana przez Franka Sinatrę była ściśle związana z programem kosmicznym Apollo, który doprowadził do lądowania człowieka na Księżycu pod koniec dekady. "Fly Me To the Moon" było bowiem wielokrotnie odtwarzane na pokładzie pojazdu wykorzystanego podczas misji Apollo 10 oraz Apollo 11.
Nagrywał natchniony autentycznym uczuciem
Sam tekst "Fly Me To the Moon" wykorzystywał kosmiczną metaforę do górnolotnego wyznania miłości. Chociaż niektóre zwroty mogą nadawać mu charakter jednostronny, Frank Sinatra podczas nagrań był zdecydowanie w szczęśliwym związku. Niedługo później piosenkarz poślubił bowiem Mię Farrow. Gorące uczucie, jakie żywił wówczas do aktorki, niewątpliwie wzmocniło przekaz utworu.
Kompozycja na przestrzeni lat była wykonywana przez wielu wielkich muzyków takich jak Joe Harnell, Tony Bennett czy Paul Anka. Jednakże to właśnie wersja Sinatry uznawana jest za tę najbardziej kultową.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!