Gwiazda "M jak miłość" żegna się z serialem. Produkcja zabrała głos
To już pewne – Dominika Ostałowska znika z "M jak miłość". Serialowa córka Barbary i Lucjana Mostowiaków wcielała się przed kamerą w postać Marty przez aż 25 lat! Wiadomo, jak na niespodziewane odejście aktorki z obsady zareagowała ekipa telenoweli.
- Dominika Ostałowska odchodzi z obsady "M jak miłość".
- Aktorka pożegnała się z fanami serialu oraz im podziękowała.
- W sieci pojawiło się też pożegnanie od ekipy telenoweli.
Dominika Ostałowska podjęła zaskakującą decyzję. Wraz z końcem stycznia aktorka poinformowała swoich obserwatorów w mediach społecznościowych, że żegna się z obsadą serialu "M jak miłość". Na ekranie gwiazda wcielała się w postać Marty – jednej z córek Barbary i Lucjana Mostowiaków. Widzowie mogli śledzić losy jej postaci przez niemal 25 lat – po raz pierwszy Ostałowska stanęła bowiem przed kamerą w roku 2000.
Rozwiąż quiz o serialu "M jak miłość". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz „M jak miłość”? Dla fana 16/20 to pestka!
Dominika Ostałowska zdecydowała. To koniec
Dominika Ostałowska nie ukrywa, że praca na planie "M jak miłość" była dla niej fantastyczną przygodą. W nowym wpisie na Instagramie aktorka uroczyście podziękowała całej ekipie serialu za wspólnie spędzony czas i wsparcie, udzielane jej w trudnych momentach.
To były piękne chwile, było wiele radości i satysfakcji, ale bywało też czasem bardzo ciężko, i za te momenty wspólnego wspierania się i wzajemnego darowania sobie dystansu i poczucia humoru jestem wdzięczna najbardziej. Ściskam Was mocno i życzę, aby nigdy nie opuszczała Was radość i dobra energia. Będę za Wami tęsknić, bo tylu wspólnych lat nie da się zapomnieć – czytamy w opisie pod zdjęciem gwiazdy.
Serialowa Marta nie zapomniała także o fanach "M jak miłość". Aktorka podziękowała licznej grupie widzów, którzy przez lata kibicowali jej postaci i okazywali przy tym mnóstwo życzliwości. – Doświadczyłam dzięki Wam tyle ciepła, że starczy mi na długie lata – napisała.
Gwiazda żegna się z "M jak miłość". Produkcja komentuje
Na wieść o planach Dominiki Ostałowskiej żywo zareagowali jej obserwatorzy. Wiele osób zdecydowało się zostawić pod wpisem aktorki komentarz ze słowami podziękowania i najlepszymi życzeniami na dalszą zawodową drogę. Głos zabrała także ekipa serialu. Jej reprezentantom niełatwo było znaleźć odpowiednie słowa, by dobrze pożegnać koleżankę z planu.
Trudno w jednym krótkim komentarzu podsumować wspólne… 25 lat. Napiszemy zatem po prostu… DZIĘKUJEMY – czytamy pod zdjęciem Dominiki Ostałowskiej na Instagramie.
Co przesądziło o tym, że Dominika Ostałowska zdecydowała się rozstać z popularnym serialem? W magazynie "Dzień dobry TVN" aktorka przyznała, że chciałaby się teraz zmierzyć z nowymi wyzwaniami.
Jest mnóstwo powodów, one się zbierają w jedną wspólną decyzję o tym, że może już starczy mojego występowania. Jak się skończy sama historia Marty Mostowiak? Tego to ja nie wiem. […] Pewne koło życiowe się dopełniło w jej życiu – wyznała na antenie TVN-u Ostałowska.
W realizacji planów na pewni będzie kibicować jej inna gwiazda "M jak miłość" – Joanna Koroniewska. Odtwórczyni roli Gosi, czyli siostry Marty, która sama zniknęła z ekranu w 2013 roku, nie żałuje podjętej wówczas decyzji. – Kochana! Zapewniam, jest życie po M. I to jakie fajne! – napisała w odpowiedzi na post Ostałowskiej w sieci aktorka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!