Dziś każdy zna ten hit lat 60. Absurd, dlaczego podpadł cenzurze PRL
30 listopada 2025 roku przypada pierwsza rocznica śmierci Ryszarda Poznakowskiego - kompozytora, którego twórczość zdefiniowała brzmienie polskiej muzyki rozrywkowej lat 60. i 70. Jego melodie przetrwały dekady, a każdy utwór miał w sobie niezwykłą wrażliwość i pomysłowość, które zachwycały kolejne pokolenia. Jedną z ciekawszych historii skrywa piosenka "Trzynastego".
- Ryszard Poznakowski zmarł w nocy z 30 listopada na 1 grudnia 2024 toku.
- Tworzył piosenki, które łączyły prostotę melodii z nieoczywistą emocjonalną głębią.
- Jego kompozycje, jak legendarne "Trzynastego", przetrwały cenzurę i polityczne zakazy.
Dziś, 30 listopada 2025 roku, mija pierwsza rocznica śmierci Ryszarda Poznakowskiego - człowieka, który zdefiniował brzmienie polskiej muzyki rozrywkowej lat 60. i 70. Ten utalentowany kompozytor i aranżer był prawdziwym czarodziejem. Tworzył nieśmiertelne melodie i potrafił zamienić zwykły tekst w hit, o którym mówiła cała Polska. Jego dorobek obejmuje setki piosenek, a dla wielu stał się głosem całej epoki: barwnej, otwartej, a jednocześnie naznaczonej ograniczeniami ówczesnej rzeczywistości.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz muzykę lat 60.? Młodzi odpadną na 1.pytaniu!
Ryszard Poznakowski urodził się w 1938 roku i od początku muzyka była całym jego światem. Zdolności kompozytorskie, wyjątkowy słuch i wrażliwość sprawiły, że szybko zdobył szacunek wśród innych muzyków. W środowisku uchodził za twórcę pracującego z niezwykłą intuicją. Artyści ceniący jego umiejętności wspominali, że z materiału często skromnego potrafił wydobyć klimat, który niósł utwór przez dekady.
Jego współpraca z zespołami estradowymi, takimi jak Czerwono-Czarni czy Trubadurzy, przyniosła mu status legendy. Choć w czasach PRL artyści musieli pracować w państwowych Estradach, które, za "odpowiednią cenę" zapewniały koncerty, dojazdy i hotele, Poznakowski nigdy nie pozwolił, aby biurokracja ograniczyła jego twórczość. To w tych realiach stworzył hity, które dziś możemy uznać za klasykę polskiej muzyki rozrywkowej.
Ryszard Poznakowski i utwór "Trzynastego"
Jednym z takich utworów jest piosenka "Trzynastego". W 1966 roku Ryszard Poznakowski i Czerwono-Czarni wyjechali na tzw. obóz kondycyjny pod Kłodzkiem, organizowany przez Estradę Szczecińską.
Tam twórcy i artyści mieli okazję wymieniać się pomysłami i pokazywać swoje nowe kompozycje. To właśnie wtedy Janusz Kondratowicz przypomniał sobie tekst, który rok wcześniej przekazał Wojciechowi Kacperskiemu - tekst, który nie znalazł jeszcze muzyki.
Ryszard Poznakowski po przeczytaniu wiersza miał powiedzieć, że melodia w zasadzie "pisze się sama", a tekst sam niesie rytm, dokładnie tak, jak "Lokomotywa" Tuwima. Ale żeby wszystko zagrało, potrzebna była jedna osoba. Kompozytor postawił sprawę jasno: albo Kasia Sobczyk, albo nikt.
Pomysł był nietypowy – wokalistka miała śpiewać tylko trzy dźwięki: C, H i A. Zaskoczenie było ogromne, ale Poznakowski wierzył, że tylko Sobczyk będzie umiała nadać tej oszczędnej melodii emocjonalną pełnię. Kasia podjęła wyzwanie. Rezultat? Piosenka, która w 1967 roku podbiła serca słuchaczy, choć nie bez zawirowań...
Banderola z czerwonymi pieczęciami cenzury
Utwór z melodią Ryszarda Poznakowskiego wzbudził natychmiastowe zainteresowanie. Choć singli jeszcze nie wydawano, wystarczyła aprobata redaktorów, aby piosenka stała się radiowym przebojem 1967 roku. Jej los jednak odwrócił się jakiś czas później.
W okresie stanu wojennego (1981) utwór uznano za "zbyt polityczny". Słowa "trzynastego nawet w grudniu jest wiosna" oraz "trzynastego z głów poważnych kapelusze zrywa wiatr" nie spodobały się komisarzom wojskowym.
Nagranie trafiło na półki opatrzone cenzorskimi pieczęciami, a artyści - Poznakowski, Kondratowicz i Sobczyk - stali się mimowolnymi ofiarami atmosfery tamtych czasów. Paradoksalnie jednak właśnie to przyczyniło się do nieśmiertelności "Trzynastego".
Współcześnie piosenka powraca co roku, 13 grudnia, emitowana w niemal każdej stacji radiowej. Przywołuje barwność zespołów tamtego okresu, kontrastując ją z realiami pamiętnej niedzieli, gdy telewizja nie wyemitowała "Teleranka".
Dziś, lata po premierze, utwór nadal budzi emocje, a wy możecie zagłosować na niego w naszym plebiscycie na najpiękniejszą melodię Ryszarda Poznakowskiego w "Alei Sław Radia Pogoda":