Była wielką gwiazdą PRL. Dziś żałuje jednego. "Nie walczyłam"
Stanisława Celińska jest cenioną aktorką, która może pochwalić się wieloma wybitnymi rolami. W życiu prywatnym nie było jednak tak kolorowo. Pod koniec lat 80. artystka rozstała się z ukochanym mężem. Co się stało?
- Stanisława Celińska jest cenioną aktorką.
- Pod koniec lat 60. poznała swojego pierwszego męża.
- Mimo wielkiej miłości ich związek nie przetrwał próby czasu.
"Pieniądze to nie wszystko", "Joanna", "Spis cudzołożnic", "Krajobraz po bitwie" czy "Panny z wilka" to tylko kilka filmów, w których mieliśmy okazję podziwiać Stanisławę Celińską, jedną z najwybitniejszych aktorek swojego pokolenia. Po ukończeniu szkoły aktorskiej jej kariera nabrała zaskakującego tempa. Nie mogła narzekać na brak pracy.
Rozwiąż quiz o polskich aktorkach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najzdolniejsze aktorki polskiego kina. Prawdziwy kinoman musi zdobyć 19/20
To właśnie podczas pracy nad jednym ze spektakli poznała swojego pierwszego i zarazem jedynego męża. "Wydawało mi się, że to najsympatyczniejszy chłopak na świecie" - wyznała w "Stanisława Celińska. Niejedno przeszłam".
Stanisława Celińska o swoim mężu
Stanisława Celińska już jako dziecko wiedziała, że zostanie aktorką. Tak też się stało. Uczęszczała na zajęcia aktorstwa u Jerzego Kamieńskiego i Mirosława Gruszczyńskiego. W 1969 roku rozpoczęła współpracę z Teatrem Współczesnym, a już dwa lata później przyszedł czas na pierwszy tak poważny debiut.
Stanisława Celińska dostała propozycję wystąpienia w "Weselu". Spektakl miał zostać wyreżyserowany przez Teatr Telewizji. To właśnie podczas pracy nad sztuką spotkała Andrzeja Mrowca. Poznała go zaraz po bolesnym rozstaniu ze swoim narzeczonym.
Ujął mnie, gdy pewnego razu czekał na mnie kilka godzin przed salą, gdzie ćwiczyłam rolę. Ćwiczyłam i ćwiczyłam, a on czekał, bo umówiliśmy się, że pójdziemy do kina. Gdy wyszłam, kina były już zamknięte, ale on postanowił odprowadzić mnie z Woronicza na Żoliborz, gdzie mieszkałam — czytamy na łamach "Stanisława Celińska. Niejedno przeszłam".
Szybko narodziło się pomiędzy nimi gorące uczucie. Nie przeszkodził nawet fakt, że Mrowiec mieszkał w Krakowie i pracował w lokalnym teatrze. Dla aktorki przeniósł się do Warszawy. Niedługo później wzięli ślub. Para doczekała się dwójki dzieci — Aleksandry i Mikołaja.
Andrzej jakoś tak mnie zdobył i miłość mnie napełniła, a ze mną jest tak, że jak już za coś się biorę, to do końca — mówiła w tym samym wywiadzie.
Refleksja przyszła za późno
W tamtym czasie Stanisława Celińska niemal nie schodziła ze scen teatrów i planów zdjęciowych. Pracowała bez chwili wytchnienia, co odbiło się na jej zdrowiu psychicznym. W końcu zaczęła szukać ukojenia w alkoholu.
Mąż starał się jak mógł, ale aktorka odrzucała jego pomóc. Po kilku latach, kiedy stracił pracę w stołecznym teatrze, wrócił do Krakowa. Stanisława Celińska rzuciła alkohol, jednak ich związku nie udało się uratować.
Żałuję, że wspólne życie nam nie wyszło. Żałuję, że nie walczyłam o nas. Naprawdę bardzo się kochaliśmy — mówiła po latach w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!