advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all

Zdzisława Sośnicka święciła największe triumfy. Nagle usunęła się w cień

WW
3 min. czytania
16.01.2024 13:11
Zareaguj Reakcja
Zdzisława Sośnicka należy do grona najbardziej uznanych polskich wokalistek. Już jako młoda dziewczyna błyszczała jako gwiazda estrady. W latach 70. i 80. jej kariera rozkwitała, a ona występowała tak w Polsce, jak i za granicą. Pomimo tego, w końcu powiedziała: "dość" i zniknęła ze sceny. Co było tego przyczyną?
|
fot. Zdzisława Sośnicka o tym, czemu przestała koncertować. Damian KLAMKA/East News

78-letnia Zdzisława Sośnicka jest wymieniana jednym tchem wśród najbardziej cenionych i popularnych artystek w historii polskiej muzyki. Nieprzypadkowo. Hipnotyzowała słuchaczy swoim mającym ponad 2,5 oktawy skali głosem. Była też utalentowaną kompozytorką.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

 

Gwiazda od zawsze

Wywodząca się z Kalisza Zdzisława Sośnicka szybko zaczęła śpiewać i grać. Szlify zbierała w tamtejszej Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia im. Henryka Melcera w klasie fortepianu i na Wydziale Wychowania Muzycznego Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Poznaniu.

Debiutowała na estradzie jako 18-latka na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, gdzie zaśpiewała "Wieczór na redzie" i zajęła drugie miejsce. Potem była laureatką kilku kolejnych dużych ogólnopolskich festiwali. W tym 3. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1965 r. (z utworem "Odszedłeś") oraz Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1971 r. (z przebojem "Dom, który mam").

Ten rozgłos pomógł jej otworzyć swoją dyskografię z przytupem. Już jej debiutancki album z 1971 r., nazwany po prostu "Zdzisława Sośnicka", okazał się gigantycznym sukcesem i łącznie do dziś sprzedano aż 750 tys. jego egzemplarzy.

Zobacz także: Alicja Majewska o gwiazdach młodego pokolenia. „Nie ma co kibicować”

 

Ogromna kariera w Polsce i występy za granicą

Zdzisława Sośnicka szturmem podbiła serca melomanów w Polsce. Bardzo dobrze wiodło jej się tak na listach sprzedaży z kolejnymi krążkami, jak i na estradzie. Występowała na scenach nie tylko całego naszego kraju, ale też za granicą: choćby w Bułgarii, Francji, Austrii, ale też Wenezueli czy Japonii. Nawet na tamtejszych festiwalach zdobywała laury.

Próbowała również sił jako aktorka. Mogliśmy ją zobaczyć choćby w roli Smutnej Księżniczki w ekranizacji książki Jana Brzechwy pt. "Akademia Pana Kleksa" z 1983 r. W filmie tym wykonała słynną piosenkę "Pożegnanie z bajką", która obok "Alei gwiazd" i "Żegnaj lato na rok" należała do jej największych szlagierów.

Oglądaj

Następne lata oznaczały dla gwiazdy bardzo napięty kalendarz i intensywny tryb życia, ale również kolejne sukcesy. Nie dziwne więc, że kiedy na początku lat 90. artystka postanowiła zejść z estrady na dłużej, jej decyzja była dla wielu prawdziwym szokiem.

Zobacz także: Krystyna Prońko ciężko pracowała na to, co dziś ma. Nic nie spadło gwieździe z nieba

 

Czemu Zdzisława Sośnicka wycofała się z koncertowania?

Zdzisława Sośnicka tłumaczyła później, że ciągłe życie na walizkach stawało się dla niej coraz bardziej uciążliwe. Stąd też nawet blask fleszy i światła reflektorów na scenie przestały dawać jej tak dużą satysfakcję, jaką dawały kiedyś.

Wówczas piosenkarka podjęła trudną decyzję. Na dłuższy czas przestała udzielać się na scenie i w życiu publicznym. Skupiła się na pielęgnowaniu swojego życia rodzinnego ze swoim mężem (który był jednocześnie jej menedżerem), Jerzym Bajerem, z którym była od 1964 r.

Miałam dosyć życia na walizkach i w hotelach. Ciągle w trasie. Powiedziałam sobie: stop i zwolniłam bieg, ale nie zamilkłam i nie zniknęłam. Postanowiłam zmienić swoje życie. Zaczęłam myśleć o realizacji marzeń. Jednym z nich był dom z ogrodem – wyjawiła, cytowana przez magazyn "Świat i ludzie".

Zobacz także: „The Voice Senior” budzi wiele emocji. Widzowie chcą zmiany trenerów

Co prawda, jeszcze w 1998 r. wokalista wydała – jak mówiła: w podziękowaniu dla fanów – album "Magia serc", ale na tym kończyła się jej aktywność. Powróciła jeszcze z płytami w 2014 i 2015 r. ("Zaśpiewane. Niewydane & Musicals" i "Tańcz, choćby płonął świat"), jednak sytuacja się powtórzyła.

Nadal nie miała bowiem w planach żadnych tras koncertowych. Czasem tylko udzieliła jakiegoś wywiadu lub wystąpiła od wielkiego dzwonu na pojedynczym koncercie. I do dziś nie zamierza tego zmieniać.

Sośnicka i Bajer nie mają dzieci, ale tworzą szczęśliwe małżeństwo. Od wielu lat mieszkają w swoim azylu nieopodal Konstancina-Jeziornej.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!