advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all

Krystyna Prońko ciężko pracowała na to, co dziś ma. Nic nie spadło gwieździe z nieba

EK
2 min. czytania
15.01.2024 13:48
Zareaguj Reakcja
Krystyna Prońko to jedna z najbardziej znanych i lubianych polskich piosenkarek, które karierę rozpoczęły jeszcze w czasach PRL. Sympatyczna i charyzmatyczna, dzięki talentowi i ciężkiej pracy osiągnęła sukces, o jakim inne artystki mogą tylko pomarzyć. Sama Prońko wyznała, że o przyszłości i emeryturze zaczęła myśleć w czasie, gdy jej koleżanki i koledzy po fachu jeszcze żyli chwilą.
|
fot. Krystyna Prońko zwierzyła się, jak wyglądało jej dotychczasowe życie ( kadr z TVP)

Krystyna Prońko przyszła na świat 14 stycznia 1947 roku. Oznacza to, że zaledwie wczoraj gwiazda obchodziła 77. urodziny. Mimo że mogłaby spokojnie udać się na artystyczną emeryturę, Prońko wciąż zdarza się pojawiać na scenie czy spotykać z fanami.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl! 

 

Krystyna Prońko opowiedziała, jak planowała emeryturę

Co ciekawe, jak na artystyczną duszę Krystyna Prońko ma wyjątkowo rozsądne podejście do swoich finansów. W rozmowie z magazynem "Claudia" wyznała nawet, że zaczęła myśleć o przyszłości i spokojnej starości jeszcze na długo przed osiągnięciem wieku emerytalnego!

Zawsze umiałam pracować. Nic mi z nieba nie spadło. (…) W moim życiu były już lata chude, więc umiem się ograniczać — podkreśliła Krystyna Prońko.

Zobacz także:  „The Voice Senior” budzi wiele emocji. Widzowie chcą zmiany trenerów

Krystyna Prońko zdaje sobie również sprawę, że nigdy nie wiadomo, co przyniesie życie. Z tego powodu zamierza występować tak długo, jak długo pozwala jej na to stan zdrowia. W tygodniu pojawia się na scenie przynajmniej w weekend, dzięki czemu może żyć na godnym poziomie oraz odkładać pieniądze "na wszelki wypadek".

Bywają miesiące lepsze i gorsze, ale prawie we wszystkie weekendy występuję. To, w odróżnieniu od mojej emerytury, pozwala mi na godne życie. Z emerytury bym nie wyżyła — wyjaśniła Krystyna Prońko ("Rewia").

Zobacz także: Marek Hłasko był uznawany za polskiego Jamesa Deana. Buntownikiem był niemalże od kołyski

https://www.youtube.com/watch?v=CiSIOhqfqyM

Zobacz także: Córka Elvisa Presleya odeszła niespodziewanie. Teraz spełni się jej marzenie

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!