Krystyna Prońko ciężko pracowała na to, co dziś ma. Nic nie spadło gwieździe z nieba
Krystyna Prońko przyszła na świat 14 stycznia 1947 roku. Oznacza to, że zaledwie wczoraj gwiazda obchodziła 77. urodziny. Mimo że mogłaby spokojnie udać się na artystyczną emeryturę, Prońko wciąż zdarza się pojawiać na scenie czy spotykać z fanami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Krystyna Prońko opowiedziała, jak planowała emeryturę
Co ciekawe, jak na artystyczną duszę Krystyna Prońko ma wyjątkowo rozsądne podejście do swoich finansów. W rozmowie z magazynem "Claudia" wyznała nawet, że zaczęła myśleć o przyszłości i spokojnej starości jeszcze na długo przed osiągnięciem wieku emerytalnego!
Zawsze umiałam pracować. Nic mi z nieba nie spadło. (…) W moim życiu były już lata chude, więc umiem się ograniczać — podkreśliła Krystyna Prońko.
Zobacz także: „The Voice Senior” budzi wiele emocji. Widzowie chcą zmiany trenerów
Krystyna Prońko zdaje sobie również sprawę, że nigdy nie wiadomo, co przyniesie życie. Z tego powodu zamierza występować tak długo, jak długo pozwala jej na to stan zdrowia. W tygodniu pojawia się na scenie przynajmniej w weekend, dzięki czemu może żyć na godnym poziomie oraz odkładać pieniądze "na wszelki wypadek".
Bywają miesiące lepsze i gorsze, ale prawie we wszystkie weekendy występuję. To, w odróżnieniu od mojej emerytury, pozwala mi na godne życie. Z emerytury bym nie wyżyła — wyjaśniła Krystyna Prońko ("Rewia").
Zobacz także: Marek Hłasko był uznawany za polskiego Jamesa Deana. Buntownikiem był niemalże od kołyski
https://www.youtube.com/watch?v=CiSIOhqfqyMZobacz także: Córka Elvisa Presleya odeszła niespodziewanie. Teraz spełni się jej marzenie
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!